Transgraniczne kręcenie - Łużyce

Gdzie jeździć? Wszystko o ujeżdżaniu rowerem Sudetów.

Radek
obieżyświat
Posty: 729
Rejestracja: 19-02-2011 10:31

Postautor: Radek » 01-11-2013 18:49

Kościół ewangelicki z otwartymi drzwiami.
Obrazek

Dolnośląski akcent
Obrazek
Obrazek

Kościół był samoobsługowy przy drzwiach stała skarbonka i półka z pocztówkami książkami itp.
W kącie na dzieci czekały kredki.
Obrazek

Widoki sprzed 100lat
Obrazek

Wyjeżdżając z rynku zobaczyłem tabliczkę Bahnhofstraße...
Obrazek

i tą ulicą dotarłem do opuszczonego dworca.
Obrazek
Obrazek

Ciekawe pojazdy, szczególnie ten kurdupel.
Obrazek

Kolejne otwarte drzwi.
Obrazek

Wiatr już zelżał dlatego postanawiam zawrócić na południe w kierunku Gór Łużyckich.
Jadać do miejscowości Horka napotykam towarową stację przeładunkową.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
U nas taka pompa już dawno wylądowała by na złomie
a tu wciąż cieszy oko.
Obrazek

Okolica pod względem ilości stawów hodowlanych śmiało może konkurować z Miliczem i Przemkowem.
Na fotce widać Czaple białe przy suto zastawionym stole.
Obrazek

Spuszczany staw gotował się rybami.
Obrazek
Rybna impreza, ciekawe jak się udała.
Obrazek

Powoli zbliżam się do pagórków.
Obrazek

W Horce zainteresowałem się mijanym pałacem.
Obrazek
Pałac jakich u nas na Dolnym Śląsku są setki, tym bardziej chciałem zobaczyć go w środku.
W obszernym holu zadarłem głowę i rozdziawiłem się z radości :D
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Budynek okazał się być siedzibą Gminy, na stoliku pośród reklamówek znalazłem ciekawe mapy turystyczne regionu one poprowadziły mnie do Gorlitz.
Obrazek

W mieście Niesky trafiłem na ogródek fascynata kolejnictwa :D
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Pierwsze wzniesienia.
Obrazek
Obrazek

Na grobowcach za kościołem wypatrzyłem znany herb rodu Świnków i tajemniczą kotwicę.
Obrazek
Obrazek

Rarytas melioracyjny, XVIII wieczny mnich spustowy.
Obrazek

Bardzo spodobała mi się ta okolica, stawy poprzecinane przejezdnymi groblami wymieszane z pagórkami,raj na luźne przejażdżki rowerowe.
Obrazek

Niemiecka Ukraina :D
Obrazek
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Samochodów tego dnia prawie nie widziałem, trasy są świetnie oznaczone ale bez agresji z ilością drogowskazów.
Jadąc mijałem boczne drogi prowadzące do kamieniołomów i punktów widokowych.
Niestety dzień jest już krótki i pociąg w Zgorzelcu naglił ale wiem że jeszcze tu wrócę.
Obrazek

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Moja droga krzyżuje się ze ścieżką rowerową prowadzącą do Gorlitz.
Ścieżka jest dziwnie prosta.
Z krzaków wystają znaki kolejowe
Obrazek

Okazuje się że trafiam na szlak rowerowy biegnący nieczynną linią kolejową.
Obrazek
Budynek stacyjny.
Obrazek
Obrazek

Po dniu kręcenia i zwiedzania pełen wrażeń wjeżdżam do Gorlitz zahaczając jeszcze o dawną fabrykę pociągów.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Na wcześniejszy pociąg jestem spóźniony dlatego dwie godziny poświęcam na luźny spacer po mieście i jego zaułkach.
W sakwach ląduje kilka pamiątkowych saksońskich piw :D i tak kończy się kolejna wycieczka

Radek
obieżyświat
Posty: 729
Rejestracja: 19-02-2011 10:31

Postautor: Radek » 15-10-2014 23:16

Były ostatnio na tapecie Czechy i Polska czas znów odwiedzić Niemcy.
Start z Wrocławia wprost do Zgorzelca.
Obrazek
Obrazek

Przydatna informacja:
Przewozy Regionalne nie pobierają od rowerzystów opłaty za wypisanie biletu w pociągu, nawet wtedy gdy na stacji otwarta jest kasa.
Obrazek

Mglisty poranek w Zgorzelcu.
Obrazek
Obrazek

W pociągu studiując mapę wpadłem na pomysł objechania szczytów z punktami widokowymi.
Niestety mgła ogranicza widoczność do 100 m więc Landsrkone oglądam tylko z dołu.
Obrazek
Obrazek

Klimaty identyczne z dolnośląskimi.
Pfaffendorf
Obrazek

Mgłą powoli zanika a ja zdobywam pierwszy szczyt.
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Widoki deko zarosły.
Obrazek

Jauernick
Obrazek
Obrazek

Wziąć klucze? Nie wziąć ? Aaaaa co tam.
Obrazek

Otwieram drzwi za którymi...
Obrazek

...CDN...

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 3940
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 16-10-2014 08:31

Radek pisze:Niemiecka Ukraina .


to wyglada zupelnie jak moj rower! :lol:
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Radek
obieżyświat
Posty: 729
Rejestracja: 19-02-2011 10:31

Postautor: Radek » 16-10-2014 21:13

Skrobnij ramę swojej maszyny może jasną farbę zobaczysz pod aktualnym kolorkiem :wink:


....a w kościele do którego wszedłem zobaczyłem taką scenę :D
Św. Jakub drzemiący na kamieniu i śniący mu się anieli drepczący po drabinie na trasie ziemia-niebo i z powrotem.
Smoki i odjechane wizje to jest to co najbardziej lubię w kościelnych malowidałach :!:
Obrazek
Tutaj całkiem fajnie brzmiąca drabina Jakuba - Jacobs Ladder.
https://www.youtube.com/watch?v=d09-oSVY9iw

W środku Pani plotąca to i owo zaprosiła do zwiedzania kościoła.
Obrazek

Ładnymi uliczkami wyjeżdżam z wioski.
Obrazek

Wełniaki co kilka kilometrów pokazywały się na całej trasie aż do wieczora.
Obrazek

Obrazek
Obrazek

Piła do cięcia matki ziemi.
Obrazek

Pyszniutka siekana kukurydza.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Kolejna góra z zarośniętymi widokami i wyrobiskiem bazaltu...
Obrazek

i jeszcze jedna ze słupkiem do wzniesienia się ponad drzewa
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Takich ścieżek nie brakowało tego dnia, tylko kamulce i korzenie furkotały pod kołami.
Obrazek
Obrazek

Swojsko zapuszczony pałacyk.
Obrazek
Obrazek

Sohland a. Rotstein
Piękny ten koźlak.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

W Sohland polecam zwiedzić przykościelny cmentarz.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Ciekawa wymiana słupów.
Obrazek

Wspinaczka na Rotstein.
Obrazek

Pierwszowojenny pomnik pod szczytem.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Po zejściu z wieży widokowej wbijam sie w pierwszy lepszy polniak, który prowadzi mnie do...
Obrazek
...CDN...

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 3940
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 16-10-2014 21:26

Radek pisze:Smoki i odjechane wizje to jest to co najbardziej lubię w kościelnych malowidałach :!:
..


taaaa. albo wielblady mutanty! :lol:
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

Radek
obieżyświat
Posty: 729
Rejestracja: 19-02-2011 10:31

Postautor: Radek » 16-10-2014 21:50

Zapodaj zdjecie legitymacyjne jakiegos bo chyba nie kojarze na forum relacji z zadnym takim.

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 1911
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 16-10-2014 23:47

Horka- Węgliniec rozgrzebana, docelowo elektryfikacja niemieckiego odcinka.
Moja definicja raju: Smažený sýr s hranolkami a tatarskou omáčkou popijany Radegastem.

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 3940
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 17-10-2014 05:18

Radek pisze:Zapodaj zdjecie legitymacyjne jakiegos bo chyba nie kojarze na forum relacji z zadnym takim.


:D

Obrazek

Obrazek
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

Radek
obieżyświat
Posty: 729
Rejestracja: 19-02-2011 10:31

Postautor: Radek » 21-10-2014 23:16

buba1 pisze:
Radek pisze:Smoki i odjechane wizje to jest to co najbardziej lubię w kościelnych malowidałach :!:
..


taaaa. albo wielblady mutanty! :lol:

Z parasolkami od drinków wbitymi w głowę :D
Ta Pani z niewinnym uśmiechem w przebraniu araba też daje radę.
A gdzie to monidło się mieści?
Ciekawy jestem fachowej interpretacji tego widoku :D

.... a leśne ścieżki wywiodły mnie na pola pod Löbauer Berg.
Obrazek

Myszkuję po gospodarstwach w poszukiwaniu retro sprzętów.
Obrazek

Obrazek

Herwigsdorf
Obrazek

Piękne, niestety niedostępne wtedy, wnętrze.
Obrazek
Obrazek

Feldwebel und fluglehrer
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Rzadko w Niemczech i Czechach zdarzył mi się taki widok.
Zazwyczaj pod drzewami leża stosy pysznych gruszek i jabłek pożeranych jedynie przez osy.
Obrazek

Fajny słupek, chyba przygotowany do malowania nazw.
Obrazek

W dole zachęcająco wygląda Löbau ale skoro mam dużo czasu do pociągu to wspinam się jeszcze na górę.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Löbau
Obrazek

Cudeńko milowe
Obrazek

Jak widać Dolny Śląsk jest niedaleko
Obrazek

Echo wojny na wystawie antykwariatu.
Obrazek

W numerze z 31.03.1915 napisano między innymi o poddaniu się Twierdzy Przemyśl po 8 miesiącach obrony.
Obrazek

Skansen kolejowy zwiedzam niestety tylko z lotu ptaka.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Uuuuuuuu takiej okazji nie przepuszczę
Obrazek

Tuż za browarem trwała giełda staroci.
Obrazek

Obrazek

Czas wracać do domu.
Piękna sprawa taki lokal przy ogródkach działkowych
Moje marzenie, najlepiej w połączeniu z Litovelem na pokładzie :D
Obrazek

Na końcu miasta mijam opuszczone blokowisko wielkopłytowe zamieszkane przez kilka tureckich rodzin i dojeżdżam do
Obrazek

Jadę szlakiem wzdłuż rzeki.
Po kilkuset metrach szlak odbija gdzieś w górę a ja hipnotycznie uczepiony cieku prę z prądem.
Obrazek
Obrazek

Po dłuższej chwili przedzierania się przez krzaczory rezygnuję z wodnego towarzystwa i lasem dochodzę do pól.
Obrazek

Jeszcze kilka metrów po miedzy i w końcu jest jakiś zaczątek drogi.
Jabłka gruszki wszystko słodkie, dojrzałe i zalegające na ziemi.
Co za naród, a może to i dobrze :wink:
Obrazek

Przez gospodarstwo dostaję się do drogi we wsi i
tam zwiedzam jeden z najbardziej zapuszczonych folwarków w tej okolicy z takim ciekawym pałacem.

Obrazek

Ciekawy obiekt z bloczkami u nas takich nie spotkałem.
Obrazek

Noc powoli zapadła, wieś niemiecka od godziny 16 była zupełnie wymarła, z krzaków tylko czasem owcze dzwońce i beczenie było słychać.
Cisza, spokój i identyczni kierowcy jak w Polsce nie wyłączający długich świateł na widok rowerzystów.
Obrazek

Na zakończenie super pocztówka wypatrzona na aukcjach.
Dolnośląska wystawa rzemiosła i przemysłu w dawnym Zgorzelcu , 1905 rok.
Obrazek

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 3940
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 22-10-2014 05:52

Wielblady sa z Krzeszowa, z tego duzego kosciola, jak dobrze pamietam to na prawej scianie od glownego oltarza.
Z ciekawostek to jest tam jeszcze wypiety goly tylek w glownym oltarzu
https://picasaweb.google.com/1122023598 ... 8526062082

Radek pisze:Na końcu miasta mijam opuszczone blokowisko wielkopłytowe zamieszkane przez kilka tureckich rodzin .


Czyli cale opuszczone i tylko kilka rodzin tam mieszkalo? zdjec zadnych nie masz ?


Radek pisze:Jabłka gruszki wszystko słodkie, dojrzałe i zalegające na ziemi.
Co za naród, a może to i dobrze Wink


U nas zaczyna byc podobnie.. z niedzielnej wycieczki w Kaczawskie wrocilismy z plecakiem pelnym jablek. I to na skraju wsi lezaly tego cale stosy na poboczu polnej drogi. Nikt nie zbieral, wiele juz zgnilo.. W Krakowie jedna moja ciotka zbierala na osiedlu mirabelki na kompot. Ludzie patrzyli na nia jak na jakas glupia a potem wogole wycieli te drzewka "bo smieca".. A juz najwiekszym szokiem byla dla mnie wioseczka w zachodniopomorskim, gdzie na skraju opuszczonego PGRu rosly wielkie krzaki malin. Rzucilismy sie na nie z rodzicami. Chwile obserwowaly nas miejscowe dzieci i podeszly ze zdziwionymi minami pytajac po co zbieramy te maliny. Troche sie zmieszalismy ze przyjechalismy gdzies z daleka i wyjadamy dzieciakom te maliny (kubeczki juz mielismy prawie pelne). Jak sie okazalo dzieci byly strasznie zdziwone ze chcemy potem te maliny zjesc bo "nie wiecie ze w nich sa robaki??". Po czym odeszly zazerajac sie czipsami...
Jakos czesto mam wrazenie ze duch zbieraczy u nas tez szlag trafia i ludzie wola naszpikowane chemia jabluszko z biedronki, ktorych nawet robak sie nie ima niz takie prawdziwe, z drzewa... Jedynie lasy pelne grzybiarzy napelniaja jeszcze serce otucha :D
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

Radek
obieżyświat
Posty: 729
Rejestracja: 19-02-2011 10:31

Postautor: Radek » 23-10-2014 19:48

To chyba ich nie wypatrzyłem albo nie pamiętam.

Bloki opuszczone, niektóre mieszkania z powybijanymi szybami inne ze szmatami w oknach.
Pustki na maksa, studnia z trzech bloków i na podwórku trójka małych Turków grających w piłkę.
Nie zdjęć nie cyknąłem scena mnie zawiesiła.
W Usti nad Labem miałem coś podobnego jak jechaliśmy z Awril przez biedniejszą dzielnicę miasta i nagle gromada małych, może pięcioletnich
Wietnamczyków, Czechów i czeskich Romów siedzących na murku przy ulicy zgodnym chórem zaśpiewała grzecznie dooooo briiiii dennnnn :D

Do kompotu z mirabelek 3-ci rok się przymierzam i coś nie mogę się zabrać.
Aktualnie testuję racuchy z polnymi parchatkami jabłkowymi i jak dla mnie wychodzi miód malina.

Na wakacjach mocno eksplorowałem Lubuskie,
jednym z odkryć były w okolicy wsi Kalsko gruszki z różowym wnętrzem,
nigdy wcześniej takich nie widziałem, poezja wizualna i smakowa.
Obrazek

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 3940
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 23-10-2014 21:01

To jest prawda... Sa sceny ktore wprowadzaja czlowieka w jakis dziwny stan niebytu.. W tym roku w Armenii szlismy przez wies pelna wpolopuszczonych blokow, nagle z okna na pierwszym pietrze w jednym bloku wyjrzal krowi łeb i zaczal sie rozgladac i muczec. Nie zrobilam zdjecia. Nie wiem dlaczego. Teraz bardzo zaluje. Ale tak jak mowisz, po prostu sie zawiesilam...

Radek pisze:
Do kompotu z mirabelek 3-ci rok się przymierzam i coś nie mogę się zabrać.


Warto! a tu najbardziej zamirabelkowane drzewo w Krakowie (miedzy torowiskami w Bieżanowie)

Obrazek

Bedzie relacja z Lubuskiego?
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

Radek
obieżyświat
Posty: 729
Rejestracja: 19-02-2011 10:31

Postautor: Radek » 13-01-2015 23:53

buba1 pisze:Bedzie relacja z Lubuskiego?

Jak ogarnę foty z całego roku.
------------------------------------------------------------------------------


Trójstyczne zaległości z maja 2014
Wycieczka Na trasie Lubań-Ostritz-Zgorzelec-Węgliniec

Z Lubania przez Lubański Wielki Las udaję się w stronę Czech.
Kopalnia bazaltu.
Obrazek

Świetny był ten niepozorny szary domek.
Obrazek
Obrazek

Droga z niespodzianką
Obrazek

Obrazek

Ciekawe jak prezentowało się to gospodarstwo.
Kasztanowiec wciąż ma się dobrze.
Obrazek

Obrazek

Grabiszyce zbór Braci Czeskich
Obrazek

Pokazują się pierwsze łupkowe elewacje.
Obrazek

Obrazek
Obrazek

Żółty szlak
Obrazek

Takie widoki można pstrykać na wszystkie możliwe sposoby.
Obrazek
Obrazek

Czechy, stacja Černousy
Obrazek

Za Černousami skręcam w prawo w kierunku m. Andelka i polskiej granicy.
Po około kilometrowym podjeździe staję na szczycie.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Andelka a w tle Landeskrone
Obrazek

Obrazek

Cmentarne foty
21 letni Josef Wilhelm Kretschmer ranny w 1915r. w Karpatach,
zmarł w Mahr. Weisskirchen (Hranice na Morawach).
Obrazek

Zawsze podobał mi się krój tych kieszeni nietoperzy.
Obrazek
Obrazek

Z czeskiej Andelki przez Polskę do niemieckiego Ostritz mam około 3km.
W Ostritz zaglądam do niezwiedzanego przeze mnie nigdy wcześniej kościoła.
Obrazek

...CDN...

Radek
obieżyświat
Posty: 729
Rejestracja: 19-02-2011 10:31

Postautor: Radek » 15-01-2015 22:43

Asfaltówki wychodzące z Ostritz znam już dobrze, wypadało by zanurzyć się w niemieckie drogi polne.
Z miasta kieruję się na zachód, najpierw drogą wykładaną betonowymi płytami,
później leśnymi ścieżkami wprost na to wzgórze.
Obrazek

Genialne miejsce biwakowo-postojowo-geologiczne z widokiem na okolicę i wnętrze wulkanu.
Knorrberg
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Z przodu ładnie za plecami ładnie.
Fiknąć przez kierownicę można od tego pstrykania aparatem.
Obrazek
Obrazek

Dittersbach
Obrazek

Szklaneczka reanimacyjna
Obrazek

Obrazek
Obrazek

Łagodne pagórki w sam raz na luźne rowerowe spacery.
Obrazek

Bajzel jak cię mogę ale jakoś tak swojsko poczułem się pod tym młynem :D
Obrazek
Obrazek

Obrazek

W Bernstadt lekcja z hydroinżynierii, nie widziałem wcześniej takiego fajnego rozwiązania przelewu ze zbiornika.
Meandrujące koryto przejmujące wody przy niskich stanach i szeroki przelew przy nadmiarze wody.
Obrazek

Wzgórza, panoramy, pomniki...nie wiem kiedy minął dzień i znalazłem się w okolicy Gorlitz
Obrazek

Kiedyś było tak.
Zdjęcie z Wikipedii
Obrazek

Później tak.
Zdjęcie ze strony http://berzdorfersee.de/BSKWTAU/KW/index.htm
Obrazek

Teraz jest tak.
Opuszczona elektrownia Hagenwerder
Obrazek

To już Polska i przelot ze Zgorzelca w kierunku Węglińca, pędziłem jak wiatr żeby zdążyć na pociąg ale jeszcze jedną fotkę pstryknąłem.
Pod Legnicą jest podobny widok, potwierdzenie trafności lokalizacji elektrowni wiatrowej.
Obrazek

Ostatni strzał tego dnia, żuraw na stacji Węgliniec.
Tutaj zdjęcia szczęściarzy.
http://foto-turek.blogspot.com/2011/06/ ... iniec.html
Obrazek


Wróć do „Rowerem”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość