17-19.11: Beskid Niski, Błotny i Mglisty

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3343
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Re: 17-19.11: Beskid Niski, Błotny i Mglisty

Postautor: Pudelek » 26-11-2017 23:25

Podobno geje lubią różowy...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3343
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Re: 17-19.11: Beskid Niski, Błotny i Mglisty

Postautor: Pudelek » 26-11-2017 23:25

Schronisko na Magurze Małastowskiej polecało mi już kilka osób jako bardzo sympatyczne miejsce. No, ale teraz trwa tam remont. Tak wyglądało ono rano...
Obrazek

...a tak wieczorem.
Obrazek

Wskutek owego remontu warunki są ciężkie: dookoła pełno błota, aby wejść trzeba przeskakiwać po deskach albo się taplać. Dotarcie do toalety w błocie po kostki. W łazience brudno, woda leci z prysznica dopiero jak się... kucnie. Z pokoju wychodzi się na korytarz po którym hula wiatr, bowiem wejście na przyszłą werandę nie jest w żaden sposób osłonięte!
Obrazek

Oczywistością jest też brudna jadalnia, w której szaleją miejscowe koty. Na dodatek nie ma gospodarza, tylko jego zastępstwo: sympatyczny i lekko zakręcony facet, już na samym początku zastrzegający, że nie umie gotować, kończą się zapasy, ale "w lodówce chyba mam pierogi". W ogóle najlepiej gdybyśmy mieli własne przyprawy i składniki ;). Ostatecznie jednak pierogi wyjeżdżają słynną windą z kuchni.
Obrazek

Obiado-kolacji trzeba pilnować przed sierściuchami, gdyż te są mocno wygłodzone: rzucają się na żarcie jak dzikie, ukradły jednego pieroga, w pokoju rozerwały siatkę z moim serem, a jeden kocur już uciekał z kabanosami. W niedzielę rano rzuciły się na... suchy chleb oraz resztki osełki. Może zastępca nie wie, że trzeba je karmić? Koty się zemściły, obsrywając mu pokój :D
Obrazek
Obrazek

Na szczęście nasz pokój był w miarę normalny, więc z braku innych zajęć znaleźliśmy się w nim dość wcześnie. Wieczór minął na lekturze: ja tradycyjnej z papieru, Inez na wyświetlaczu ;).

Na niedzielę zapowiadali 8 godzin słońca i rzeczywiście początkowo rano tak wyglądało, ale szybko przyszły chmury! Pieprzeni meteorolodzy...

Z trudem udało się obudzić zastępcę i zamówić jajecznicę. Póki nie skończą remontu (a trwa on już od wiosny i końca nie widać) to schronisko jest bardziej niż spartańskie.

Ruszamy w szary las w kierunku Magury Małastowskiej. Tuż przy szczycie położony jest cmentarz wojenny nr 58. Podobnie jak kilka innych został on jakiś czas temu wyremontowany i prezentuje się całkiem fajnie.
Obrazek
Obrazek

W dół schodzimy czarnym szlakiem "cmentarzowym". W pewnym momencie zaczyna padać śnieg, co niektórzy przyjmują z wielkim entuzjazmem.
Obrazek

W połowie góry znajduje się kolejny cmentarz, tak jak poprzedni zaprojektowany przez Dušana Jurkoviča. Według planów miał być wykonany z drewna, lecz z jakiegoś powodu użyto kamienia. Odnowiło go stowarzyszenie Magurycz.
Obrazek

W kilkunastu mogiłach zbiorowych spoczywają żołnierze austro-węgierscy i rosyjscy. Jednego z poległych - Czecha Emila z Obereigneru - uhonorowano po wojnie dodatkowym krzyżem.
Obrazek

Na kamieniu zachował się napis:
WOLLT IHR DIE HEIMGEGANGENEN
HELDEN EHREN SCHENKT
EUER HERZ DER ERDE
DIE SIE DECKT
czyli
"Jeśli czcić chcecie poległych bohaterów, podarujcie swe serca ziemi, która ich kryje". Ładne.
Obrazek

Gdzieś daleko się przejaśnia.
Obrazek

Dochodzimy do Nowicy (Нoвиця), a konkretnie to do jej przysiółka Przysłupu (Присліп).
Obrazek

Nowica charakteryzuje się stosunkowo dużym procentem Rusinów, którzy wrócili do wiosek po wywózkach, stąd i tablice z nazwą w cyrylicy. Przetrwało tutaj trochę łemkowskich chyż, są stare kapliczki i... kozy.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Obok wiekowych domów wyrastają nowe które zupełnie nie pasują do Beskidu Niskiego: komuś się pomylił z Podhalem...
Obrazek

W centrum Przysłupu zachodzimy na cmentarz oraz pod cerkiew.
Obrazek
Obrazek

Świątynia greckokatolicka powstała w 1756 roku. Początkowo stała niżej, przy potoku, ale potem ją przeniesiono w wyższe miejsce, chroniąc przed powodziami. Kilkukrotnie także przebudowywano. Po Akcji Wisła używana przez rzymskich katolików, a od 1967 znowu jest unicka.
Obrazek

Idziemy dalej podziwiając architekturę. Na niebie się przejaśniło, ale samo słońce niemal cały czas zakrywa jakaś chmura.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

W dolnej części wioski stoi kaplica z końca XIX wieku. Obok, przy dawnej unickiej plebanii, ustawiono pomnik Bohdana Antonycza, ukraińskiego poety urodzonego w wiosce. Oraz krzyż z okazji rocznicy chrztu Rusi.
Obrazek
Obrazek

Przy skrzyżowaniu ulokowano sklep, działający w tygodniu przez całą dobę oraz od 1 do 1 w niedzielę.
Obrazek

Przed nami groźnie wyglądające podejście.
Obrazek

Chwila sapania i pocenia i możemy podziwiać z góry okolicę. Miejsce jest widokowe, więc budują się tu nowe domy, część stylizowana na drewniane.
Obrazek
Obrazek

Po drugiej stronie ładnie wygląda pasmo z Kozim Żebrem oraz doliną Regietowa. A jeszcze dalej zasłonięty chmurami Busov.
Obrazek
Obrazek

Przy jednym z domów przyczepił się nas pies. Idzie z nami, czeka, gdy my stoimy. Ewidentnie potrzebuje ludzkiego towarzystwa.
Obrazek
Obrazek

Mijamy przysiółek Oderne (Одерне), który był polską wyspą etniczną na Łemkowszczyźnie. W 1898 hrabina Miłkowska poleciła wybudować katolicki kościółek z drewna. Nie jest tak ładny jak cerkwie, wygląda jak zlepek dwóch budynków. W sumie to prawda, bowiem w 2002 roku przedłużono nawę i dodano nową wieżyczkę, mimo, iż obiekt jest wpisany na listę zabytków.
Obrazek
Obrazek

Dochodzimy do Uścia Ruskiego (Устя Руське), od 1949 noszącego przymiotnik "Gorlickie". Na zakręcie kapliczka.
Obrazek
Obrazek

Pies ciągle nie chce się odczepić. Odpuszcza dopiero przy gospodarstwie, gdzie również latają czworonogi.
Obrazek

Ozdobą Uścia jest cerkiew św. Paraskiewy. Kiedyś udało mi się ją zobaczyć od środka, teraz zamknięta na głucho.
Obrazek

Przy głównym skrzyżowaniu niepoprawny politycznie pomnik. Czy partyzantom Armii Ludowej i rusińskim "ochotnikom" Armii Czerwonej i Wojska Polskiego też grozi rozbiórka? Pewnie tak.
Obrazek
Obrazek

Podczas robienia zdjęć słyszę jakieś okrzyki z przejeżdżającego samochodu. Chyba jacyś genetyczni patrioci, ale co wrzeszczeli nie zrozumiałem. Może po prostu wracali z jakiegoś meczu i darli się z przyzwyczajenia?

Do autobusu mamy jeszcze trochę czasu, więc zostawiam plecak przy Nesce na przystanku i odwiedzam nieodległy cmentarz. Na nekropolii wojennej ktoś wywiesił biało-czerwone flagi... Może myślał, że leżą tam polscy żołnierze??
Obrazek

Groby przystrojono sztucznymi kwiatami, a przy okazji zasłonięto też większość tabliczek i nie widać kto tam leży. Bardzo inteligentne.
Obrazek
Obrazek

Na cmentarzu parafialnym sporo starych grobów. Niektóre z pięknymi fotografiami sprzed lat. Jest też drewniana kaplica pogrzebowa, na której pozostawiono podczas malowania datę budowy.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Teraz pozostaje już tylko czekać na autobus do Krakowa. Kolejna (dla mnie dopiero trzecia) wizyta w Beskidzie Niskim przeszła do historii. Mglista, błotnista, ale i tak fajna :).
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Dolnoślązak
stary wyga
Posty: 1754
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Re: 17-19.11: Beskid Niski, Błotny i Mglisty

Postautor: Dolnoślązak » 27-11-2017 15:46

Ja myślałem, że tu jakieś góry będą a tu same groby, groby, groby...

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3343
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Re: 17-19.11: Beskid Niski, Błotny i Mglisty

Postautor: Pudelek » 27-11-2017 16:39

Widać niedokładnie się przyglądałeś...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 3924
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Re: 17-19.11: Beskid Niski, Błotny i Mglisty

Postautor: buba1 » 28-11-2017 09:34

Na nekropolii wojennej ktoś wywiesił biało-czerwone flagi... Może myślał, że leżą tam polscy żołnierze??


Na poradzieckim pomniku w Kęszycy Lesnej tez namalowali polskie flagi ;) Niech malują pomniki nawet w kropki jak im od tego lzej na duszy, grunt zeby nie burzyli...

Przy głównym skrzyżowaniu niepoprawny politycznie pomnik. Czy partyzantom Armii Ludowej i rusińskim "ochotnikom" Armii Czerwonej i Wojska Polskiego też grozi rozbiórka? Pewnie tak.


A napisy w cyrylicy jeszcze ma czy juz mu zdjeli?
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Dolnoślązak
stary wyga
Posty: 1754
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Re: 17-19.11: Beskid Niski, Błotny i Mglisty

Postautor: Dolnoślązak » 28-11-2017 10:58

Pudelek pisze:Widać niedokładnie się przyglądałeś...

No ok, ale groby jednak przeważają, a samych gór niewiele tam widać... Reasumując, choć nigdy w Niskim nie byłem to na podstawie relacji jakoś nie zachęca mnie on do odwiedzin, nie to co taka Czeska/Saksońska Szwajcaria czy Pradziad, żeby nie było że piję akurat do twojej relacji bo z innych mam wrażenia zgoła odmienne :wink: A jak będę chciał zobaczyć same groby wybiorę się na cmentarz choćby i we Wrocławiu :)

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3343
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Re: 17-19.11: Beskid Niski, Błotny i Mglisty

Postautor: Pudelek » 28-11-2017 12:06

Beskid Niski jest specyficzny: widokowych miejsc tam niewiele, góry przeważnie są zarośnięte, brak skałek itp.. Fakt - dla widoków tam nie jeżdżę, choć kilka razy zdarzyło się zobaczyć jakąś skromną panoramkę. Cerkwie, cmentarzyki, zniszczone wsie, klimat przeszłości, która już (chyba) nie wróci - trochę jak w Sudetach, tylko na grobach zamiast niemieckiego jest cyrylica. No i w sezonie są bardzo fajne miejsce noclegowe (chatki, bazy namiotowe), w Sudetach takich ogólnodostępnych (nie zakamuflowanych) prawie brak. A co do Śląskiego i Żywieckiego: ten pierwszy generalnie jest nudny (poza wyjątkami), w tym drugim byłem już w tym roku dwukrotnie, więc na razie mi starczy ;)
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Dolnoślązak
stary wyga
Posty: 1754
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Re: 17-19.11: Beskid Niski, Błotny i Mglisty

Postautor: Dolnoślązak » 28-11-2017 13:29

Nie wiem, ja w Żywiecki jeżdzę cały czas i wciąż nie mam dość - ostatnio zapodałem trasę z Rajczy Nickuliny żółtym przez Redykalny, Boraczą, Prusów do Żabnicy. Szlak 100% widokowy, aż mnie zaskoczył, zwłaszcza że latem szedłem do Rajczy z Boraczej niebieskim gdzie widoków nie było dla odmiany wcale.

A Śląski, nie ma takiego klimatu jak Żywiecki ale też zależy gdzie się pójdzie, bardzo sobie chwalę choćby trasę z Kamesznicy przez Baranią do Węgierskiej Górki, nie ma porównania do tego z Wisły.

To tak w ramach małego OT :)

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3343
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Re: 17-19.11: Beskid Niski, Błotny i Mglisty

Postautor: Pudelek » 28-11-2017 14:32

Żywiecki znam od dziecka, więc ciężko znaleźć mi tam kącik, w którym jeszcze nie szedłem ;) A że nie należę do osób, które łażą ciągle w te same miejsca, to wolę skoczyć tam, gdzie mnie jeszcze nie było.
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Dolnoślązak
stary wyga
Posty: 1754
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Re: 17-19.11: Beskid Niski, Błotny i Mglisty

Postautor: Dolnoślązak » 28-11-2017 20:20

Chyba że tak, ja go odkryłem niespełna rok temu :D


Wróć do „Relacje z wypraw”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość