2009-02-01 Czarna Góra => Hala pod Śnieżnikiem i na zad

... zjadowych, biegowych i nie tylko. Wszystko o możliwościach uprawiania sportów zimowych w Sudetach.
Awatar użytkownika
walter02
obieżyświat
Posty: 562
Rejestracja: 07-07-2004 18:27
Lokalizacja: Wrocław

2009-02-01 Czarna Góra => Hala pod Śnieżnikiem i na zad

Postautor: walter02 » 03-02-2009 23:41

Aj, zima jak się patrzy, a tutaj nikt się nie chwali; czas przełamać ten marazm, więc do rzeczy:

W niedzielę srana Seba odbiera nas sprzed dworca Kłodzko Główne. Jedziemy do ośrodka narciarskiego na Czarnej Górze, ale zamiast tych ciężkich łopat, które teraz nazywają nartami mamy lekkie i smukłe biegóweczki, a tak naprawdę ciut bardziej "przy kości" narty śladowe zwane z angielska BC..
Zza szyb samochodu nic nie zapowiada ładnego dnia, wręcz przeciwnie - nisko wiszące chmury nie zachęcają do spacerów...

Dojeżdżamy już do strefy prakingów, a tu Sebastian podejmuje męską decyzje (pewnie myślał, że płatne :D) i kieruje się szosą dalej, na przełęcz Puchaczówka, po czym wbija się w leśny dukt, parkuje auto pod drzewem i w ten sposób daje sygnał do rozpoczęcia wycieczki..
Poniżej jesteśmy jakieś 400 m od wiaty spragnieni kanapacza z herbatą:


Po tym, jak przebraliśmy buty, założyliśmy narty i zrobiliśmy co trzeba pod drzewem chmury się rozproszyły i wyszło słońce....
W takich oto bajkowych sceneriach ruszyliśmy leśnym duktem (dojazdówką do przekaźnika na Czarnej Górze) ku przygodom:
Obrazek
Śnieg był jakiś taki tępy (świeże opady w nocy), ale widoki rekompensowały wszystko:

Obrazek

Następnie ku naszej uciesze droga zrobiła się stromsza i stromsza (już planowaliśmy piękny swobodny zjazd), aż nadszedł moment rozstania z duktem na rzecz ścieżki na przełęcz Żmijową, gdzie planowaliśmy mały popas w wiacie.

Tutaj jesteśmy 400m od tego miejsca spragnieni kanapacza i herbaty:

[img][img]http://lh6.ggpht.com/_gcvdjDemP0k/SYi7fuvrFyI/AAAAAAAAASU/npDPoqsdkgk/s640/S_Ja.JPG[/img]

Później był Żmijowiec i typowo śnieżnicka pogoda, czyli zachmurzenie, śnieg i wiatr. Niestety z widoków nici, więc po paru artystycznych fotkach , którymi nie chcę Was katować aparat powędrował do plecaka.

Ze Żmijowca na przełęcz Śnieżnicką, stamtąd ma piwo i żurek. Schronisko stoi, czeka na zlot...

Po rozpasanej konsumpcji rozpoczął się etap wycieczki określany przez zwrot "na zad"

Żmijowiec pokonaliśmy trawersującym duktem, przecięliśmy boczne nartostrady i podeszliśmy do wiaty. Zmęczeni jak cholera i troszeczkę w niedoczasie (16:55 PKP z Kłodzka Miasta) łyknęliśmy herbaty i obiecując sobie piękny zjazd podążyliśmy tą samą drogą trawersując Czarnę Górą.

Ciężko opisaćnasza rozpacz, kiedy to zamiast miękkiego śnieżku zobaczyliśmy zrytą ratrakiem drogę. Miły i bezpieczny zjazd zmienił się na męczące i nerwowe pługowanie. Szkoda, oj, jak szkoda. Dojazd do auta lekko obniżającym się duktem utwardzonym przez ratrak to była tylko formalność (choć wolelibyśmy iść własnym śladem).

Oto , jak przedstawia się nasz trasa:
Obrazek

Profil wysokościowy:

Obrazek

Ciekawostka, zwróćcie uwagę na bardzo strome odcinki mniej więcei w połowie i na końcu trasy; to oczywiście przekłamanie . Tam zjeżdżaliśmy (z Hali pod Śnieżnikiem i z tego stromego odcinka duktu trawersującego Czarną Górę) odbiornik nie miał czasu na poprawne wyliczenie wysokości.

Podsumowując: piękne tereny, idealne dla osób którym przejadły się przygotowane jakuszyckie trasy. Prawdziwe BC !
Obrazek

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 04-02-2009 09:04

to i ja coś dodam:
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
kamil756
wędrowiec
Posty: 255
Rejestracja: 16-11-2007 20:20
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Postautor: kamil756 » 04-02-2009 13:50

macie zdjęcie schroniska? ośnieżone jest? (całkiem ciekawe zdjęcia) :)
"O jak dobrze nam zdobywać Góry";]

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 04-02-2009 14:21

mmmm ależ śniegu....... :) narciochy... mmm ;)

Awatar użytkownika
pozdro6006
turysta niedzielny
Posty: 6
Rejestracja: 06-02-2009 12:22
Lokalizacja: Poznań

Postautor: pozdro6006 » 06-02-2009 12:24

Witam wybieram sie na kilka dni do Międzygórza i mam takie pytanie czy na Śnieżnik idzie wejść na biegówkach??

Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Postautor: seba123 » 06-02-2009 13:15

wejść się da, gorzej ze zjazdem. Generalnie wszystko zależy od warunków w danym dniu i umiejętności, inaczej jest na lodzie a inaczej jak spadnie kilka cm świeżego (podobno zima ma jeszcze wrócić)

Awatar użytkownika
pozdro6006
turysta niedzielny
Posty: 6
Rejestracja: 06-02-2009 12:22
Lokalizacja: Poznań

Postautor: pozdro6006 » 06-02-2009 13:27

aha rozumiem... :) jade dopiero za tydzień wiec mam nadzieje że już wróci ta zima :) hehe
pozdrawiam

Awatar użytkownika
Lech
bardzo stary wyga
Posty: 3335
Rejestracja: 08-01-2005 18:39
Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)

Postautor: Lech » 06-02-2009 14:37

pozdro6006 pisze:Witam wybieram sie na kilka dni do Międzygórza i mam takie pytanie czy na Śnieżnik idzie wejść na biegówkach??
Zależy skąd i jaka trasą. Ja proponuję z Janowej Góry koło Stronia Śląskiego i zjazd ta samą trasą. Ewentualnie wjechać wyciągiem na Czarną Górę i przez Żmijowiec do schroniska na Śnieżniku a zjazd proponowaną trasą do Janowej Góry. Jestem jednak świadomy, ze im niżej, tym będzie mniej śniegu i zlodzona skorupa.
Obrazek
"Bokeh to nie jest w ogóle żaden efekt. To jest cecha konstrukcyjna obiektywu." (Janusz z Wrocławia 22-03-2017)

Awatar użytkownika
pozdro6006
turysta niedzielny
Posty: 6
Rejestracja: 06-02-2009 12:22
Lokalizacja: Poznań

Postautor: pozdro6006 » 06-02-2009 14:53

Lech pisze:
pozdro6006 pisze:Witam wybieram sie na kilka dni do Międzygórza i mam takie pytanie czy na Śnieżnik idzie wejść na biegówkach??
Zależy skąd i jaka trasą. Ja proponuję z Janowej Góry koło Stronia Śląskiego i zjazd ta samą trasą. Ewentualnie wjechać wyciągiem na Czarną Górę i przez Żmijowiec do schroniska na Śnieżniku a zjazd proponowaną trasą do Janowej Góry. Jestem jednak świadomy, ze im niżej, tym będzie mniej śniegu i zlodzona skorupa.


dziękuje za podpowiedź...
a jeszcze sie zapytam czy by dało rade wjechać czerwonym szlakiem z Miedzygórza przez Średniaka na Hale pod Snieżnikiem??

Awatar użytkownika
walter02
obieżyświat
Posty: 562
Rejestracja: 07-07-2004 18:27
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: walter02 » 09-02-2009 07:27

dziękuje za podpowiedź...
a jeszcze sie zapytam czy by dało rade wjechać czerwonym szlakiem z Miedzygórza przez Średniaka na Hale pod Snieżnikiem?
?

na upartego tak, ale to będzie męczarnia. Polecam jednak porzucenie szlaku czerwonego przy mostku i podejście drogą transportową po lewej stronie potoku aż do spotkania szlaku niebieskiego. Droga prawdopodobnie będzie przetarta skuterem.
Obrazek

Awatar użytkownika
kamil756
wędrowiec
Posty: 255
Rejestracja: 16-11-2007 20:20
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Postautor: kamil756 » 09-02-2009 15:51

Lub z Kletna iść, choć nie wiem, czy miejscami nie będzie sbyt stromo, w dół można tamtędy na pewno. Pzdr. 8)
"O jak dobrze nam zdobywać Góry";]

stepow
podróżnik
Posty: 156
Rejestracja: 02-01-2008 19:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: stepow » 11-02-2009 09:11

Podam może trasy którymi wszedłem (i zjechałem) na nartach na Halę pod Śnieżnikiem.

1. Z Międzygórza. Idziemy sobie czerwonym szlakiem wzdłuż potoku Wilczka do miejsca gdzie dochodzimy do małej polany skąd czerwony szlak ostro wchodzi w górę. Tu porzucamy szlak czerwony. Kierujemy się drogą w prawo (na mapie Masyw Śnieżnika, Góry Bialskie Compassu) oznaczona jest jako "Czarna droga" (droga wzdłuż potoku Czarna). Droga ta łagodnie podchodzi w górę, idziemy nią aż do końca w okolice "Dzikich Skał". Tu uwaga. Niemal zawracamy w lewo i nieco mniejszą leśną drogą łagodnie trawesujemy stok. Idziemy tak długo aż dojdziemy do czerwonego szlaku w okolicach "Kozich Skał". Tu w prawo aż do schroniska. Przebieg trasy jest wyraźnie widoczny na mapie Masyw Śnieżnika, Góry Bialskie Compassu.

2. Z Międzygórza. Idziemy sobie czerwonym szlakiem wzdłuż potoku Wilczka do miejsca gdzie dochodzimy do małej polany skąd czerwony szlak ostro wchodzi w górę. Tu porzucamy szlak czerwony. Kierujemy się w lewo i idziemy sobie leśną drogą tak długo aż dojdziemy do niebieskiego szlaku. Tu w prawo aż do "Przełęczy Śnieżnickiej". Tu wiadomo jak dotrzeć do schroniska (szlak czerwony i żółty).

3. Z Przełęczy Puchaczówka. Ruszamy niebieskim szlakiem prowadzącym do Międzygórza. Po niedługim czasie niebieski odbija w prawo, my porzucamy go i idziemy "Drogą Izabeli". Wygodnie obchodzimy sobie Czarną Górę. "Droga Izabeli" w pewnym momencie skręca w ostro w lewo w stronę przekaźnika na Czarnej Górze. W tym momencie my dalej idziemy prosto (jest tam szlak rowerowy i konny prowadzący wokół Jaworowej Kopy) aż dojdziemy do Żmijowej Polany. Tu już jest szlak czerwony prowadzący przez Żmijowiec i Przełęcz Śnieżnicką do schroniska na Hali pod Śnieżnikiem. To jest już dłuższa wycieczka zajmuje mi około 7-8 godz. tam i z powrotem.

Te trasy zrobiłem osobiście. Na nartach biegowych da radę, choć bywają momenty trudne, ale niemal 98% jest do przejścia w górę i zjechania w dół. Z mapą w ręku raczej nie można się zgubić, korzystamy z dróg i szlaków które są widoczne w terenie.

Pozdrawiam,
Ostatnio zmieniony 11-02-2009 11:07 przez stepow, łącznie zmieniany 2 razy.
Marek, Wrocław
miłośnik Sudetów i nie tylko :-)
http://www.stepow.net/

Awatar użytkownika
pozdro6006
turysta niedzielny
Posty: 6
Rejestracja: 06-02-2009 12:22
Lokalizacja: Poznań

Postautor: pozdro6006 » 11-02-2009 10:34

dzięki wielkie stepow :) ja mam mape Demartu i już sie zorientowałem jak iść :)
A jeszcze jedno bym chciał wiedzieć czy na sam Śnieżnik idzie wejść na nartach...nigdy tam nie byłem wiec włąsnie nie wiem jak to tam wygląda...
pozdro

stepow
podróżnik
Posty: 156
Rejestracja: 02-01-2008 19:11
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: stepow » 11-02-2009 11:00

Ja osobiście nie wchodziłem na nartach na sam Śnieżnik (tylko na samych butach), ale widziałem grupkę Czechów którzy podchodzili i weszli - więc da się :-).

Dużo zależy od warunków: śniegu, lodu, wiatru, temperatury.
Jak się trafi na piękną pogodę to na pewno warto powalczyć.
http://www.stepow.pl/gallery/main.php?g2_itemId=6662

Pozdrawiam,
Ostatnio zmieniony 11-02-2009 11:03 przez stepow, łącznie zmieniany 1 raz.
Marek, Wrocław

miłośnik Sudetów i nie tylko :-)

http://www.stepow.net/

Awatar użytkownika
pozdro6006
turysta niedzielny
Posty: 6
Rejestracja: 06-02-2009 12:22
Lokalizacja: Poznań

Postautor: pozdro6006 » 11-02-2009 11:02

Aha rozumiem... :) ja bede próbował wejść na samą góre :) dam znać jak wróce czy mi sie udało czy nie :)
pozdrawiam


Wróć do „Na nartach”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości