Góry Kaczawskie rowerem

Gdzie jeździć? Wszystko o ujeżdżaniu rowerem Sudetów.

Jak szybko Ci się otwierały zdjęcia w tej relacji? (wypełnienie ankiety wymaga zalogowania się)

Fatalnie, zbyt duża rozdzielczość, zanim się otwarły, zdążyłam/ zdążyłem pójść do sklepu po browara :-)
0
Brak głosów
Idzie wytrzymać, trochę wolno, ale za to fajnie widać.
2
12%
Dobrze, bez problemów, rozdzielczość w sam raz.
15
88%
 
Liczba głosów: 17

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Góry Kaczawskie rowerem

Postautor: Michał » 19-09-2011 02:32

Witam, wypad rowerowy z serii "trzeba wyjechać, bo to ostatni gorący weekend w tym roku". Jak się okazało, jest to kolejny letni weekend września, lato szczęśliwie nie poddaje się, i nie opuszcza nas.
O godzinie 4.50 zabrałem się z rowerem i włączyłem się w obchody Europejskiego Tygodnia Transportu Zrównoważonego , z którego okazji Przewozy Regionalne woziły rowery za darmochę, i dowiozły mnie do Świebodzic przed Wałbrzychem. A że dzień był sprzyjający turystyce, widać było w pociągach regio, które zawalone były rowerami i plecakami. Świebodzice przywitały mnie piękna pogodą, odwzajemniłem się im ekspresowym zwiedzaniem i uwiecznieniem klasycznej dolnośląskiej architektury na fotkach.
Świebodzice Ratusz

Obrazek

Świebodzice zabytkowa kamienica

Obrazek

Świebodzice. Odrestaurowana elewacja przedwojennego sklepu.

Obrazek

Świebodzice. Coś dla miłośników ruin przemysłowych. Uprzedzam ewentualnych eksploratorów, za wejście można "zarobić" mandat.

Obrazek

Droga Świebodzice- Kamienna Góra, początek Gór Kaczawskich. Panorama na Świebodzice i Ślęzę, wieża poniżej niższego wzgórza to Świdnica. Wjazd wiązał się z pewnym wysiłkiem, nie pierwszym tego dnia :-)

Obrazek

Droga Świebodzice- Kamienna Góra, panorama na Góry Wałbrzyskie i Kamienne

Obrazek

Stare Bogaczowice i królujący nad nimi Trójgarb.

Obrazek

Ruiny wiatraka tzw. holendra. W dziurze nad wejściem jest gniazdo szerszeni.

Obrazek

Równie zabytkowy słupek kilometrowy przy drodze do Nowych Bogaczowic

Obrazek

Nowe Bogaczowice. Kolejny holender, zaadaptowany na świetlicę wiejską.

Obrazek

Miły dla oka pejzaż okolic Bogaczowic.

Obrazek

Gostków.

Obrazek

Gostków. Ruiny kościoła ewangelickiego. Ciekawostka, rzadko spotykany układ, widoczna ściana z portalem jest ścianą dłuższego boku prostokąta.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dalej pnę się pod górę przyjemną wiejską drogą do Pustelnika.

Obrazek

Towarzyszy mi pejzaż jak w Beskidach.

Obrazek

Obrazek

Pastewnik. Kolejne ruiny kościoła ewangelickiego, (tych kościołów zobaczę jeszcze kilka). Od tego miejsca zacznie się mozolny, długi wjazd pod górę.

Obrazek

Pastewnik- przełęcz. Osiągnąłem półmetek wyprawy, 50 kilometr. Praktycznie od Świebodzic cały czas jechałem pod górę, jednak zostało to sowicie wynagrodzone pięknymi panoramami, i przyjemnym zjazdem w dół kolejne 50 km, doliną Kaczawy aż do mety.

Obrazek

Pastewnik- przełęcz. Burzowy radar meteorologiczny.

Obrazek

Kolejny pejzaż. Wzgórza na trzecim planie to początek Rudaw Janowickich, a na horyzoncie chyba Adrspach/ Broumowskie Steny.

Obrazek

Płonina. Ruiny zamku, widoczna w tyle wieża zbudowana z kamienia, przypuszczalnie zamek został przebudowany.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wojcieszów, pałac z serii "Teren prywatny, wstęp wzbroniony, więc obiekt może popadać w ruinę".

Obrazek

Obrazek

Wojcieszów, kościół ewangelicki, który miejscowa parafia rzymsko-katolicka usiłuje bezskutecznie wyremontować. Ten zabieg udał się w Świerzawie, gdzie w dawnym kościele ewangelickim stworzono muzeum.

Obrazek

I to by było na tyle. Mijając Ostrzycę Proboszczowicką (nie wiem, czemu nie wykonałem fotki, musiałem już być zmęczony), dojechałem o 19.30 do Chojnowa, gdzie przekroczyłem granicę pomiędzy Pogórzem Kaczawskim a Borami Dolnośląskimi. W sumie popełniłem 103 km, wypiłem 5 litrów wody mineralnej, (browaru nie, browarek wychyliłem we Wrocławiu, gdzie miałem 1,5 godz. na przesiadkę), wchłonąłem 2 zapiekanki i 1 hot-doga i przywiozłem masę wrażeń. W Chojnowie zapakowałem się do ostatniego regio do Wrocka, a we Wrocku zasiliłem kasę InterCity, które nie zaszczyciły swym udziałem w Europejskim Tygodniu Transportu Zrównoważonego i skasowały mnie 9 zeta za przewóz roweru na końcu TLK do Przemyśla, wpośród żuli, którzy tradycyjnie w tym pociągu jeżdżą na końcu składu za darmo, nie nękani przez konduktorów,:evil: .
Na tapecie mam relację z Wzgórz Strzelińskich rowerem które wnet upublicznię. Będzie bonus dla eksplorerów ruin przemysłowych.
Polecam uwadze ankietę na początku wątku, ma to znaczenie dla tworzenia kolejnych relacji. Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Strider
wędrowiec
Posty: 369
Rejestracja: 19-04-2010 21:35
Lokalizacja: Maciejowiec

Postautor: Strider » 19-09-2011 10:04

Michał świetna relacja, niesamowite miejsca odwiedziłeś. pogoda też widać sie udała. Z niecierpliwością oczekuje na relacje ze Strzelińskich. Pozdrawiam
.. a ja nadal gonie sny jak desperados zagubiony gdzieś na szlaku..

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 19-09-2011 11:31

zdjęcia się nie otwierają (transfer mam dobry)!
Obrazek
i dział niewłaściwy...

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4950
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 19-09-2011 12:02

mi sie zdjecia otwieraja swietnie!

"Gostków. Ruiny kościoła ewangelickiego." osz kurcze- jakie piekne miejsce! :)


milo popatrzec na pastewnik w sloncu i zieleni- ja mialam okazje go ogladac w pazdziernikowym sniegu..brr
https://picasaweb.google.com/koza.zza.p ... 9689193794

widac wyjazd byl bardzo udany- i pogoda dopisala i piekna, bogata w fajne obiekty okolica!
czekam na kolejna relacje!
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 19-09-2011 12:08

teraz mi się otworzyło z 50%

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4950
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 19-09-2011 12:23

seba123 pisze:teraz mi się otworzyło z 50%


wiesz to jest bardzo ciekawa sprawa czemu tak jest.. to tak jak np. Pudelek iles razy mowil ze mu sie nie otwieraja moje relacje z racji na duza ilosc zdjec, a u mnie chodzi bez problemu, niezaleznie czy otwieralam w domu w oławie, w pracy czy u rodzicow w bytomiu
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 19-09-2011 13:29

za każdym razem więcej - teraz brakuje tylko 4...
nie zależy to od przeglądarki (IE, Chrome)

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 19-09-2011 14:32

Mozilla Firefox rules :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3615
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 19-09-2011 14:37

seba123 pisze:za każdym razem więcej - teraz brakuje tylko 4...
nie zależy to od przeglądarki (IE, Chrome)
Za każdym razem widzę wszystkie fotki w Chrome, Opera i Firefox. Nie korzystam z IE, bo nie korzystam z Windowsa, a wszystko funkcjonuje niezawodnie pod Linuxem - Ubuntu wersja 10.04.
Obrazek

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4950
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 19-09-2011 14:50

Michał pisze:Mozilla Firefox rules :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


no tak... to moze byc odpowiedz na powyzsze pytania ;)
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

kata
podróżnik
Posty: 128
Rejestracja: 18-06-2011 13:33
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: kata » 19-09-2011 18:35

super trasa! i bardzo malownicze miejsce odwiedziłeś!
ja się przymierzę na te rejony konkretniej wiosną :) zaciekawiły mnie te wszystkie malownicze ruiny więc wielkie dzięki za tak bajeczne fotki

No i szacun za tak wczesną porę pobudki!!! 4.50 rano. O tej porze roku to się dla mnie nazywa już mistrzostwo :)

Nuta
podróżnik
Posty: 217
Rejestracja: 01-09-2011 21:42
Lokalizacja: L-Stadt

Postautor: Nuta » 19-09-2011 19:02

Ależ pogódka...lepszej nie można chyba było zamówić :D

A sama wycieczka też z tych, które cenie najbardziej. Pełna symbioza pięknych walorów widokowych z fascynującymi miejscami i zabytkami.
Brawo :)

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 20-09-2011 12:05

seba123 pisze:zdjęcia się nie otwierają (transfer mam dobry)!


To chyba zależy od obciążenia internetu i ilości odwiedzających witrynę, mnie o godz. 13 też powoli się otwierały, a wiadomo, że w biurach o tej godzinie kawka, facebook, itp :lol:

Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 693
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Postautor: voi-vod » 20-09-2011 21:42

Michał pisze:Panorama na Świebodzice i Ślęzę, wieża poniżej niższego wzgórza to Świdnica.

Niższe Wzgórze inaczej zwane Radunią :wink: a ta wieża to kościół na Osiedlu Młodych.
Super wyprawa.
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"

"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."

Awatar użytkownika
Michał
Moderator
Posty: 2050
Rejestracja: 15-12-2007 02:18
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle

Postautor: Michał » 20-09-2011 23:23

kata pisze:super trasa! i bardzo malownicze miejsce odwiedziłeś!
ja się przymierzę na te rejony konkretniej wiosną :) zaciekawiły mnie te wszystkie malownicze ruiny więc wielkie dzięki za tak bajeczne fotki

No i szacun za tak wczesną porę pobudki!!! 4.50 rano. O tej porze roku to się dla mnie nazywa już mistrzostwo :)


Kaczawskie i wogóle całe Sudety mają swój urok, i są wdzięcznym tematem dla wypraw rowerowych. Kiedyś, jak będzie więcej czasu, to wrzucę relację z okolic Mieroszowa i Kamiennej Góry, też piękne tereny, i to na rowerze trekingowym, niekoniecznie trzeba jechać na mtb.
Z tymi wyjazdami o 4-6 rano to nie mam zbyt wielkiego pola wyboru, jak chcę być na miejscu i startować na trasę o 8-9 godzinie. I tam mamy z Kędzierzyna bardzo dobre połączenia via Wrocek na Sudetenland, nie ma co grymasić.


Wróć do „Rowerem”