Znaleziono 3957 wyników

autor: buba1
20-09-2018 09:16
Forum: Relacje z wypraw
Temat: Przez Polske ku północy...
Odpowiedzi: 10
Odsłony: 707

Re: Przez Polske ku północy...

Wracając z Pribałtiki trasę przez Polske oczywiscie kontynuujemy bocznymi drogami. A jedna z nich wiedzie przez Gruszki. Kilka lat temu bylismy tu ekipą podczas naszych corocznych pieszych wędrowek dookola Polski. I jakims cudem przeoczylismy wtedy sklep. Jest on bardzo klimatyczny! A zwlaszcza stol...
autor: buba1
20-09-2018 09:15
Forum: Relacje z wypraw
Temat: Z Dusznik-Zdrój w Masyw Śnieżnika
Odpowiedzi: 12
Odsłony: 190

Re: Z Dusznik-Zdrój w Masyw Śnieżnika

czyli mamy nową definicję hotelu: to obiekt noclegowy, gdzie kran nie jest pordzewiały, a stolik odrapany :mrgreen: Ranyy, nie wiedziałem, że spałem w tylu hotelach :P Raczej bym spojrzala na sprawe z drugiej strony - ze strony definicji gorskiego schroniska - ze to bylo miejsce, gdzie na takie pie...
autor: buba1
20-09-2018 09:13
Forum: Relacje z wypraw
Temat: Z Dusznik-Zdrój w Masyw Śnieżnika
Odpowiedzi: 12
Odsłony: 190

Re: Z Dusznik-Zdrój w Masyw Śnieżnika

A ja mam krzesla ktore maja trzy nogi. Od nowosci i celowo! Moze w Muflonie tez sa wlasnie takie? :lol:
autor: buba1
19-09-2018 14:29
Forum: Relacje z wypraw
Temat: Z Dusznik-Zdrój w Masyw Śnieżnika
Odpowiedzi: 12
Odsłony: 190

Re: Z Dusznik-Zdrój w Masyw Śnieżnika

Zły Marcin pisze:Ale jak wiemy nie wszyscy odwiedzający mają akurat (tylko) takie oczekiwania i nie wszystkie schroniska oferują akurat taki (skromny) standard.


Hoteli mysle ze u podnoza jest pod dostatkiem, na roznym stopniu wypasu....czy ktos ich zmusza spac akurat w schronisku?
autor: buba1
19-09-2018 10:21
Forum: Relacje z wypraw
Temat: Z Dusznik-Zdrój w Masyw Śnieżnika
Odpowiedzi: 12
Odsłony: 190

Re: Z Dusznik-Zdrój w Masyw Śnieżnika

A co tam w pokojach jest siermieznego??? Co ponad czyste, cieple i umeblowane łozkami, stolikami, krzeslami i szafami pokoje powinno oferowac wedlug ciebie schronisko?
autor: buba1
19-09-2018 09:15
Forum: Relacje z wypraw
Temat: "Kto nie ryzykuje szampana nie pije" czyli Pribałtika 2018
Odpowiedzi: 17
Odsłony: 842

Re: "Kto nie ryzykuje szampana nie pije" czyli Pribałtika 2018

Jedziemy sobie niespiesznie przez Litwe. Pogoda jest wciaz niezbyt zachęcająca - acz desenie kłebiących sie po niebie chmur są calkiem malownicze! https://4.bp.blogspot.com/-r-8aYKEoI4E/W4A1OyqvGRI/AAAAAAAAng4/48SDU5RvqRUNKegqXYOVhrgjaY5lmtTJQCLcBGAs/s640/DSCN8105.JPG https://3.bp.blogspot.com/-zLYE...
autor: buba1
18-09-2018 19:12
Forum: Relacje z wypraw
Temat: Gdzieś na zachodniej Ukrainie (Lwów, Czerwonohrad)
Odpowiedzi: 2
Odsłony: 40

Re: Gdzieś na zachodniej Ukrainie (Lwów, Czerwonohrad)

Powiem ci, ze we Lwowie jakos nie mialam obaw z wchodzeniem w podworka, tam zwykle w klimatycznych podworkach i lokalizacjach mieszkają normalni ludzie a nie menele. W wiekszosc tych podworek ze zdjec wlazilam sama bo toperzowi sie nie chcialo. Raz tylko mialam niemilą i lekko stresująca sytuacje (8...
autor: buba1
18-09-2018 17:52
Forum: Relacje z wypraw
Temat: Karpaty Pokuckie (z Worochty do Tatarowa)
Odpowiedzi: 2
Odsłony: 32

Re: Karpaty Pokuckie (z Worochty do Tatarowa)

Znaki wygladaj tak samo jak u nas. Miejscami szlak byl tu znaczony co 2 metry, a niekiedy znikał na kilka km. Mial w zwyczaju znikac na rozdrozach ;) Raczej warto miec mape i isc swoje a szlak traktowac jako potwierdzenie tego ze sie idzie dobrze.
autor: buba1
18-09-2018 10:09
Forum: Relacje z wypraw
Temat: Karpaty Pokuckie (z Worochty do Tatarowa)
Odpowiedzi: 2
Odsłony: 32

Karpaty Pokuckie (z Worochty do Tatarowa)

O 7:07 wsiadamy do pociagu relacji Lwów - Worochta. Plackartne klimaty i 150 km przez 5 godzin. https://3.bp.blogspot.com/-BGOBB3e47cA/W4LMSm3WImI/AAAAAAAAnr8/hxyDjSsfkGAGauT6xFmq0-qp6brM6HCMACLcBGAs/s640/IMG_9276.JPG Pociagiem jadą praktycznie sami mlodzi ludzie. Wiekszosc raczej mlodsza od nas. 40...
autor: buba1
18-09-2018 10:09
Forum: Relacje z wypraw
Temat: Gdzieś na zachodniej Ukrainie (Lwów, Czerwonohrad)
Odpowiedzi: 2
Odsłony: 40

Gdzieś na zachodniej Ukrainie (Lwów, Czerwonohrad)

Jak zazwyczaj, sunąc w strone Karpat, jedziemy pociagiem Wrocław - Lwów. Zawsze wyjezdzał kolo 17 i wczesnym rankiem był juz we Lwowie. Niestety jednak cos pokręcili w rozkładach i pociag odjezdza kilka godzin pozniej. I jedzie dłuzej - około 16 godzin. Czemu takie durne zmiany? Nie mamy pojecia. Ni...
autor: buba1
17-09-2018 21:11
Forum: Relacje z wypraw
Temat: "Kto nie ryzykuje szampana nie pije" czyli Pribałtika 2018
Odpowiedzi: 17
Odsłony: 842

Re: "Kto nie ryzykuje szampana nie pije" czyli Pribałtika 2018

Granice miedzy Łotwą i Litwą przekraczamy malutkim przejsciem połozonym miedzy wioskami Neretaslauki a Suvaniskis. Przy samej granicy stoi opuszczony drewniany budynek. Chyba musiala byc tu jakas straznica - bo co innego moglo sie miescic w budynku tak totalnie na samej granicy? Wyłaze z busia mimo ...
autor: buba1
17-09-2018 20:58
Forum: Relacje z wypraw
Temat: "Kto nie ryzykuje szampana nie pije" czyli Pribałtika 2018
Odpowiedzi: 17
Odsłony: 842

Re: "Kto nie ryzykuje szampana nie pije" czyli Pribałtika 2018

Najciekawsze miejsca zwykle napotyka sie przypadkiem... Mozna planowac, namierzać, zaznaczac na mapach. Mozna wertowac ksiazki, przewodniki, internety.. Mozna podązac za planami, odhaczając kolejne atrakcje... Ale i tak jest jedna reguła - najbardziej w pamiec zapadają miejsca, w ktore rzuca nas los...
autor: buba1
17-09-2018 20:57
Forum: Relacje z wypraw
Temat: "Kto nie ryzykuje szampana nie pije" czyli Pribałtika 2018
Odpowiedzi: 17
Odsłony: 842

Re: "Kto nie ryzykuje szampana nie pije" czyli Pribałtika 2018

Jedziemy dzis drogą Jurgla - Ergli. Gdzies, kiedys, od kogos, slyszalam, ze mial tu byc szuter i duzo opuszczonych domów. Zabrzmiało jak cos, co idealnie trafia w me gusta, wiec i zostalo zapamietane. Ostatecznie nie znalezlismy tam ani jednego ani drugiego ;) ale droga ogolnie jest miła, pusta, wie...
autor: buba1
17-09-2018 20:57
Forum: Relacje z wypraw
Temat: "Kto nie ryzykuje szampana nie pije" czyli Pribałtika 2018
Odpowiedzi: 17
Odsłony: 842

Re: "Kto nie ryzykuje szampana nie pije" czyli Pribałtika 2018

Dziś przejazdem zaglądamy w rejony gdzie byliśmy już 4 lata temu - relacja z 2014 roku TUTAJ W Straupe skrecamy na Ligatne, w droge, ktora niegdys jechalismy i mamy fajne wspomnienia. Wtedy byla to miła, leśna, pylista szutrowka. Teraz przeorał ją jakis gigantyczny ratrak! Jest to najgorszy wariant ...
autor: buba1
18-08-2018 09:25
Forum: Relacje z wypraw
Temat: "Kto nie ryzykuje szampana nie pije" czyli Pribałtika 2018
Odpowiedzi: 17
Odsłony: 842

Re: "Kto nie ryzykuje szampana nie pije" czyli Pribałtika 2018

Po zjechaniu z promu mamy pewien dylemat. Musimy podjąć decyzje co dalej. Biorąc pod uwage czas, wychodzi, ze jeszcze 2-3 dni bysmy mogli jechac na polnoc. Ale moze nie ma co naduzywac swojego szczescia? Zgrzytanie skrzyni biegów z dnia na dzien sie nasila, są juz nieraz problemy z wrzuceniem piątki...

Wyszukiwanie zaawansowane