Spóźniony początek sezonu narciarskiego w Sudetach
: 26-01-2014 12:53
Wiadomość z wczorajszych "Faktów" TVP Wrocław
"Od dziś w Sudetach czynne są niektóre wyciągi, na otwarcie najdłuższych nartostrad w Świeradowie czy Szklarskiej Porębie będziemy jednak musieli poczekać do następnego weekendu.
Mrozy zawitały w góry w połowie tygodnia. To pozwoliło na uruchomienie armatek śnieżnych. W Szklarskiej Porębie już od 3 dni przez całą dobę stoki są naśnieżane.
W Szklarskiej Porębie poszusujemy już na Puchatku. Śniegu jest mało – od 5 do 25 centymetrów – to jednak wystarczy, aby zjechać w dół. Puchatek to idealne miejsce dla początkujących narciarzy. Tutaj bez obaw pod okiem instruktora można stawiać swoje pierwsze kroki na deskach.
Jeździć można również w Karpaczu. W Białym Jarze i na Kopie czynnych jest 5 wyciągów. Niestety bardziej wymagający narciarze na otwarcie trudniejszych tras w Karkonoszach i Górach Izerskich będą musieli jeszcze poczekać.
W okolicach Wałbrzycha ruszył pierwszy wyciąg narciarski tej zimy – w Rzeczce w Górach Sowich. Ten wyciąg nazywał się kiedyś Bartek i był pierwszym stokiem w Polsce, na którym w latach 70. zastosowano sztuczne naśnieżanie.
Zima zawitała również do Zieleńca, gdzie większość wyciągów pracuje pełną parą. Niestety wciąż stoi prawie połowa wyciągów w Czarnej Górze, nie działa także kolej linowa na podwałbrzyskim Dzikowcu."
http://www.tvp.pl/wroclaw/aktualnosci/r ... h/13775610
"Od dziś w Sudetach czynne są niektóre wyciągi, na otwarcie najdłuższych nartostrad w Świeradowie czy Szklarskiej Porębie będziemy jednak musieli poczekać do następnego weekendu.
Mrozy zawitały w góry w połowie tygodnia. To pozwoliło na uruchomienie armatek śnieżnych. W Szklarskiej Porębie już od 3 dni przez całą dobę stoki są naśnieżane.
W Szklarskiej Porębie poszusujemy już na Puchatku. Śniegu jest mało – od 5 do 25 centymetrów – to jednak wystarczy, aby zjechać w dół. Puchatek to idealne miejsce dla początkujących narciarzy. Tutaj bez obaw pod okiem instruktora można stawiać swoje pierwsze kroki na deskach.
Jeździć można również w Karpaczu. W Białym Jarze i na Kopie czynnych jest 5 wyciągów. Niestety bardziej wymagający narciarze na otwarcie trudniejszych tras w Karkonoszach i Górach Izerskich będą musieli jeszcze poczekać.
W okolicach Wałbrzycha ruszył pierwszy wyciąg narciarski tej zimy – w Rzeczce w Górach Sowich. Ten wyciąg nazywał się kiedyś Bartek i był pierwszym stokiem w Polsce, na którym w latach 70. zastosowano sztuczne naśnieżanie.
Zima zawitała również do Zieleńca, gdzie większość wyciągów pracuje pełną parą. Niestety wciąż stoi prawie połowa wyciągów w Czarnej Górze, nie działa także kolej linowa na podwałbrzyskim Dzikowcu."
http://www.tvp.pl/wroclaw/aktualnosci/r ... h/13775610