witam państwa :) Pestilence duże rozczarowanie jak dla mnie. starają sie grać jak za czasów płyty numer 2 i 3 ale wychodzi im to z miernym skutkiem,nuda,słabe pomysły,i patenty ograne juz tysiace razy,tylko tutaj bez werwy,bez charakteru,ot, taka liga spadkowa... Brutal Truth urywa głowę jak zawsze ...