Jesienna Borówkowa 22/10/2016

Planujesz wypad? Byłeś gdzieś i masz ochotę podzielić się wrażeniami z innymi - zrób to koniecznie! Zdjęcia mile widziane!
Makuh
łazik
Posty: 56
Rejestracja: 28-05-2016 12:14

Jesienna Borówkowa 22/10/2016

Postautor: Makuh » 14-07-2017 17:46

Ponoć Góry Złote są najpiękniejsze jesienią. Sprawdziłem to.

Moja trasa: Gościce - Horni Hostice - Vysoky Kamen - Borówkowa - Wrzosówka - Lutynia - Ułęże - Lądek-Zdrój

Kiedyś sobie wymyśliłem, żeby zdobyć Borówkową od strony czeskiej. Zacząłem w Gościcach. Dojechałem tam Busem do Twierdzy Rycerz. Kursy trochę mało wygodne, bo dojechałem na miejsce grubo po 11, ale chociaż cokolwiek tam dojeżdża. Po kilkuset metrach byłem już w Czechach.

Obrazek

Stamtąd poszedłem długą asfaltową drogą wzdłuż miejscowości Horni Hostice. Do atrakcji wsi należały:

kościół;

Obrazek

koza

Obrazek

oraz samoobsługowa poradnia psychiatryczna

Obrazek

Dotarłem na skraj wsi.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Potem było wejście na Vysoky kamen.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A stamtąd ładne widoczki:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Stamtąd już prostą drogą na Borówkową. Troszkę pod górkę, na końcu dość płasko, aż do granicy.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Borówkowa tym razem była dość pusta. Jakoś nigdy nie miałem szczęścia do idealnej pogody na tej górze. Padać, nie padało, ale gdyby nie chmury, to widoki byłyby lepsze.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Potem było zejście po granicy w kierunku Przełęczy Lądeckiej. Jednak do niej nie doszedłem, bo skręciłem w ścieżkę, która na mapie była oznaczona jako ścieżka dydaktyczna. W terenie żadnych znaków nie zauważyłem. Dotarłem do Wrzosówki.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Tam już jakieś znaki były. Szedłem wzdłuż Lutego Potoku wśród różnych formacji skalnych. Potem była łączka i wreszcie dotarłem do Lutyni.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wieś, którą zapamiętałem głównie z muczącego i biegającego bydła.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zanim doszedłem do Lądka zboczyłem do przysiółka Ułęże, żeby zobaczyć punkt widokowy na czarnym urwisku.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Potem postanowiłem iść przez kolejną drogę oznakowaną na mapie i nieoznakowaną w terenie, żeby dostać się na Górę Trzykrzyską. Trudno tam było znaleźć jakąkolwiek ścieżkę, aczkolwiek, było dość widokowo. Na samą górę jednak nie doszedłem.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W końcu dotarłem do Lądka i tam skończyłem.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Potwierdzam, Góry Złote są ładne jesienią.
"Każdy ma prawo być szczęśliwym na własnych warunkach" - Frank Zappa

Dolnoślązak
stary wyga
Posty: 1497
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Re: Jesienna Borówkowa 22/10/2016

Postautor: Dolnoślązak » 15-07-2017 07:23

I nawet parówek nie sprzedawali :wink:

Awatar użytkownika
olo23333
obieżyświat
Posty: 744
Rejestracja: 01-03-2009 14:32
Lokalizacja: Zdzieszowice

Re: Jesienna Borówkowa 22/10/2016

Postautor: olo23333 » 15-07-2017 09:47

Też miło wspominam ten teren - parę lat temu mieliśmy tam zlocik :)

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3168
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Re: Jesienna Borówkowa 22/10/2016

Postautor: Pudelek » 15-07-2017 11:04

poradnia psychiatryczna wymiata :D
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/


Wróć do „Relacje z wypraw”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość