Strona 1 z 1

Góry Stołowe w słońcu i chmurach.

: 23-06-2018 10:14
autor: Pudelek
Relacja z czerwcowej wizyty w Stołowych :)

Dzień pierwszy: Kudowa-Zdrój - Czermna - Pstrążna - Machov - Machovska Lhota - Pasterka i na drugi dzień rano znów do Machovskiej Lhoty.

https://hanyswpodrozach.blogspot.com/20 ... achov.html

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Góry Stołowe w słońcu i chmurach.

: 23-06-2018 15:48
autor: Artur74
http://www.polskiekrajobrazy.pl/Artur74 ... dowie.html - tak jeszcze kilka lat temu wyglądała altana miłości w Kudowie. Teraz chyba trochę bardziej zabudowa sprzyja romansom i libacjom, ogólnie mówiąc prokreacji! :)

Re: Góry Stołowe w słońcu i chmurach.

: 23-06-2018 16:04
autor: Pudelek
ta przed remontem wyglądała chyba ładniej, ta obecna kojarzy mi się z domkiem na działce :D

Re: Góry Stołowe w słońcu i chmurach.

: 25-06-2018 11:24
autor: Pudelek
Drugi dzień Stołowych - Broumovské stěny, Hvězda - Slavný - Machov - Pasterka.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

https://hanyswpodrozach.blogspot.com/20 ... achov.html

Re: Góry Stołowe w słońcu i chmurach.

: 27-06-2018 22:57
autor: Pudelek
Niedziela: Pasterka - Karłów - Kulin.

https://hanyswpodrozach.blogspot.com/20 ... kulin.html

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Góry Stołowe w słońcu i chmurach.

: 28-06-2018 20:05
autor: Hazmburk
Zgodnie z najnowszą mapą Gór Stołowych (wydawnictwa Compass z 2018 r.) obecnie zielony szlak prowadzi przez szczyt Lecha i dalej jeszcze kawałek grzbietem na południowy wschód wzdłuż wschodniej krawędzi lasu, po czym gwałtownie skręca na zachód i schodzi do Kulina. Taki przebieg szlaku potwierdza portal mapa-turystyczna.pl. Jeśli to nie błąd, to znaczyłoby, że szlak w ostatnim czasie zmienił przebieg w tym rejonie. Do 2017 roku przez wiele lat przed Lechem (idąc od Łężyckich Skałek) skręcał z grzbietu w prawo na łąkę i schodził do Kulina jedną z polnych dróg. Ty - o ile dobrze zrozumiałem z bloga - chyba próbowałeś iść poprzednim przebiegiem szlaku, co może tłumaczyć płoty na drodze, krowy i brak znaków.

Tak to wygląda na screenie z portalu mapa-turystyczna.pl. Na warstwie z mapą Sygnatury widoczny jest jeszcze stary przebieg szlaku oznaczony linią przerywaną, natomiast cieńszą ciągłą linią oznaczono obecny przebieg:

Obrazek

Nie jest to chyba pierwsza korekta trasy w tym rejonie, np. mapa Gór Stołowych PPWK z 1997 r. pokazuje również przebieg szlaku przez Lecha, natomiast na wcześniejszych mapach z lat 70., 80. i 90. szlak omija tę górę od zachodu. Na marginesie warto zaznaczyć, że w drugiej połowie lat 80. zmieniono kolor szlaku z czarnego na zielony.

Ja tym szlakiem szedłem w 2011 roku (w tym samym kierunku co Ty) i zapamiętałem go jako bardzo sympatyczny (sielankowy i widokowy). To była druga połowa maja, więc trawa była jeszcze niska. W lecie faktycznie na niektórych odcinkach może być problem z nieprzetartą ścieżką. Szedłem tą obecną trasą przez Lecha (nie pamiętam już, czy przeoczyłem zejście szlaku z grzbietu, czy tak sobie zaplanowałem), żadnych płotów na mojej drodze nie było, z orientacją też nie miałem większego problemu. Ze znakami szlaku tam jest problem, więc raczej tę drogę bym polecał, pomimo że nazwa góry może odstraszać ;)

Re: Góry Stołowe w słońcu i chmurach.

: 29-06-2018 12:49
autor: Dolnoślązak
Przepraszam bardzo, ale co wy chcecie od naszego Lecha spod Moraskiej Góry? :wink:

Re: Góry Stołowe w słońcu i chmurach.

: 01-07-2018 21:41
autor: Pudelek
Hazmburk pisze:Zgodnie z najnowszą mapą Gór Stołowych (wydawnictwa Compass z 2018 r.) obecnie zielony szlak prowadzi przez szczyt Lecha i dalej jeszcze kawałek grzbietem na południowy wschód wzdłuż wschodniej krawędzi lasu, po czym gwałtownie skręca na zachód i schodzi do Kulina. Taki przebieg szlaku potwierdza portal mapa-turystyczna.pl. Jeśli to nie błąd, to znaczyłoby, że szlak w ostatnim czasie zmienił przebieg w tym rejonie. Do 2017 roku przez wiele lat przed Lechem (idąc od Łężyckich Skałek) skręcał z grzbietu w prawo na łąkę i schodził do Kulina jedną z polnych dróg. Ty - o ile dobrze zrozumiałem z bloga - chyba próbowałeś iść poprzednim przebiegiem szlaku, co może tłumaczyć płoty na drodze, krowy i brak znaków.

na mojej mapie compasu też tak to wygląda, przy czym ja już wtedy ie wyciągałem mapy, tylko szedłem według oznaczeń. A te wyraźnie (podkreślam to słowo, bowiem przy słabym oznaczeniu na tym odcinku znaczek wskazujący był doskonale widoczny) kierują w las. Kierunku na szczyt Lecha nie widać. Z drugiej strony, od Kulina, brak jakichkolwiek oznaczeń. Ostatnie jest jeszcze na asfalcie, potem nawet nie ma znaku, aby z niego odbić, nie mówiąc o jakiś śladach na drzewach przy polanie.

Gdybym miał mapę wyciągniętą, to byłaby dodatkowa zagwozdka, czy iść według oznaczeń czy mapy? Poszedłbym i tak według oznaczeń, bo pomyślałbym, że mapa jest nieaktualna, choć najnowsza.

Przepraszam bardzo, ale co wy chcecie od naszego Lecha spod Moraskiej Góry?

to jest Lech R., a nie Lech :P

Re: Góry Stołowe w słońcu i chmurach.

: 02-07-2018 15:29
autor: Hazmburk
To u mnie jest na odwrót - z zasady trzymam się mapy, a nie oznaczeń szlaku. Idąc trasą, którą wcześniej wyznaczyłem sobie na mapie, mam niemalże pewność, że dotrę do zamierzonego celu. A poruszanie się takim szlakiem, którego nie ma na mapie, to tak jakby iść po omacku - nigdy nie wiadomo, gdzie ten szlak człowieka wyprowadzi. Może to być drobna korekta, a może być radykalna zmiana przebiegu trasy.

Co do oznaczeń w Kulinie to pełna zgoda - brakuje znaku skrętu w miejscu, gdzie szlak opuszcza asfalt (sprawdziłem na Google Street View). Dlatego mapę zawsze trzyma się na wierzchu, a nie w plecaku :)

Re: Góry Stołowe w słońcu i chmurach.

: 02-07-2018 17:11
autor: włodarz
Z wynalazkiem dra Wasserfalla zawsze jesteś na szlaku.

Obrazek

Re: Góry Stołowe w słońcu i chmurach.

: 02-07-2018 17:48
autor: Pudelek
Hazmburk pisze:To u mnie jest na odwrót - z zasady trzymam się mapy, a nie oznaczeń szlaku. Idąc trasą, którą wcześniej wyznaczyłem sobie na mapie, mam niemalże pewność, że dotrę do zamierzonego celu. A poruszanie się takim szlakiem, którego nie ma na mapie, to tak jakby iść po omacku - nigdy nie wiadomo, gdzie ten szlak człowieka wyprowadzi. Może to być drobna korekta, a może być radykalna zmiana przebiegu trasy.

Co do oznaczeń w Kulinie to pełna zgoda - brakuje znaku skrętu w miejscu, gdzie szlak opuszcza asfalt (sprawdziłem na Google Street View). Dlatego mapę zawsze trzyma się na wierzchu, a nie w plecaku :)


zapewne idąc w drugą stronę wyciągnałbym mapę. Ale od strony Karłowa mi się zgadzało, oznaczenie jest rzadko, ale jest; pamiętałem, aby trzymać się lasu, więc się go trzymałem, a potem sądziłem, że to już ten odcinek końcowy. Zresztą tam prowadziła wyraźna ścieżka, a odcinek przez Lecha nie miał chyba żadnych śladów ludzkiej bytności.

Niestety, mapy pokazują czasem takie bzdury, że im także nie wierzę. Zdarza się, że nowe wydania są już nieaktualne.

Re: Góry Stołowe w słońcu i chmurach.

: 04-07-2018 23:06
autor: Hazmburk
Przez Lecha prowadzi wyraźna droga polna. Tak było te kilka lat temu i tak jest też obecnie (widać ją dobrze na Mapach Google). Z tym że w miejscu, gdzie na starszych mapach zielony szlak odbija w stronę Kulina, biegnie ona około 100 metrów na wschód od linii grzbietu.

Re: Góry Stołowe w słońcu i chmurach.

: 05-07-2018 06:42
autor: Pudelek
Wiem, widziałem to na mapie. Ciekawe czy tam przy granicy lasu są jakieś oznaczenia...