Strona 1 z 1

12_kwietnia_2100 Karkonosze

: 13-04-2010 13:28
autor: seba123
Zdjecia z wczoraj. Napiszę coś wieczorem.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

: 13-04-2010 13:43
autor: Apollo
Wow! Przecież to środek zimy ;). Podałbyś marszrutę?

: 13-04-2010 17:02
autor: buba1
masakra! to ma byc kwiecien? brrrrrrrrr.. no to jeszcze dlugo musze sie trzymac z dala od gor..

: 13-04-2010 18:52
autor: Apollo
Bubo, a może kiedyś popróbujesz na biegówkach? Ja dzięki temu pokochałem zimę ;).

: 13-04-2010 19:26
autor: seba123
wreszcie trochę czasu...

pogoda w weekend była do d. więc odwlekaliśmy wyjazd jak się dało (oczywiście dzisiaj była lepsza pogoda!). Pojechaliśmy do Jakuszyc z założeniem, że jak nie będzie śniegu to jedziemy na Przełęcz Karkonoską.
Śnieg był. Przez weekend w Karkonoszach spadło ze 20 cm świeżego.
Około 9:30 zostawiliśmy auto na ostatnim parkingu w Jakuszycach i w drogę. Duktem do granicy i potem na Szrenicę, dalej do Voseckiej b. (miał byc smażony ser ale zamknięte do 28 maja :roll: ) potem przez Źródła Łaby do schroniska na Szrenicy (zamiast kiełbasy z ogniska, zupa i schabowy) byliśmy pierwsi tego dnia około 13:30. W schronisku remonty - kible itp. I dalej na dół założonym wcześniej śladem.
Większośc czasu w chmurze, co nie wpływało zbyt dobrze na morale. Pojawiały się na szczęście przebłyski nawet słońca. Na odcinku z Voseckiej b. do granicy było całkiem przejrzyście, ale za to wietrznie.
W zasadzie było ciepło. Najfajniej się szurało na górze, niżej śnieg mokry, ciężki, głęboki - ciężko było sterowac i słabo niosło na zjazdach. Powyżej 1k mnpm warunki powinny się utrzymac jeszcze ze dwa tygodnie (byle deszcz nie padał). Niżej niestety jest nędza, w miejscach gdzie była wcześniej odkryta ziemia (przed opadami) śnieg bardzo szybko topnieje (wracając kawałek musieliśmy iśc z buta w miejscach gdzie podchodziliśmy parę godzin wcześniej bez problemu).
Wyjazd udany mimo nie najlepszej pogody. W sumie około 20 km. O 17 wyjechaliśmy do domu.
Sezon narciarski trwa!

: 13-04-2010 21:01
autor: Apollo
seba123 pisze:Sezon narciarski trwa!

:)
Ja swój zakończyłem dwa tygodnie temu w Spindlerovym Mlynie. Są tam fajne trasy, z jednym super zjazdem. Byliście tam kiedyś z Walterem?

: 18-04-2010 21:04
autor: walter02
W Spindlu byłem w ten czwartek (2010-04-15), ale na zjazdowo. Pomimo kiepskiej pogody (podobna do tej, co opisywał Seba) - rewelka -> wszystkie trasy otwarte a karnet kosztował... 250 koron (normalnie około 700 !!!)
Wracając co naszego wypadu biegówkowego, to mile zaskoczyłem się obsługą i żarełkiem na Szrenicy -> całkiem żwawy schaboszczak podany przez miłą panią.

: 19-04-2010 20:45
autor: skiboy
Zdjęcie nr 5.Gdyby nie ten szałas z tyczek to w styczniy zamroziłoby mnie tam na hibernatusa.