Dolnośląskie chce przejąć prawie 370 kilometrów linii kolejowych

Technika w Sudetach - zabytkowa jak i całkiem współczesna, ale przede wszystkim kolejowa
Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 1910
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Dolnośląskie chce przejąć prawie 370 kilometrów linii kolejowych

Postautor: Michał » 14-06-2016 09:20

Za Rynek Kolejowy :

Dolnośląskie chce przejąć prawie 370 kilometrów linii kolejowych

http://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci ... 76967.html

W drugiej połowie maja zarząd województwa dolnośląskiego stosowną uchwałą wyraził wolę przejęcia prawie 370 kilometrów linii kolejowych w województwie. To bezprecedensowe działanie w historii polskich samorządów.
Na liście dołączonej do uchwały znalazły się niemal wszystkie odcinki zagrożone likwidacją, o których informowaliśmy w marcu. Co prawda Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa zatrzymało oficjalnie wszelkie procedury likwidacyjne i zapowiedziała rewizję listy, jednak przyszłość tych linii wciąż jest niepewna. Ratunkiem dla nich może być właśnie deklarowana przez PKP SA i PKP PLK chęć przekazania ich samorządom. Dolnośląskie z tej opcji chce skorzystać dla rekordowej liczby 370 kilometrów.

Znajdują się na niej takie odcinki jak Mysłakowice – Karpacz, Jelenia Góra – Lwówek Śląski, Kłodzko Nowe – Stronie Śląskie czy Srebrna Góra – Bielawa Zachodnia. Pełny wykaz linii wraz z deklaracją podpisaną przez marszałka Cezarego Przybylskiego można znaleźć TUTAJ.

Na części z nich województwo dolnośląskie w obecnie trwającej perspektywie UE chce prowadzić inwestycje zmierzające do reaktywacji ruchu pasażerskiego bądź poprawy parametrów obecnie istniejącej infrastruktury w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego. Co istotne – w zarządzie województwa znajdują się już linie, które przejęło województwo i na których utrzymanie prowadzi firma spoza PKP. Tak jest na odcinku Wrocław Zakrzów – Trzebnica i Szklarska Poręba Górna – Harrachov, gdzie odbywa się dość intensywny ruch pasażerski. Zarządcą jest tu Dolnośląska Służba Dróg i Kolei we Wrocławiu.

– Bardzo starannie przygotowujemy się do przejęcia linii kolejowych i analizujemy ich potencjał. Model zarządzania infrastrukturą przejętą przez województwo i zarządzaną przez DSDiK sprawdza się i chcielibyśmy go powtórzyć, ponadto w niektórych wypadkach może się to okazać model tańszy. Obecnie przygotowujemy wnioski do PKP SA dotyczące wszczęcia procedury przejęcia linii – powiedział "Rynkowi Kolejowemu" Wojciech Zdanowski, dyrektor departamentu infrastruktury Dolnośląskiego Urzędu Marszałkowskiego.

hm0
wędrowiec
Posty: 469
Rejestracja: 26-02-2011 10:13

Re: Dolnośląskie chce przejąć prawie 370 kilometrów linii kolejowych

Postautor: hm0 » 14-06-2016 13:54

"stosowną uchwałą wyraził wolę przejęcia" - aż się chce dopisać "z zamiarem podpartym ochotą na bazie chęci" ;)
Mam nadzieję, że przejmą linię ze Srebrnej Góry do Bielawy i zrobią ścieżkę rowerową po tamtejszych malownicznych okolicach.

Awatar użytkownika
Krzysztof63
podróżnik
Posty: 247
Rejestracja: 10-08-2013 11:18
Lokalizacja: Świdnica

Re: Dolnośląskie chce przejąć prawie 370 kilometrów linii kolejowych

Postautor: Krzysztof63 » 15-06-2016 07:47

Po co? Po tzw. ścieżce rowerowej z Ząbkowice do Srebrnej Góry jeżdżą głównie miejscowe traktory i quady. Zainteresowanie rowerzystów jest znikome.
Góry Sowie nie są tym, czym się wydają ...

hm0
wędrowiec
Posty: 469
Rejestracja: 26-02-2011 10:13

Re: Dolnośląskie chce przejąć prawie 370 kilometrów linii kolejowych

Postautor: hm0 » 15-06-2016 08:56

Tutaj też wcześniej nie było zainteresowania: https://www.youtube.com/watch?v=qfzAFARK4Qs

Awatar użytkownika
Krzysztof63
podróżnik
Posty: 247
Rejestracja: 10-08-2013 11:18
Lokalizacja: Świdnica

Re: Dolnośląskie chce przejąć prawie 370 kilometrów linii kolejowych

Postautor: Krzysztof63 » 15-06-2016 22:22

A teraz jest? Widzę na fotkach kupę pieniędzy, wywalonych na coś, na czym nie ma żywej duszy.

Droga rowerowa Ząbkowice Śląskie - Srebrna Góra jest chyba pierwszą, powstałą w kraju na dawnej linii kolejowej. To chyba początek lat dziewięćdziesiątych. I od kiedy pamiętam, zainteresowanie jest znikome (a w zasadzie żadne). Natomiast mocno rozwija się MTB w górach, kilka kilometrów dalej. Jest więc proste pytanie - wywalić pieniądze na drogą rowerową na dawnej linii kolejowej, aby się "infrastruktura nie zmarnowała", chociaż nikt jeździć nie będzie, czy zainwestować w drogi tam, gdzie bez żadnych inwestycji jeżdżą dziesiątki ludzi.
Góry Sowie nie są tym, czym się wydają ...

Dolnoślązak
stary wyga
Posty: 1763
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Re: Dolnośląskie chce przejąć prawie 370 kilometrów linii kolejowych

Postautor: Dolnoślązak » 15-06-2016 22:26

Bo po linii kolejowej to powinien pociąg jeździć i dowozić rowerzystów w dane miejsce a nie na odwrót...

Awatar użytkownika
Krzysztof63
podróżnik
Posty: 247
Rejestracja: 10-08-2013 11:18
Lokalizacja: Świdnica

Re: Dolnośląskie chce przejąć prawie 370 kilometrów linii kolejowych

Postautor: Krzysztof63 » 16-06-2016 06:45

Może jeszcze bezpośredni z Wrocławia?
Góry Sowie nie są tym, czym się wydają ...

Dolnoślązak
stary wyga
Posty: 1763
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Re: Dolnośląskie chce przejąć prawie 370 kilometrów linii kolejowych

Postautor: Dolnoślązak » 16-06-2016 08:34

Krzysztof63 pisze:Może jeszcze bezpośredni z Wrocławia?

Może tak, może nie. Ale waść widzę masz z tym problem.

Awatar użytkownika
Krzysztof63
podróżnik
Posty: 247
Rejestracja: 10-08-2013 11:18
Lokalizacja: Świdnica

Re: Dolnośląskie chce przejąć prawie 370 kilometrów linii kolejowych

Postautor: Krzysztof63 » 16-06-2016 08:57

Ja nie mam. Potrafię zrozumieć, że tam pociągu nie ma i nie będzie. Natomiast widzę biadolenia całkiem jak na forum kolejowym, jakby niektórzy nie zauważyli, że XIX w. już dawno się skończył.
Góry Sowie nie są tym, czym się wydają ...

Dolnoślązak
stary wyga
Posty: 1763
Rejestracja: 13-06-2008 12:39
Lokalizacja: Wrocław

Re: Dolnośląskie chce przejąć prawie 370 kilometrów linii kolejowych

Postautor: Dolnoślązak » 16-06-2016 10:25

Krzysztof63 pisze:Ja nie mam. Potrafię zrozumieć, że tam pociągu nie ma i nie będzie. Natomiast widzę biadolenia całkiem jak na forum kolejowym, jakby niektórzy nie zauważyli, że XIX w. już dawno się skończył.

Jeśli dla ciebie transport kolejowy to synonim XIX wieku to nie mamy chyba jednak o czym rozmawiać. Pojedź do Czech i zobacz jak tam to wygląda.

Human
stary wyga
Posty: 1082
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Re: Dolnośląskie chce przejąć prawie 370 kilometrów linii kolejowych

Postautor: Human » 16-06-2016 20:59

Krzysztof63 pisze: Jest więc proste pytanie - wywalić pieniądze na drogą rowerową na dawnej linii kolejowej, aby się "infrastruktura nie zmarnowała", chociaż nikt jeździć nie będzie, czy zainwestować w drogi tam, gdzie bez żadnych inwestycji jeżdżą dziesiątki ludzi.


No... W Srebrnej na ścieżki tylko w tamtym roku poszło dobre pół miliona złotych. Faktycznie bez inwestycji :mrgreen:


Wróć do „Sekcja Industrialno-Kolejowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość