Książański PK po raz trzeci 13 lutego 2010

... zjadowych, biegowych i nie tylko. Wszystko o możliwościach uprawiania sportów zimowych w Sudetach.
Awatar użytkownika
seba123
stary wyga
Posty: 1030
Rejestracja: 05-03-2006 12:34
Lokalizacja: z nienacka

Książański PK po raz trzeci 13 lutego 2010

Postautor: seba123 » 13-02-2010 22:55

pogoda nie rozpieszcza, znowu zrobiło się czarnobiało ale za to trochę cieplej. Zima w pełni sypnęło trochę świeżym śniegiem więc na bieżki!
Tym razem środkowa częśc parku krajobrazowego, początek pod Palmiarnią w Lubiechowie, potem Stary Książ, dalej obok zamku Cisy do Cieszowa i przez pola do Świebodzic...
światło bardzo rozproszone, idąc przez pola nie było wcale widac co się dzieje pod nogami tzn zaspy i dołki pojawiały się bardzo nagle i można było nieźle fiknąc. Kiedyś coś takiego spotkałem z izerskich, zjeżdżaliśmy z Walterem długim łagodnym zjazdem (ja drugi) i nagle Walter zniknął! Nawet nie wiedział kiedy skończyła się droga, wpadł do rowu i nakrył się nartami :-), na szczęście śniegu było dużo...
Śniegu baaardzo dużo, w jednym miejscu zaspy miały chyba po dwa metry wysokości!

Obrazek

Stary Książ
Obrazek
Obrazek

polecam ten szlak za Sarego Książa do Książa
Obrazek

w dole rzeka Pełcznica
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zamek Książ z czerwonego szlaku
Obrazek

mostek
Obrazek

i przez pola
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

a tu też Książ
Obrazek

za tym szczytem miałem piękny szeroki zjazd dziewiczym polem gdzie mogłem sobie swobodnie kręcic pługiem...
Obrazek

w kierunku Strzegomia
Obrazek

w kierunku Wałbrzycha
Obrazek

po drodze spotkałem trzy osoby (zainteresowane turystycznie) w tym jednego na bieżkach i dwa lisy (były bardzo czujne, nie dały się podejśc)

Wróć do „Na nartach”