Chatka pod Śnieżnikiem

Gdzie jechać? Jak dojść? Co zobaczyć? O turystyce w Sudetach.
teodozjusz
wędrowiec
Posty: 447
Rejestracja: 29-03-2012 19:01

Postautor: teodozjusz » 02-10-2012 17:08

Pudelek pisze:Jedyne rozwiązanie to stały "opiekun". Ale nierealne.


W karkonoskiej chatce AKT jednak sie udało więc może nie jest to jednak niemozliwe. Potrzebny tylko twardy desperat lub outsider...

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3168
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 02-10-2012 17:43

teodozjusz pisze:Moze zalezy kto chatarzy akurat.


to miałem na myśli pisząc o "obcych". Podczas pierwszej wizyty w Pietraszonce 1 nocy byli znajomi chatkowej, więc pili aż miło. Podczas drugiej nocy, kiedy ich nie było, wyszedłem PRZED chatkę na stoliczek napić się ze świeżo poznanymi turystami słowackiego rumu. I była awantura!

To jeszcze gorsza sytuacja, niż są twarde zasady, a nie jakieś widzimisie chatara.

Na AKT nie byłem, to nie mam porównania, ale czy czasem pod Śnieżnikiem nie ma w ogóle miejsca na jakiś "kącik" dla chatara? Nie wiem czy ktoś chciałby trzymać swoje rzeczy na "widoku". I z tego co pamiętam, to ujęcia wody tam też nie ma, o wychodku nie mówiąc, więc faktycznie musiałby być ktoś mocno twardy, aby tam długo siedzieć.
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Fadel
obieżyświat
Posty: 981
Rejestracja: 27-05-2009 20:17

Postautor: Fadel » 02-10-2012 18:05

Kochani, a po co Wam te chatki, jak tyle gleby wokół. Ziemia każdego przyjmie.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 3820
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 02-10-2012 20:09

Gryf pisze:
Pudelek pisze:w Pietraszonce chatka działa... jako abstynencka - a przynajmniej "dla obcych". Ja osobiście dziękuję za takie chatki.


A ja poproszę! :twisted:

Wcale bym się nie obraził, gdybym tam nie musiał spotykać sztajmesów. :


To chyba musisz byc masochistą ze czesciej jezdzisz na żulerski i brudny Snieznik skoro sa takie fajne abstynenckie i czysciutkie chatki jak Pietraszonka i Adamy :lol:

Gryf pisze:[
Jestem za zamykaniem tej chatki i za warunkowym wpuszczaniem do niej odwiedzających. Klucze w schronisku pod Śnieżnikiem wydawane na dowód po spisaniu danych. :


Taaaa... konieczny tez odcisk palca, numer karty kredytowej i potwierdzenie od proboszcza ze jestes abstynentem :twisted:

Mozna tez zamiast chatara wystawic przed chatke selekcjonera, ktory skanuje wyglad przybysza i ocenia szybko "wpuscic czy nie.."

No i wszyscy z warkoczami maja przesrane!!! :twisted:
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Human
stary wyga
Posty: 1040
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 02-10-2012 21:01

Z warkoczami, dredami, łysi, z kolczykami, w opuszczonych spodniach, z irokezem i bez brewiarza...

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 1882
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 02-10-2012 22:43

Gryf pisze: Jestem za zamykaniem tej chatki i za warunkowym wpuszczaniem do niej odwiedzających. Klucze w schronisku pod Śnieżnikiem wydawane na dowód po spisaniu danych. [...] Won! Wywrotowcom z Bonn!


A przed chatką postawić dupny transparent "Obudź się Polsko" :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3168
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 02-10-2012 22:47

Human pisze:i bez brewiarza...


no, żeby chociaż książka do nabożeństwa!

A przed chatką postawić dupny transparent "Obudź się Polsko"

to hasło ma sens po imprezie na nieabstynenckiej chatce, kiedy godzina 9, a tu dalej wszyscy śpią 8)
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 647
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Postautor: voi-vod » 03-10-2012 07:40

Fadel pisze:Kochani, a po co Wam te chatki, jak tyle gleby wokół. Ziemia każdego przyjmie.


Czasem się przydają, zwłaszcza jak gleba pod śniegiem.
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"

"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."

Fadel
obieżyświat
Posty: 981
Rejestracja: 27-05-2009 20:17

Postautor: Fadel » 03-10-2012 08:32

Dobra karimata, śpiwór w płachcie czy namiocie i po problemie. A jak śniegu dużo to i w jamie (igloo) można przespać. Czyściej i wygodniej niż w chatce.

Leuthen
stary wyga
Posty: 1211
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 03-10-2012 10:08

Nie bardzo rozumiem, co komu przeszkadza w górach (chatki, bazy namiotowe) zakaz picia alkoholu. Jak ktoś nie jest w stanie bez alkoholu wytrzymać jednej-dwóch dób, to powinien się leczyć, bo to się alkoholizm nazywa... Byłem w miejscach, gdzie obowiązywała prohibicja i jakoś żyję. Jak chcecie pić, idźcie do knajpy albo siedźcie z browarem w domu.

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3168
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 03-10-2012 11:11

Leuthen pisze: Jak chcecie pić, idźcie do knajpy albo siedźcie z browarem w domu.


analogicznie mogę Ci poradzić, że jak nie chcesz pić, to idź na kółko abstynenckie, a nie zabraniaj tego innym ludziom w górach

a jeżeli nie potrafisz odróżnić uzależnienia alkoholowego od spotkania ze znajomymi w chatce/schronisku/ognisku przy piwie albo kielonku, to już tylko Twój problem
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 3820
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 03-10-2012 11:23

Leuthen pisze:Nie bardzo rozumiem, co komu przeszkadza w górach (chatki, bazy namiotowe) zakaz picia alkoholu. Jak ktoś nie jest w stanie bez alkoholu wytrzymać jednej-dwóch dób, to powinien się leczyć, bo to się alkoholizm nazywa... Byłem w miejscach, gdzie obowiązywała prohibicja i jakoś żyję. Jak chcecie pić, idźcie do knajpy albo siedźcie z browarem w domu.


Mnie wkurza jak w chatce ktos innym do zarcia czy picia zaglada.. Tak samo nie podobalyby mi sie chatki wegeterianskie gdzie zabiera sie turystom kielbase przy ognisku albo chatki gdzie nie pozwala sie slodzic herbaty (bo wiadomo ze cukier to biala smierc a w gory idzie sie dla zdrowia..). To prawda- moge przezyc dwa dni bez kielbasy, piwa i cukru. Ale jak wyjezdzam sobie w gory to nie dla umartwiania sie tylko dla przyjemnosci- i mam ochote upiec sobie kielbache, popic piwem i wypic slodka herbate.. Bo niby dlaczego nie?
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3168
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 03-10-2012 11:39

buba1 pisze:Bo niby dlaczego nie?


bo powinnaś walczyć ze swoim uzależnieniem, a nie upadać jeszcze niżej :!: :lol:
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 3820
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 03-10-2012 11:51

Pudelek pisze:
buba1 pisze:Bo niby dlaczego nie?


bo powinnaś walczyć ze swoim uzależnieniem, a nie upadać jeszcze niżej :!: :lol:


z uzaleznieniem od piwa czy pieczonej kielbasy? :lol: bo szczerze mowiac nie wiem ktore jest silniejsze :lol: Jak widze ognisko to zaraz mam ochote na jedno i drugie!
Ostatnio zmieniony 03-10-2012 12:00 przez buba1, łącznie zmieniany 1 raz.
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3168
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 03-10-2012 11:54

od cukru, od cukru :!: :!:
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/


Wróć do „Turystyka - pieszo i ogólnie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 2 gości