kijaszki

Buty, plecaki, śpiwory i wszelakie inne takie, co turyście przydatne.
teodozjusz
wędrowiec
Posty: 447
Rejestracja: 29-03-2012 19:01

kijaszki

Postautor: teodozjusz » 28-05-2013 13:16

Postanowiłem sie w końcu przełamać i wyposazyc w kije trekkingowe... Grzebie w necie szukając opinii, ale może też i Szacowni Forumowicze moga mnie cos poradzic w temacie pt. " jakie kijki"? Cena oczywiście powinna dążyć raczej do zera niż do nieskończoności :wink: Byłoby fajnie gdyby było ponizej 200, ale jak sie nie da nic sensownego w tej cenie znaleźć to bedziem kombinować...

Awatar użytkownika
Sico2
podróżnik
Posty: 137
Rejestracja: 07-10-2012 13:53
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: Sico2 » 28-05-2013 18:14

Też będę kupował za 2 tygodnie i polecam najpierw poczytać ten artykuł:
http://www.windsurfingakademia.pl/_cms/ ... gowe-.html

Human
stary wyga
Posty: 1049
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 28-05-2013 22:26

Artykuł miał być profesjonalny, ale jest dramatycznie kiepski. Ostatnio ukazały się wytyczne PZA dotyczące używania kijów w górach.

http://www.pza.org.pl/download/1896362.pdf

To jest materiał, z którym warto się zapoznać.

Kije warto kupować tylko drogie, albo jak się jest lekkim fizany. Najważniejsze jest żeby dostępne były części zamienne. Ja muszę kupić już trzecią parę, bo dwie poprzednie się zepsuły, a części zamiennych kupić się nie da.

Jak kijki to po mojemu tylko Black Diamond, albo Leki.

azja
wędrowiec
Posty: 412
Rejestracja: 27-11-2007 10:27
Lokalizacja:

Postautor: azja » 29-05-2013 06:50

Ja np.teraz bym kupił sztywne bez amortyzacji która się odblokowuje w naj mniej potrzebnych momentach tak są spoko "Fjord Nansen"

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 29-05-2013 08:10

Human pisze:Artykuł miał być profesjonalny, ale jest dramatycznie kiepski. Ostatnio ukazały się wytyczne PZA dotyczące używania kijów w górach.

http://www.pza.org.pl/download/1896362.pdf

To jest materiał, z którym warto się zapoznać.



Ach, co za Komisja!
I co za artukuł!!!

A lepiej stosować kijki, które mają rozróżnienie lewa/prawa czy to nie ma znaczenia? Bo w sumie, jak się wraca to strony się zamieniają...

Awatar użytkownika
Sico2
podróżnik
Posty: 137
Rejestracja: 07-10-2012 13:53
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: Sico2 » 29-05-2013 08:21

Artykuł w zamyśle przeznaczony dla lekarzy tłumaczący tylko zalety ich stosowania i zaznaczający aspekt regulacji wysokości. Gdzie tu prefesjonalizm?

Human
stary wyga
Posty: 1049
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 29-05-2013 09:06

Dla lekarzy? To nie jest żaden artykuł dla lekarzy, tylko normalne wytyczne komisji medycznej PZA. Obowiązkowe na przykład dla przewodników ;) Owszem, napisane przez lekarzy, ale nie dla lekarzy. No i nie zawierające bzdur jak podlinkowany przez Ciebie artykuł. Wymieniać nieprawdy i półprawdy?

Awatar użytkownika
1976
podróżnik
Posty: 226
Rejestracja: 08-01-2012 22:55

Postautor: 1976 » 29-05-2013 12:01

Fizany Everest rozpieprzyły mi się dokumentnie w 2 lata niezbyt częstego używania. Albo Fizany to syf albo ja mam końskie ścięgna. Sam nie wiem :)
A journey of a thousand miles begins with a single step.
Do not fear going forward slowly; fear only to stand still.
You've got to be original, because if you're like someone else, what do they need you for?

teodozjusz
wędrowiec
Posty: 447
Rejestracja: 29-03-2012 19:01

Postautor: teodozjusz » 29-05-2013 12:37

Human pisze:Dla lekarzy? To nie jest żaden artykuł dla lekarzy, tylko normalne wytyczne komisji medycznej PZA. Obowiązkowe na przykład dla przewodników ;) Owszem, napisane przez lekarzy, ale nie dla lekarzy. No i nie zawierające bzdur jak podlinkowany przez Ciebie artykuł. Wymieniać nieprawdy i półprawdy?


Ja chętnie poczytam jesli mozna :)

Awatar użytkownika
Sico2
podróżnik
Posty: 137
Rejestracja: 07-10-2012 13:53
Lokalizacja: Wałbrzych

Postautor: Sico2 » 29-05-2013 16:37

Human pisze:Dla lekarzy? To nie jest żaden artykuł dla lekarzy, tylko normalne wytyczne komisji medycznej PZA. Obowiązkowe na przykład dla przewodników ;) Owszem, napisane przez lekarzy, ale nie dla lekarzy. No i nie zawierające bzdur jak podlinkowany przez Ciebie artykuł. Wymieniać nieprawdy i półprawdy?


"Przeznaczone dla lekarzy, osób zainteresowanych,operatorów wypraw trekkingowych i ekspedycji"

Jeżeli już łąpiemy za słówka...

Human
stary wyga
Posty: 1049
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 29-05-2013 23:01

Dobra, ponieważ Teodozjusz chciał, to poświęcę troszkę własnego czasu.

Odciążają mięśnie - przede wszystkim na podejściach oraz przy szybkim marszu w równym terenie, ale także w warunkach zimowych na nieprzetartych szlakach,


Półprawda. O ile odciążają faktycznie dolne partie mięśnie, to obciążają na przykład obręcz barkową i ręce. Każdy kto zaczyna używać kijów wie, że na początku cała górna część ciała po prostu boli.

Rączka kijów trekkingowych jest wyprofilowana, przeznaczona do stałego jej trzymania. W technice nordic walking uchwyt jest puszczany i nie ma konieczności łapania rączki dokładnie w to samo miejsce, dlatego są one gładkie.


Bzdura. Technika chodzenia po płaskim jest identyczna. Rączka kija ma inną budowę po to żeby można było się swobodnie na niej oprzeć czy nawet przyasekurować w zimie.

Natomiast kije do nordic walking służą przede wszystkim do odpychania się. Najlepiej jeśli są teleskopowe z elementami wykonanymi z karbonu. Są wtedy bardziej elastyczne i wszystkie drgania tłumione są na wysokości rączki.


Bzdura. Kije do NW powinny być jak najsztywniejsze, w odróżnieniu od kijów trekkingowych. Właśnie po to powinny być jednoczęściowe i wykonane z włókna węglowego. Za to kije trekkingowe powinny być segmentowe żeby można było regulować ich długość.

Musisz stosunkowo mocno odpychać się kijkami od podłoża (zwróć uwagę jak mocno pracują rękami biegacze)!


Bzdura, nie należy wkładać żadnej siły. Chodzi się technicznie, a nie siłowo.

Dalej mi się nie chce, ale prośba o unikanie klinowania jest śmieszna. Za każdym krokiem człowiek ma patrzeć gdzie stawia kij? Właśnie po to kije powinny być wykonane z elastyczneg materiału żeby się mogły wygiąć w pałąk.

Awatar użytkownika
wirek
stary wyga
Posty: 1927
Rejestracja: 12-09-2004 21:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: wirek » 03-06-2013 19:28

Ja się uważam za biegacza i jakoś nie pamiętam żebym, poza sznurowaniem butów, przy okazji biegu mocno pracował rękami :roll: No i to, co zawsze przy okazji takich dyskusji powtarzam: wrzucanie nordic walkingu do jednego kotła z kijkami dla turysty, to jak porównywanie kolarstwa torowego z turystyką rowerową. Rok temu, na Ultra Trail de Mont Blanc, kolega pożyczył mi swoje Black Diamondy. Owszem, cudeńko. Leciutkie, do złożenia i rozłożenia w każdej chwili. Cena hmm, porażająca. W tym roku zabieram jednak moje wysłużone, 3 x cięższe blizzardy z allegro za 8% ceny Diamondów. Sprawdziły się na Przejściach Kotliny i Transjurach

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2365
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 03-06-2013 19:49

Zainwestuj w firmę Masters. Lekkie, niezniszczalne. Targałem je po górach Ukrainy, Rumunii, Bułgarii, Czarnogóry, nie wspominając o Słowacji czy Polsce. Poza cała masą zarysowań /rzecz wszak normalna/, są jak nowe...a w "akcjach górskich" biorą udział już 9 sezonów.
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Human
stary wyga
Posty: 1049
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 03-06-2013 22:24

Satan, zniszczalne bez problemów. Ja zarżnąłem Masters Incas w jeden sezon. Przy czym jakby można było dokupić dolny segment to faktycznie kije byłyby dalej sprawne.

zbyk
łazik
Posty: 76
Rejestracja: 23-11-2007 09:53
Lokalizacja: kłodzko

Postautor: zbyk » 04-06-2013 10:35

Też myśle że Masters to dobry wybór od 6 lat chodzą ze mną po górach i trzymają się całkiem nieźle(model Masters Kompresor).


Wróć do „Turystyczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość