Tym razem środkowa częśc parku krajobrazowego, początek pod Palmiarnią w Lubiechowie, potem Stary Książ, dalej obok zamku Cisy do Cieszowa i przez pola do Świebodzic...
światło bardzo rozproszone, idąc przez pola nie było wcale widac co się dzieje pod nogami tzn zaspy i dołki pojawiały się bardzo nagle i można było nieźle fiknąc. Kiedyś coś takiego spotkałem z izerskich, zjeżdżaliśmy z Walterem długim łagodnym zjazdem (ja drugi) i nagle Walter zniknął! Nawet nie wiedział kiedy skończyła się droga, wpadł do rowu i nakrył się nartami
Śniegu baaardzo dużo, w jednym miejscu zaspy miały chyba po dwa metry wysokości!
Stary Książ
polecam ten szlak za Sarego Książa do Książa
w dole rzeka Pełcznica
Zamek Książ z czerwonego szlaku
mostek
i przez pola
a tu też Książ
za tym szczytem miałem piękny szeroki zjazd dziewiczym polem gdzie mogłem sobie swobodnie kręcic pługiem...
w kierunku Strzegomia
w kierunku Wałbrzycha
po drodze spotkałem trzy osoby (zainteresowane turystycznie) w tym jednego na bieżkach i dwa lisy (były bardzo czujne, nie dały się podejśc)