międzygorze

Gdzie jeść? Co pić? Co i gdzie można polecić? Gdzie lepiej nie ryzykować? A może wiesz, jak coś zrobić do jedzenia? Czyli wszystko o jedzeniu - restauracje, bufety, knajpy, portawy i przepisy.
sudetka
łazik
Posty: 67
Rejestracja: 27-12-2009 12:04
Lokalizacja: Zielona Góra

Postautor: sudetka » 05-12-2012 10:12

z opowiesci znajomych slyszalam, ze przydadza sie lancuchy.. prawda to?
bo nie bardzo chce mi sie wydawac kasy na raz czy dwa :)
" zobowiązany jesteś nazywając siebie człowiekiem "

Human
stary wyga
Posty: 1076
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 05-12-2012 10:51

Z Twojej opowieści sądzę, że Twoim znajomym przydałaby się wizyta w SJS, a nie zakup łańcuchów...

sudetka
łazik
Posty: 67
Rejestracja: 27-12-2009 12:04
Lokalizacja: Zielona Góra

Postautor: sudetka » 05-12-2012 12:56

czyli rozumiem, ze nie musze sie zbytnio martwic dojazdem do miedzygorza :) troche mnie to uspokoilo bo juz myslalam, ze bede musiala sie nieco wykosztowac
" zobowiązany jesteś nazywając siebie człowiekiem "

Awatar użytkownika
rafhak
obieżyświat
Posty: 542
Rejestracja: 01-01-2005 17:34
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: rafhak » 05-12-2012 14:41

Chyba, że będzie nagły atak zimy:), który wszystkich zaskoczy, a najbardziej drogowców.

sudetka
łazik
Posty: 67
Rejestracja: 27-12-2009 12:04
Lokalizacja: Zielona Góra

Postautor: sudetka » 14-01-2013 09:58

Po powrocie mogę stwierdzić, iż: otwarty jest tylko jeden sklep spożywczy, wilczy rzeczywiście serwuje dobrą pizze jak i piwko, no i nie za bardzo smakowało mi jedzenie w Złotym Rogu.
" zobowiązany jesteś nazywając siebie człowiekiem "

Human
stary wyga
Posty: 1076
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 16-01-2013 16:31

Rajdówką na kolcu, cywilnym na zwykłych (kolec nie wchodził na zacisk).

Human
stary wyga
Posty: 1076
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 16-01-2013 17:34

Spalona- absolutny brak ludzi, Międzylesie- absolutny brak ludzi. Jodłownik- Srebrna Góra, Rościszów- Walim. Tylko pamiętaj, że na Spalonej jak już śnieg to jest banda metrowa i w razie czego nie ma gdzie uciekać, więc najlepiej jest jeździć w nocy. Do tego jak się już dojeżdża do schronu na początku trasy i do wsi na końcu (we wsi robi się nawrót) to trzeba zwolnić i nie ryczeć wydechem ludziom pod oknami.


Wróć do „Jedzenie!”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość