marketingowe bzdury w opisie ośrodków narciarskich
: 02-02-2007 09:22
Kochani: czasami wleziemy na stronke jakiegoś narciarskiego, kurortu, zobaczymy jak tam fajnie, pojedziemy i rzeczywistość zada nam cios, bo jak się okazuje:
*) z reklamowanych X wyciągów jest Y (= X/2),
*) zamiast "perfekcyjnie przygotowanych szerokich nartostrad" mamy coś na kształt drogi leśnej, dodatkowo wylodzone, lub z koleinami po traktorze,
*) zamiast baru "gdzie można odpocząć po trudach szusowania" - pordzewiały blaszak z koślawymi ławkami na zewnątrz.
Piszmy tutaj o takich przypadkach, piętnujmy takie postępowanie ku rychłej zagładzie narciarskiej dezinformacji !
*) z reklamowanych X wyciągów jest Y (= X/2),
*) zamiast "perfekcyjnie przygotowanych szerokich nartostrad" mamy coś na kształt drogi leśnej, dodatkowo wylodzone, lub z koleinami po traktorze,
*) zamiast baru "gdzie można odpocząć po trudach szusowania" - pordzewiały blaszak z koślawymi ławkami na zewnątrz.
Piszmy tutaj o takich przypadkach, piętnujmy takie postępowanie ku rychłej zagładzie narciarskiej dezinformacji !