Czytałam "Białą gorączkę", czytałam

Ale oni chyba, z tego co pamiętam, palili ognisko pod miską olejową, a nie pod bakiem? (bo to by się mogło skończyć niezłymi fajerwerkami

) Szwedzi jednak mają bardziej cywilizowane sposoby ogrzewania samochodów, choć mogłoby to być zabawne, gdyby tak każdy w mieście palił ognisko pod swoim samochodem
