Góry Bardzkie i okolice.

Gdzie jeździć? Wszystko o ujeżdżaniu rowerem Sudetów.

Awatar użytkownika
Krzysztof63
podróżnik
Posty: 193
Rejestracja: 10-08-2013 11:18
Lokalizacja: Świdnica

Góry Bardzkie i okolice.

Postautor: Krzysztof63 » 31-07-2017 23:33

Wycieczkę zacząłem w Kamieńcu Ząbkowickim, dokąd dojechałem pociągiem. Na miejscu wypytałem miejscowych, czy przeprawa przez Nysę jest możliwa - okazało sie że jest, więc zjechałem na dół i najkrótszą droga pojechałem na Ożary.
Obrazek
Przeprawa w ciągu drogi 382.

Początek spokojny, droga niezła, ale zgodnie z prognozami - nasilający się południowy wiatr. Dobrze, że spora część drogi biegnie doliną. Cel - Przełęcz Kłodzka z górską premią 2 kategorii. Podjazd liczy prawie 10 km, jednak nie jest zbyt trudny dopiero na krajówce trzeba nieco mocniej nadepnąć. Nieco poniżej przełęczy można podziwiać widoki, jednak przeszkadzają rosnące przy drodze drzewa.
Obrazek
Kłodzko i Szczeliniec Wielki.

Przez Kłodzko jadę w kierunku Przełęczy Wilczej - druga górska premia 2 kategorii. Tu już żartów nie ma - podjazd od Młynowa do Wojborza nie jest trudny, ale już ostatni fragment, od Wilczej do przełęczy daje po garach - nachylenie przekracza 6%, więc pnę się powoli na najmiększym przełożeniu, przeklinając brak trzybiegowej tarczy z przodu. Na przełęczy chwila odpoczynku i zjazd do Budzowa, stamtąd wzdłuż Gór Sowich do domu.
Obrazek
Srebrna Góra.

Słońce praży niemiłosiernie, a wiatr, który miał pomagać, zwraca się nieco na zachód i w najlepszym razie nie przeszkadza, jednak boczne podmuchy mocno bujają, a momentami dmucha mocno w twarz. Wyjścia nie ma, trzeba dojechać.
Obrazek
Przed Pieszycami.

Razem 87 km w 4,5 godziny. Drogi przeważnie dobre o małym ruchu, z wyjątkiem krajówki na odcinku Laski - Kłodzko.
Więcej fotek i mapa: https://photos.app.goo.gl/CIyeQezeFmSOStOe2
Góry Sowie nie są tym, czym się wydają ...

Wróć do „Rowerem”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość