W okolicy Andrzejówki warunki dla nart dobre, parę centymetrów świeżego śniegu a pod spodem lód. W lesie miejscami nierówno po ostatnich roztopach ale da się przeżyc. Eh szkoda, że miałem tak mało czasu...
Tak to wygląda:


cezaryol pisze:A ja w sobotę "zdobyłem" Waligórę pólnocną ścianą w warunkach zimowych. Bez nart oczywiście