Chatkowo w Górach Kaczawskich

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
buba1
bardzo stary wyga
Posty: 3820
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Chatkowo w Górach Kaczawskich

Postautor: buba1 » 14-11-2016 12:11

W Kaczawskie ruszamy z poczatkiem listopada, majac nadzieje zalapac sie na ostatnie kolory jesieni. Na poczatek idziemy z Bogaczowa w strone pagora Dębnica coby poszukac ruin tamtejszej wiezy widokowej. Droga wiedzie lasem o barwach zielono-zolto-brazowych acz kolory juz sa mocno poszarzale. A moze to dlatego, ze nie ma dzis slonca?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Z wiezy nie zostalo duzo- kilka betonowych slupkow. Troche nas to rozczarowalo bo oczyma wyobrazni widzielismy juz ruine wiezy pokroju tej na Włodzickiej Gorze..

Obrazek

Na otarcie łez cos jednak jest- resztka starej plyty z niemieckimi napisami! Ktos moze potrafi odcyfrowac napis?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Potem tuptamy sobie ku wzniesieniu Górzec gdzie rozłozyla sie “kalwaria”. Jest kapliczka w otoczeniu ławek, schody i stacje drog krzyzowej, z przedwojennymi napisami.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jest tez klasyczna, kaczawska, wulkaniczna skałka

Obrazek

Obrazek

a ponizej “krater wulkanu” z miejscem na ognisko.

Obrazek

Z Górca schodzimy lasami w strone Męcinki

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Takie przejscie przez płot spotkalam po raz pierwszy!

Obrazek

Mijamy kapliczke z lokalna tworczosci ludowa

Obrazek

Obrazek

Oraz pasieke z brama zdobiona łuska z jakiegos pocisku

Obrazek

Obok sztolnia Rudolf z podwojnym zabezpieczeniem antybubowym tzn jest zalana i zakratowana ;)

Obrazek

Obrazek

Polami tuptamy do Męcinki

Obrazek

Obrazek

Mijamy stara zabudowe wsi

Obrazek

Obrazek

W Bogaczowie oceniamy przydatnosc noclegowa postawionych tam wiat- nie jest zbyt duza, acz miejsce na namiot czy ognicho jest nienajgorsze.

Obrazek

Transportujemy sie w strone Rosochy nad Stanisławowem. Wieczorny rzut oka na Karkonosze, w ktorych juz jest zima.

Obrazek

Nocujemy w Marianowce. W chacie z poczatku pizga straszliwie. Wieczor mija nam na piłowaniu drewna, siedzeniu przy kominku, zjadaniu i wypijaniu przyniesionych specjalow i gadkach wszelakich. Ogniska nie chce sie nam rozpalac jako ze drewna mamy ograniczona ilosc a w srodku chatki przy kominku jest przyjemniej :) W nocy jest cieplutko, ale moze dlatego, ze dokladam do pieca chyba do 4 rano (opilam sie herbaty jak bączek wiec dosc czesto biegam do kibelka i za kazdym razem buch! cos do ognia :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ekipa chatkowa o poranku

Obrazek

Pod ruinami radiostacji czeka wierne wozidło.

Obrazek

Mkniemy sobie wiec przez Pogorze Kaczawskie szukajac czynnego sklepu. Tu np. w Muchowie sie nie udalo.

Obrazek

cdn
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

włodarz
wędrowiec
Posty: 406
Rejestracja: 22-07-2012 12:32
Lokalizacja: Góry Sowie

Re: Chatkowo w Górach Kaczawskich

Postautor: włodarz » 14-11-2016 17:50

buba1 pisze:Z wiezy nie zostalo duzo- kilka betonowych slupkow. Troche nas to rozczarowalo bo oczyma wyobrazni widzielismy juz ruine wiezy pokroju tej na Włodzickiej Gorze..


To samo miałem :)

buba1 pisze: Droga wiedzie lasem o barwach zielono-zolto-brazowych acz kolory juz sa mocno poszarzale.

Całkiem jeszcze fajne.

Radek
obieżyświat
Posty: 710
Rejestracja: 19-02-2011 10:31

Re: Chatkowo w Górach Kaczawskich

Postautor: Radek » 14-11-2016 18:30

buba1 pisze:
Droga wiedzie lasem o barwach zielono-zolto-brazowych acz kolory juz sa mocno poszarzale.


Całkiem jeszcze fajne.




A ja bym powiedział że genialne, doszedł biały kolor :)
W weekend kręciłem się po hałdach, trwają zapasy jesieni z zimą.
Obrazek

Lato w zimie
Obrazek

Karbon w zimie.
Obrazek

A co najlepsze w weekend jest szansa na 10 st. może jeszcze namioty uda się uruchomić w tym roku.

Dolnoślązak
stary wyga
Posty: 1492
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Re: Chatkowo w Górach Kaczawskich

Postautor: Dolnoślązak » 14-11-2016 19:49

Szansa na 10st to i w zimie jest, w Wigilię 2014 właśnie tyle było w nocy, wiem bo miałem nockę :wink: A i paręnaście stopni w styczniu też pamiętam. A tak poza tym u nas zimy zwykle z bilansem dodatnim przecież, więc ta chwilowa zima to nic innego jak jakieś odstępstwo od normy :wink:

Radek
obieżyświat
Posty: 710
Rejestracja: 19-02-2011 10:31

Re: Chatkowo w Górach Kaczawskich

Postautor: Radek » 14-11-2016 20:04

Na drugi dzień po twojej nocce robiliśmy z ekipą pierwsze w życiu świąteczne ognisko na działce włącznie z pieczeniem jabłek zerwanych z drzewa.
Oby to było tylko odstępstwo, na wszelki wypadek zrzuciłem dzisiaj furkę wungla do piwnicy ale i namiot wyciągnąłem z szafy.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 3820
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Re: Chatkowo w Górach Kaczawskich

Postautor: buba1 » 14-11-2016 21:47

Radek pisze:A ja bym powiedział że genialne, doszedł biały kolor :)


oj nie! tylko nie bialy! :x


Szansa na 10st to i w zimie jest, w Wigilię 2014 właśnie tyle było w nocy, wiem bo miałem nockę :wink:


taaaaa, pojechalam wtedy na swieta do Bytomia w cienkim polarze a w drugi dzien swiat tak dopizgalo zimnem, ze wracajac ciezko sie zwiedzalo opuszczone koszary w Kedzierzynie... ale to prawda- do swiat bylo cieplusio. Pod koniec listopada w wiatach jeszcze spalismy.. ech...to byla jesien! nie to co w tym roku...

Najlepsza to byla zima 2013/2014 - na 3 kroli, w Lubawce (czyli w gorach) zielona trawka i stokrotki! a na skalnych miastach zesmy z kumpela nogi moczyly!

Obrazek

Tamtego roku to snieg zobaczylam raz- na szczycie Snieznika... Czy bedzie jeszcze kiedys taka wspaniala bubowa zima? :roll:
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

Dolnoślązak
stary wyga
Posty: 1492
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Re: Chatkowo w Górach Kaczawskich

Postautor: Dolnoślązak » 14-11-2016 22:39

A może to faktycznie Wigilia 2013 była? :wink: http://www.weatheronline.pl/cgi-app/kli ... ORMAL&MD5=

bo w 2014 to był spadek już od 24.12 i na dodatek pizgało straszliwie wiatrem (przesilenie) a pierwszy dzień świat już przymroziło... a na dodatek jak sobie przypomniałem mnie rozłożyło :evil:

Bubo, z tym Śnieznikiem jakieś proroctwo chyba bo drugiego dnia świąt bodajże chory, z gorączką właśnie chciałem się tam wybrać bo mróz, śnieg, czyste niebo... ale ujechałem tylko do Kłodzka a tam się okazało że autobus do Międzygórza odwołany :x

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 3820
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Re: Chatkowo w Górach Kaczawskich

Postautor: buba1 » 17-11-2016 09:07

Z rejonu Paszowic wyruszamy na Bazaltowa Góre o ciekawych skalnych scianach

Obrazek

Obrazek

Odwiedzamy tu kolejna z regionu wieze widokowa, ktora sie charakteryzuje tym, ze nic z niej nie widac. Bo lasom wokol sie uroslo!

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Polami i mokradłami docieramy w okolice gory Rataj

Obrazek

Ta skalke zwa Male Organy Mysliborskie

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wracajac, na zboczach Bazaltowej Gory, odnajdujemy jakies resztki zabudowan czy innych betonowych konstrukcji. Mamy podejrzenia, ze moglo to miec cos wspolnego z kamieniolomem, ale pewnosci nie mamy.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Byl jeszcze plan wybrania sie na Radogost, ale zaczelo sie sciemniac. Zle sie wedruje w taka pore roku gdzie kolo 16 juz koniec dnia… Suniemy do Grobli gdzie dzis nocujemy w chatce Poganka. Dociera dzis jeszcze kilka osob wiec ostatecznie w siedmioro zapodajemy nasiadowke w blasku kominka.. Jak fajnie, ze w tych przybytkach jeszcze sie ostaly otwarte kominki. Kiedys to bylo normalne w chatkach studenckich czy schroniskach, zywy ogien, zapach dymu, pieczenie ziemniakow czy kielbasy, suszenie butow. Teraz w wiekszosci kominki wyremontowano, zamknieto, na ogien mozna popatrzec przez szybe, jak na telewizor… To juz nie to.. Nie ten urok, nie ten zapach… Wiec cieszmy sie poki jeszcze czas, poki jest jeszcze szansa odnalezc otwartokominkowe obiekty noclegowe…

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Chatynka w jesienny poranek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Do kibelka jest z niej daleka droga, po drodze przełazi sie przez mostek przypominajacy mi gruzinskie klimaty tamtejszych bujanych kładek

Obrazek

Obrazek

Chatka w Grobli jest duzo bardziej wypasna niz Marianowka- maja tu na stanie lazienke!

Obrazek

Przypadkiem wpadamy dzis na ruiny palacu w Piotrowicach

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Sympatyczne podsklepie na przedmiesciach Jawora, polozone miedzy dwoma torami kolejowymi. Sklepikowi towarzyszy miły baraczek pelniacy funkcje skladziku (szkoda, ze nie altany biesiadnej :(

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Odwiedzamy tez grangie cysterska w Winnicy. Poprzednio bylismy tu w 2008 roku. Zmiany sa.. Osypalo sie troche.. I zamurowali wszystkie drzwi, trzeba włazic przez okno. Widac dbaja by sprawnosc fizyczna w spoleczenstwie nie zaginela.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wpada mi tu tez w oko jedna przyczepa! Ciekawe czy skodusia by uciągnela! Juz widze miny obslugi jak z czyms takim wjezdzamy na jakis "eurokemping" :D

Obrazek

Na koniec kolejna biala tabliczka do kolekcji

Obrazek

Dalej cisniemy w lasy za Chojnowem ale to juz inny temat, juz mało “kaczawsko”, zatem bedzie kiedys osobna relacja ;)
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...


Wróć do „Relacje z wypraw”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość