Pokochałem zimę w Szwajcarii

Gdzie jeździć? Wszystko o ujeżdżaniu rowerem Sudetów.

Radek
obieżyświat
Posty: 729
Rejestracja: 19-02-2011 10:31

Pokochałem zimę w Szwajcarii

Postautor: Radek » 16-02-2017 20:23

Od 2 tygodni z niedowierzaniem śledziłem pogodynkę, 15-16 lutego 10 stopni i słońce.
Minus się gdzieś zgubił?
Tym razem prognostycy nie mylili się.
Koło południa wsiadam na maszynę i tnę w kierunku schroniska Szwajcarka w Rudawach.
Polniaki zlodowacone więc cała trasa stoi pod znakiem asfaltów.
Przelatuję przez Wzgórza Strzegomskie.
Obrazek

Tu i ówdzie skromne pozostałości zimy.
Słonko praży coraz mocniej, czapka rękawiczki, kurtka lądują w sakwach.
Obrazek

Będąc w Jaworze sprawdzam czy koło przy młynie przetrwało remont chodnika.
Obrazek

Jest !!!
Obrazek

Za Jaworem jak od linijki zaczyna się strefa śniegu.
Obrazek

Czartowską Skałę w zimowym otoczeniu widzę pierwszy raz.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Słonko grzało aż miło.
Obrazek

Trasę znam bardzo dobrze ale w zimowej odsłonie jest jak nowa.
Obrazek
Obrazek

Ośnieżony szczyt na horyzoncie mocno kusi.
Obrazek

Zdobywam go a "śnieg" z jego zboczy mam do teraz na butach:)
Obrazek

Meta w Szwajcarce.
Obrazek

Tłumów nie ma :)
Obrazek

Ale jest ognisko !!!
Obrazek

CDN