Jak wykorzystać kociołek?

Gdzie jeść? Co pić? Co i gdzie można polecić? Gdzie lepiej nie ryzykować? A może wiesz, jak coś zrobić do jedzenia? Czyli wszystko o jedzeniu - restauracje, bufety, knajpy, portawy i przepisy.
gar
stary wyga
Posty: 1469
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 28-01-2008 23:02

460 - Międzydroże (Pogórze Kaczawskie)
azja pisze:Dużą cebule obraną bierzemy odkrawamy końcówke tą od szczypiorku,wubieramy łyżeczką środek tak aby zostały minimum z 4 warstwy.Wkładamy cebule do dołka w żarze ogniska a jakjko roztrzepujemy z ziołami serwm żółtym wedlinką....... co mamy i wlewamy do środka.jak ścianki są miękkie a jajco sie zetnie wkłapczamy .Pychota

Ten przepis mi spasował. Jako wielbiciel cebuli będę go musiał wykorzystać w tym roku.
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 29-01-2008 09:36

pozdrowienia dla wszystkich milosnikow cebuli!!!
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"

http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 29-01-2008 11:43

Ja akurat cebuli nie lubię, ale podoba mi się słowo "wkłapczamy" :lol:

gar
stary wyga
Posty: 1469
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 29-01-2008 19:42

465 - Dłużyna (Wzgórza Karpnickie)
buba pisze:pozdrowienia dla wszystkich milosnikow cebuli!!!

A dziękujemy, dziękujemy.
Mam nadzieję że kiedyś się spotkamy i przy okazji załapię się na słynną pulpę.
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 29-01-2008 22:23

mam nadzieje :D a czy ty tez lubisz jesc cebule niepokrojona ugryzajac ja jak jablko?? oczywiscie nie sama tylko w jednej rece kanapka a w drugiej cebula :) bo ja uwielbiam! bez cebuli nie ma zycia!!! ;)
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"



http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)

http://www.biedronka-buba.fotosik.pl

gar
stary wyga
Posty: 1469
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 29-01-2008 23:04

468 - Kopiec (Garb Golińca)
buba pisze:mam nadzieje :D a czy ty tez lubisz jesc cebule niepokrojona ugryzajac ja jak jablko?? oczywiscie nie sama tylko w jednej rece kanapka a w drugiej cebula :) bo ja uwielbiam! bez cebuli nie ma zycia!!! ;)

Póki żołądek był w porządku to lubiłem (najlepsze było zagryzanie cebulą spirytusu). Teraz raczej nie stosuję, ale cebula nadal rządzi (właśnie wcinam tatara z dużą ilością tego znakomitego warzywa).
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2365
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 29-01-2008 23:25

gar pisze:...(właśnie wcinam tatara z dużą ilością tego znakomitego warzywa).


Widzę, że wiesz chłopie co dobre!
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

gar
stary wyga
Posty: 1469
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 29-01-2008 23:30

472 - Widnica (Góry Bardzkie)
Satan pisze:Widzę, że wiesz chłopie co dobre!

Wiem i w tym momencie mogę narobić Ci jedynie smaka :oops:
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2365
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 29-01-2008 23:52

gar pisze:Wiem i w tym momencie mogę narobić Ci jedynie smaka :oops:


Ale takiego tatara jakiego robi się w domu mym rodzinnym zapewne nie jadłeś!
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

gar
stary wyga
Posty: 1469
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 30-01-2008 09:59

474 - Bucze Małe (Sokołowskie Wzgórza)
Satan pisze: Ale takiego tatara jakiego robi się w domu mym rodzinnym zapewne nie jadłeś!

W tej sytuacji czuję się niejako zaproszony na wspomniane danie :twisted:
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2365
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 30-01-2008 10:03

gar pisze:W tej sytuacji czuję się niejako zaproszony na wspomniane danie :twisted:


Pożyjemy, zobaczymy, może będzie Ci dane posmakowac tych delicji! 8)
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

gar
stary wyga
Posty: 1469
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 30-01-2008 10:13

477 - Kawiniec (Góry Wałbrzyskie)

Liczyłem na bardziej konkretne zaproszenie :cry:
Szczególnie iż jest szansa abym w II połowie sierpnia pojawił się we Władysławowie (do Gdańska to już rzut beretem)
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 2968
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 30-01-2008 10:19

Hmm... zlot forum sudeckiego na Pomorzu Gdańskim? Czemu nie...
(tym samym się wpraszam) ;)

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2365
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 30-01-2008 11:23

apollo pisze:Hmm... zlot forum sudeckiego na Pomorzu Gdańskim? Czemu nie...
(tym samym się wpraszam) ;)


A zatem spotkamy się na korzennym w Pucku!! Wyśmienity to trunek!!
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

azja
wędrowiec
Posty: 412
Rejestracja: 27-11-2007 10:27
Lokalizacja:

obiecałem wstawiam

Postautor: azja » 30-01-2008 19:27

To taki stary przepis z dzieciństwa ale pamiętam ze smakowało spoko.Obieramy świeze żołędzie ze skórki.Odmaczamy w wodzie zmieniając kilka razy w wodzie i suszymy przy ogniu nawet lekko prażymy.Mielimy między dwoma kamieniami na mąke.Troszke soli i mąka z wodą.Zagniatamy ciasto na placek.Kociołek tak jak Rafał podał przepis tylko pieczemy ok 45 min.Smacznego dla tych co lubią eksperymenty

Ehhh te czasy survivalu


Wróć do „Jedzenie!”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość