V Nyski Rajd Trekkingowy

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
opawski1
wędrowiec
Posty: 277
Rejestracja: 02-09-2013 10:44
Lokalizacja: Prudnik

V Nyski Rajd Trekkingowy

Postautor: opawski1 » 20-10-2017 14:43

V Nyski Rajd Trekkingowy "Śladami Księstwa Nyskiego" 30 września 2017 r.

Nyski rajd długodystansowy jest inny niż wszystkie imprezy tego typu w okolicy, które udaje mi się zaliczyć, trasy nie biegną po górach a po równinnych terenach Ziemi Nyskiej, góry za to można podziwiać z daleka ;) drugim czynnikiem odróżniającym wydarzenie jest wpisowe a w zasadzie jego brak :) Organizatorem od 2 lat jest PTTK "Tryton" Nysa, w tym roku uczestnicy mieli do wyboru trasy 15, 20 i 40 km. Oczywiście ja w 5 osobowym składzie Dzikusów z Pogranicza wybraliśmy trasę najdłuższą!

Obrazek

Relacja:
O godz 6:00 stawiamy się na starcie w Nysie, w Bastionie św. Jadwigi (dawny fort). Szybka rejestracja i o 6:10 wyruszamy w trasę. Ulicami Nysy, przez park wkraczamy na wały Jeziora Nyskiego, akurat zastaje nas tutaj wschód słońca, unoszą się mgiełki. Tak docieramy do Siestrzechowic, gdzie w pałacu I punkt kontrolny. Robimy tutaj przerwę, przewodnik opowiada o historii pałacu. Dwór powstał na przełomie XVI i XVII w. dla biskupa wrocławskiego Andrzeja Jerenina w stylu renesansowym. Na dziedzińcu arkady przypominające Wawel, zaś w piwnicach biją źródła wody mineralnej. Niestety obiekt popada w coraz większą ruinę, miejscowi dołożyli się do tego rozkradając dach. W pałacowej kaplicy unikat na sklepieniach namalowano wiele herbów szlacheckich, zawilgocone ulegają coraz większej degradacji, ołtarz z kaplicy został przeniesiony do Kamienia Śl.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ruszamy w dalszą wędrówkę asfaltówką do Kopernik – wsi z której wywodzi się ród wielkiego astronoma Mikołaja Kopernika (jego nazwisko pochodzi od nazwy wsi, a nie na odwrót!). Przy neogotyckim kościele św. Mikołaja II punkt kontrolny. Za miejscowością lekkie podejście asfaltówką do Kamiennej Góry, za nią ukazują nam się piękne widoki na Góry Złote, Rychlebskie i Jeseniky. Zmieniamy na chwilę nawierzchnię i kamienistą drogą z pięknym widokiem na Góry Opawskie schodzimy do Biskupowa, tutaj przy klasztorze oo. Benedyktynów z barokowo-rokokowym kościołem pw. Zwiastowania Maryii Panny III punkt kontrolny.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Chwila przerwy i wędrujemy dalej wzdłuż rzeczki Mora, przez wieś Łączki, następnie lasem i polami do Hajduk Nyskich z IV punktem kontrolnym. Nasze nogi prowadzą nas dalej do rezerwatu przyrody "Przyłęk" (V punkt kontrolny). Rezerwat został utworzony w 1952 r. na pow. 0,8 ha by chronić fragment naturalnego lasu łęgowego w dolinie Białej Głuchołaskiej. Stąd już niedaleko polną drogą do Morowa z VI punktem kontrolnym obsługiwanym również przez kota :D

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Przechodzimy przez Białą Głuchołaską, obok stary żelazny most kolejowy na nieczynnej od lat linii z Nysy do Kałkowa, potem przez zarośnięte tory kierujemy się do parku w Białej Nyskiej w którym VII punkt kontrolny z pysznym żurkiem. Znajdujemy się w dawnym parku zamkowym. Pałac z XVI w. przebudowany w stylu neogotyckim wzorowany na zamku w Mosznej został zburzony w latach 60. XX w. została tylko brama. Kilka dni przed rajdem o Białej zrobiło się głośno, gdy podczas budowy szkolnego boiska natrafiono na cały arsenał pocisków z II wojny światowej. Wchodzimy znów na wały Jeziora Nyskiego i tą samą drogą, co rano kierujemy się do Nysy na metę w Bastionie św. Jadwigi.
42 km trasę pokonujemy w czasie 9 h i 7 min

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pogoda tym razem dopisała, przez cały dzień było słonecznie i ciepło. Mimo, że tereny wokół Nysy są dość monotonne do wędrówek pieszych, dużo asfaltu i brak gór, rajd był zorganizowany perfekcyjnie. Organizatorzy bardzo starali się by uczestnikom na trasie niczego nie zabrakło. Na każdym punkcie kontrolnym woda i jedzenie, mety nie można było opuścić głodnym zajadając się pizzą czy kiełbasą ;) Za pokonanie trasy otrzymaliśmy dyplom, koszulkę oraz foldery promocyjne Ziemi Nyskiej.

WSZYSTKIE ZDJĘCIA: https://photos.app.goo.gl/TFwmd9hBQ5g4KxIp2
MOJA NOWA STRONA O GÓRACH OPAWSKICH: http://www.goryopawskie.eu/

Wróć do „Relacje z wypraw”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość