W Górach Grybowskich- czyli szturmowy marsz na Nowy Sącz :-)

Jeżeli wybrałeś się gdzieś poza Sudety i nie wstydzisz się tego, daj znać!
Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

W Górach Grybowskich- czyli szturmowy marsz na Nowy Sącz :-)

Postautor: Leuthen » 18-10-2011 09:03

Był wyjątkowo mroźny jesienny poranek 16 października 2011 r. (termometr pokazywał -4 stopnie!), gdy Samodzielna Górska Brygada Szturmowa "Leuthen" zapakowała się do środka transportu o nazwie "Voyager". Nastąpiła 40 minutowa podróż po osi Ropica Polska-Szymbark-Ropa (skrz.)-Grybów-Krąclowa. Ok. 8.50 trzeba było we wsi Florynka "aussteigen" (in der polnischen: "wysiadać" :lol: ) i rozpocząć szturmowy marsz na Neu Sandez (w Polsce znany jako Nowy Sącz :D ). Mądry wróg zawsze atakuje najsłabszy punkt, zatem Gebirgsjaeger Leuthen postanowił uderzyć na stolicę "Cyrkułu Sandeckiego" od zachodu, a nie od południa, jak zrobili to jego kameraden we wrześniu 1939 r. 8)

Brrr, es war kalte Nacht - pomyślał strzelec górski Leuthen patrząc na szron o godzinie 9 rano. Ale pod Moskwą i Stalingradem było zimniej - dodał w myślach po chwili :P
Obrazek

Sehr schoen podejście
Obrazek

Góra Chełm (779 m) nad Grybowem, gdzie we IX 1939 r. polscy żołnierze zagrodzili drogę Niemcom z 2 Dywizji Górskiej atakującym z Nowego Sącza na Gorlice, Biecz i Jasło
Obrazek

Frost na trawie
Obrazek

Wunderbar Aussicht auf Ostbeskiden
Obrazek

Jesień w Beskidzie Niskim
Obrazek

Światło w ciemnym lesie
Obrazek

A droga biegnie wciąż w przód
Obrazek

Polanka w Beskidzie Niskim
Obrazek

Ta sama polanka, ale widok w inną stronę :wink:
Obrazek

Schafe und Berge (Schafe z przodu, Berge z tyłu :wink: )
Obrazek

Ta droga sprawi, że wyjdę na tyły polskiej obrony :twisted:
Obrazek

Na wypadek, gdyby Polacy wystawili posterunek przy kładce przez rzekę Kamienicę, postanowiłem sforsować ją wpław. Ściągnąć buty i skarpety, podwinąć nogawki, skarpety w buty, buty w prawą rękę - und "nach vorn"!
Zdjęcie wykonano po sforsowaniu Kamienicy. Widok na to, co przeszedłem :wink:

Obrazek


W ten oto sposób dotarłem do wsi o nazwie - jakże swojsko dla Niemca brzmiącej - Frycowa :D Wkrótce przyjechała po mnie samochodem agentka V kolumny, dzięki czemu mogłem niepostrzeżenie przeniknąć do centrum Nowego Sącza i wziąć w rynku cały polski sztab do niewoli. Nowy Sącz jest znowu nasz! :twisted:


PS Zdecydowanie zbyt dużo myślałem ostatnio o twórczości C.S. Lewisa. Gdy natknąłem się w lesie na to
Obrazek
czekałem, aż zjawi się Tumnus i zaprosi mnie na herbatkę :wink:
Ostatnio zmieniony 19-10-2011 10:47 przez Leuthen, łącznie zmieniany 1 raz.

cezaryol
bardzo stary wyga
Posty: 2343
Rejestracja: 23-03-2007 19:32
Lokalizacja: Opole

Postautor: cezaryol » 18-10-2011 18:10

Jak zwykle wojenna relacja wciąga :)

Leuthen
bardzo stary wyga
Posty: 2491
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 19-10-2011 10:49

Dla tych co wolą czytanie od oglądania obrazków
http://beskid-niski.pl/forum/viewtopic.php?f=2&t=4012
:)


Wróć do „Relacje z wypraw”