Damscy bokserzy w służbie TPN

W temacie wędrowania po innych górach, a także nie-górach
Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 2894
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Damscy bokserzy w służbie TPN

Postautor: Lech » 16-06-2014 13:49

Obszerna relacja o chamstwie, awanturnictwie i agresji służb Tatrzańskiego Parku Narodowego wobec nauczycielek nie godzących się na opłacanie haraczu przewodnickiej mafii > http://wolneprzewodnictwo.blog.pl/2014/ ... uzbie-tpn/
Lech
Obrazek
http://www.kspoz.interiowo.pl/ - strona Klubu Sudeckiego z Poznania
________________
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 2894
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 17-06-2014 06:55

Mój komentarz: Dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego wydał BEZPRAWNE zarządzenie w sprawie obowiązku zapewnienia opieki przewodnika górskiego na terenie parku. W końcu po to są ustawy, by nie zapanowała dowolność ze strony zarządzających danym terenem i nie dochodziło do takich jak opisana pod powyższym linkiem czy innych absurdalnych sytuacji. Ustawa o ochronie przyrody uznaje za wykroczenie "naruszenie zakazów" w Parku Narodowym, ale te zakazy są sformułowane w Art. 15 tej ustawy i nie ma tam nic o obowiązku prowadzenia grup przez przewodników.

Art. 15. 1. W parkach narodowych oraz w rezerwatach przyrody zabrania się:

1) budowy lub przebudowy obiektów budowlanych i urządzeń technicznych, z wyjątkiem obiektów i urządzeń służących celom parku narodowego albo rezerwatu przyrody;

2) (uchylony);

3) chwytania lub zabijania dziko występujących zwierząt, zbierania lub niszczenia jaj, postaci młodocianych i form rozwojowych zwierząt, umyślnego płoszenia zwierząt kręgowych, zbierania poroży, niszczenia nor, gniazd, legowisk i innych schronień zwierząt oraz ich miejsc rozrodu;

4) polowania, z wyjątkiem obszarów wyznaczonych w planie ochrony lub zadaniach ochronnych ustanowionych dla rezerwatu przyrody;

5) pozyskiwania, niszczenia lub umyślnego uszkadzania roślin oraz grzybów;

6) użytkowania, niszczenia, umyślnego uszkadzania, zanieczyszczania i dokonywania zmian obiektów przyrodniczych, obszarów oraz zasobów, tworów i składników przyrody;

7) zmiany stosunków wodnych, regulacji rzek i potoków, jeżeli zmiany te nie służą ochronie przyrody;

8) pozyskiwania skał, w tym torfu, oraz skamieniałości, w tym kopalnych szczątków roślin i zwierząt, minerałów i bursztynu;

9) niszczenia gleby lub zmiany przeznaczenia i użytkowania gruntów;

10) palenia ognisk i wyrobów tytoniowych oraz używania źródeł światła o otwartym płomieniu, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych przez dyrektora parku narodowego, a w rezerwacie przyrody — przez regionalnego dyrektora ochrony środowiska;

11) prowadzenia działalności wytwórczej, handlowej i rolniczej, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych w planie ochrony;

12) stosowania chemicznych i biologicznych środków ochrony roślin i nawozów;

13) zbioru dziko występujących roślin i grzybów oraz ich części, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych przez dyrektora parku narodowego, a w rezerwacie przyrody — przez regionalnego dyrektora ochrony środowiska;

14) połowu ryb i innych organizmów wodnych, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych w planie ochrony lub zadaniach ochronnych;

15) ruchu pieszego, rowerowego, narciarskiego i jazdy konnej wierzchem, z wyjątkiem szlaków i tras narciarskich wyznaczonych przez dyrektora parku narodowego, a w rezerwacie przyrody — przez regionalnego dyrektora ochrony środowiska;

16) wprowadzania psów na obszary objęte ochroną ścisłą i czynną, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych w planie ochrony, psów pasterskich wprowadzanych na obszary objęte ochroną czynną, na których plan ochrony albo zadania ochronne dopuszczają wypas oraz psów asystujących w rozumieniu art. 2 pkt 11 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz. U. z 2011 r. Nr 127, poz. 721, z późn. zm. 27) );

17) wspinaczki, eksploracji jaskiń lub zbiorników wodnych, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych przez dyrektora parku narodowego, a w rezerwacie przyrody — przez regionalnego dyrektora ochrony środowiska;

18) ruchu pojazdów poza drogami publicznymi oraz poza drogami położonymi na nieruchomościach stanowiących własność parków narodowych lub będących w użytkowaniu wieczystym parków narodowych, wskazanymi przez dyrektora parku narodowego, a w rezerwacie przyrody przez regionalnego dyrektora ochrony środowiska;

19) umieszczania tablic, napisów, ogłoszeń reklamowych i innych znaków niezwiązanych z ochroną przyrody, udostępnianiem parku albo rezerwatu przyrody, edukacją ekologiczną, z wyjątkiem znaków drogowych i innych znaków związanych z ochroną bezpieczeństwa i porządku powszechnego;

20) zakłócania ciszy;

21) używania łodzi motorowych i innego sprzętu motorowego, uprawiania sportów wodnych i motorowych, pływania i żeglowania, z wyjątkiem akwenów lub szlaków wyznaczonych przez dyrektora parku narodowego, a w rezerwacie przyrody — przez regionalnego dyrektora ochrony środowiska;

22) wykonywania prac ziemnych trwale zniekształcających rzeźbę terenu;

23) biwakowania, z wyjątkiem miejsc wyznaczonych przez dyrektora parku narodowego, a w rezerwacie przyrody — przez regionalnego dyrektora ochrony środowiska;

24) prowadzenia badań naukowych — w parku narodowym bez zgody dyrektora parku, a w rezerwacie przyrody — bez zgody regionalnego dyrektora ochrony środowiska;

25) wprowadzania gatunków roślin, zwierząt lub grzybów, bez zgody ministra właściwego do spraw środowiska;

26) wprowadzania organizmów genetycznie zmodyfikowanych;

27) organizacji imprez rekreacyjno-sportowych — w parku narodowym bez zgody dyrektora parku narodowego, a w rezerwacie przyrody bez zgody regionalnego dyrektora ochrony środowiska.


Faktycznie o zakazie chodzenia jakichkolwiek grup bez przewodnika nie ma tu mowy. Jest natomiast pewna możliwość odstąpienia od zakazów, nie ma jednak w ogóle mowy o możliwości wprowadzenia przez dyrektora parku narodowego innych zakazów niż wymienionych w tym artykule ustawy. Mówi o tym ten oto zapis:

3) Minister właściwy do spraw środowiska, po zasięgnięciu opinii dyrektora parku narodowego, może zezwolić na obszarze parku narodowego na odstępstwa od zakazów, o których mowa w ust. 1, jeżeli jest to uzasadnione:

1) potrzebą ochrony przyrody, wykonywaniem badań naukowych, celami edukacyjnymi, kulturowymi, turystycznymi, rekreacyjnymi lub sportowymi lub celami kultu religijnego i nie spowoduje to negatywnego oddziaływania na przyrodę parku narodowego lub

2) potrzebą realizacji inwestycji liniowych celu publicznego, w przypadku braku rozwiązań alternatywnych i po zagwarantowaniu kompensacji przyrodniczej w rozumieniu art. 3 pkt 8 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. — Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2008 r. Nr 25, poz. 150, z późn. zm. 29) ).
Lech
Obrazek
http://www.kspoz.interiowo.pl/ - strona Klubu Sudeckiego z Poznania
________________
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

Dolnoślązak
stary wyga
Posty: 1461
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Dolnoślązak » 17-06-2014 09:38

Dobrze, że wyedytowałeś bo wczoraj jak czytałem nie wiedziałem o co chodzi :wink:

Z pewnością pozostali górscy przewodnicy za reklamę będą im wdzięczni... A z rodziców to każdy osobno powinien wytoczyć im pozew jeśli było tak, jak opisują to nauczycielki, może by się czegoś nauczyli. Ja na miejscu tych dzieci z pewnością góry omijałbym szerokim łukiem po takich doświadczeniach. Pewnie na kolejną wycieczkę pojadą nad morze bo tam nie ma przewodników morskich?

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 2894
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 25-06-2014 07:51

No to teraz trafiła kosa na kamień i przewodnicy sami się buntują przeciwko pobieraniu haraczu przez parafię za zwiedzanie. A jak załatwili sobie u dyrektora TPN ściąganie haraczu od wycieczek z młodzieżą, prowadzonych m.in. przez księdza po asfalcie do Morskiego Oka, to wtedy jest w porządku. Ot taka typowa moralność Kalego.

Dzień przed Bożym Ciałem prowadziłem wycieczkę na Pęksowy Brzyzek. Jakież było moje zaskoczenie, gdy przed wejściem zastaliśmy osobę z kasą fiskalną, która od zwiedzających zażądała opłaty. Poradziłem mojej grupie, by nie płaciła za wejście. Tak też się stało i bez biletów weszliśmy na cmentarz - opowiada Bartek Dobroch, przewodnik tatrzański (...)
Ta decyzja zaskoczyła przewodników oprowadzających po Zakopanem, którzy nie zostali uprzedzeni o postanowieniu proboszcza. Część z nich zbuntowała się przeciwko opłatom i prowadząc grupy wycieczkowiczów, namawiają ich, by nie kupowali biletów.


Cały tekst: http://krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425, ... zlote.html
Lech
Obrazek
http://www.kspoz.interiowo.pl/ - strona Klubu Sudeckiego z Poznania
________________
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 2894
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 02-07-2014 09:17

Dwa ciekawe wpisy sugerujące, że ktoś celowo mąci i podszywając się pod osobę, która de facto nie była świadkiem relacjonowanej sytuacji:

~jzysz

29 czerwca 2014 o 02:44
Witam serdecznie,
Na prawdę nie wiem co mam napisać, po przeczytaniu opisu tego zdarzenia, bowiem nie jestem pewna czy śnię czy jestem na jawie. Prowadzę grupy w Tatrach od 7 lat i ten przypadek widziałam na własne oczy, a to co widziałam jest raczej smutne. Parkowiec Tomasz K. jest raczej spokojnym i lubianym strażnikiem, generalnie szanowany w środowisku zakopiańskim i górskim, niezły skialpinista. Jego interwencja, której byłam świadkiem na Suchej Przełęczy była zwyczajnym zapytaniem o to czy prowadzący grupę opiekunowie chcą prowadzić dzieci ( z tego co widziałam drobiazg – 6-10 lat) w kierunku Hali Gąsienicowej. Panowały raczej niezbyt dobre warunki, z tego co pamiętam na zejściu były duże płaty śnieżne a większość dzieciaków miała trampki i lekkie adidasy. Niestety, jak to się potocznie mówi Panie opiekunki od razu się nastroszyły, generalnie od razu się postawiły. Leśniczy zapytał jeszcze czy w takim razie, kiedy nie mają przewodnika czy w dalszym ciągu chcą schodzić w takich warunkach a opiekunki na to, że to nie jego sprawa. Reszty rozmowy już nie słyszałam bo rozpoczęłam schodzenie z moją grupą w kierunku Hali.
Byłam też świadkiem fragmentu zdarzeń pod schroniskiem Murowaniec, ale znów nie widziałam żadnej agresji ze strony parkowców. Było ich dwóch, Tomasz K. i Edward W., który znany jest raczej z nieprzejednanej postawy do tych, którzy łamią przepisy TPN. Ze swej strony – co mogę potwierdzić jako świadek – zachowanie „zielonych” było wzorcowe, ja przynajmniej nie widziałam żadnych oznak agresji z ich strony. Wydaje się, że to właśnie opiekunki wprowadziły nastrój histerii i emocji , jakby były takie bardzo zawzięte. Zdarzenie to widziało więcej przewodników, którzy z grupami przebywali w schronisku i przed nim. Jeden szczegół utkwił mi w głowie – że opiekunka dzieci w pewnej chwili dramatycznym głosem wołała w pełnej sali schroniska – „Żądam psychologa dziecięcego i lekarza” (sic!). Potem już nie miałam styczności z tamtą grupą ale z innymi kolegami z braci przewodnickiej wymieniając uwagi stwierdziliśmy, że jest to właśnie jeden z klasycznych przykładów niewłaściwej opieki nad grupą a także przykład kompletnej nieznajomości warunków ze strony opiekunów. Te dzieci były realnie zagrożone, choć przecież przy dobrych warunkach zejście z KW nie jest przecież żadnym wyczynem. Uważam zainteresowanie parkowców ta grupą za uzasadnione.
I jeszcze jedno. Mimo, że jestem przewodnikiem II klasy, nie uważam, że przewodnik, choćby najlepszy w 100% zapewni bezpieczeństwo grupie w każdych warunkach, być może należy podejść do problemu z większą dozą swobody. Ale w tym konkretnym przypadku, jako mama nigdy nie powierzyłabym tym paniom opieki nad moim dzieckiem w górach, bo to co zrobiły i jak naraziły swoich podopiecznych tamtego dnia dyskwalifikuje je zupełnie jako opiekunki. Pozdrawiam , z górskim pozdrowieniem!

http://wolneprzewodnictwo.blog.pl/2014/ ... mment-1574

~Justyna Żyszkowska

30 czerwca 2014 o 22:02
Informuję iż wbrew pozorom nie jestem autorką tego wpisu. Byłam w okolicy całej sytuacji ale w nie byłam jej świadkiem i nie mogłabym się pod tym co napisano wyżej podpisać. Justyna Żyszkowska – Przewodnik III klasy

http://wolneprzewodnictwo.blog.pl/2014/ ... mment-1578
Lech
Obrazek
http://www.kspoz.interiowo.pl/ - strona Klubu Sudeckiego z Poznania
________________
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)


Wróć do „Turystyka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość