!!! POMYSŁ !!! Nocne przejście narciarskie
: 03-02-2007 21:39
czytając inną część naszego turystycznego forum :D pomyślałem, żeby nie pozostać dłużnym i zorganizować NOCNE SUDECKIE PRZEJŚCIE NARCIARSKIE.
Pomysł jest, pozostają bardziej techniczne właściwie kwestie:
*) trasy,
*) sprzętu,
*) uczestników i
*) terminu,
więc po kolei:
Trasa
Wydaje mi się, że z najwyższych partii Karkonoszy trzeba zrezygnować. Zmienna pogoda, dużo niższa temperatura oraz trudniejsze technicznie szlaki nie zachęcają do nocnych wędrówek.
Całe szczęście, że Sudety to nie tyko Karkonosze, jest wiele innych ciekawych miejsc.
Nocna wędrówka powinna się odbywać po halach / polanach, szerokimi leśnymi duktami, rzadziej w gęstym lesie....
Trasa powinna być do pokonania w około 8 godzin.
Co powiecie na Góry Sowie?
Od przełęczy Srebrnej na Wielka Sowę ? Nie grzbietami, lecz duktami leśnymi poniżej. Co prawda otwartej przestrzeni i polanek jest tam nie za wiele, dodatkowo trzeba zdejmować narty przy przejściach przez szosy na przełęczy Woliborskiej i Jugowskiej, ale za to z WIelkiej Sowy można zjechać do schroniska na śniadanie....
Może trasa Świeradów Zdroj -> Smerk -> Drwale -> Orle -> Pod Cichą Równią -> kopalnia - Wysoki Kamień -> Szklarska Poręba (ewentualnie wariant niższy; od Orla do Szklarskiej trasą "kolejową") Tutaj mamy rozległe otwarte przestrzenie, w większości przygotowany ratrakiem ślad, możliwość wcześniejszego zakończenia imprezy w Jakuszycach i powrotu autobusem
Jest jeszcze wariant Gór Bystrzyckich -> od Dusznik (spod Muflona) przez Torfowisko dalej w kierunku Lasówki...
Oczywiście trasa powinna być pokonana w dzień, dzięki czemu ją poznamy (zbierzemy ślad GPS -owy) i może w nocy się uda wykorzystać poprzednio założony ślad...
Sprzęt
Jaka trasa taki sprzęt. W tym wypadku iczywiście proponuję narty śladowe/biegowe. Sprzęt turowy jest cięższy, mniej poręczny na płaskich lub prawie płaskich odcinkach. Chociaż, jak ktoś chce, to czemu nie....
Poza sprzętem narciarskim nieodzowna będzie czołówka i termos z czymś rozgrzewającym. Może warto rozważyć wzięcie ciepłych rzeczy sprecjalnie na odpoczynki (kurtka puchowa, cieplejsze polary)
Uczestnicy
Myślę, że paru tutaj by się znalazło, poza tym znam co najmniej jeszcze jedną osobę zawsze chętną na narciarciarskie eskapady
Termin
Idealnie byłoby, jakby księżyc był w nowiu, albo bardzo blisko tej fazy. Wtedy jest nawet w lesie dużo jaśniej i nie trzeba cały czas używać czołówek. Wydaje się, że najlepsza byłaby noc z piątku na sobotę (wtedy resztę soboty odsypiamy i w niedzielę można znowu na nartki skoczyć :D )
Co sądzicie?
Pomysł jest, pozostają bardziej techniczne właściwie kwestie:
*) trasy,
*) sprzętu,
*) uczestników i
*) terminu,
więc po kolei:
Trasa
Wydaje mi się, że z najwyższych partii Karkonoszy trzeba zrezygnować. Zmienna pogoda, dużo niższa temperatura oraz trudniejsze technicznie szlaki nie zachęcają do nocnych wędrówek.
Całe szczęście, że Sudety to nie tyko Karkonosze, jest wiele innych ciekawych miejsc.
Nocna wędrówka powinna się odbywać po halach / polanach, szerokimi leśnymi duktami, rzadziej w gęstym lesie....
Trasa powinna być do pokonania w około 8 godzin.
Co powiecie na Góry Sowie?
Od przełęczy Srebrnej na Wielka Sowę ? Nie grzbietami, lecz duktami leśnymi poniżej. Co prawda otwartej przestrzeni i polanek jest tam nie za wiele, dodatkowo trzeba zdejmować narty przy przejściach przez szosy na przełęczy Woliborskiej i Jugowskiej, ale za to z WIelkiej Sowy można zjechać do schroniska na śniadanie....
Może trasa Świeradów Zdroj -> Smerk -> Drwale -> Orle -> Pod Cichą Równią -> kopalnia - Wysoki Kamień -> Szklarska Poręba (ewentualnie wariant niższy; od Orla do Szklarskiej trasą "kolejową") Tutaj mamy rozległe otwarte przestrzenie, w większości przygotowany ratrakiem ślad, możliwość wcześniejszego zakończenia imprezy w Jakuszycach i powrotu autobusem
Jest jeszcze wariant Gór Bystrzyckich -> od Dusznik (spod Muflona) przez Torfowisko dalej w kierunku Lasówki...
Oczywiście trasa powinna być pokonana w dzień, dzięki czemu ją poznamy (zbierzemy ślad GPS -owy) i może w nocy się uda wykorzystać poprzednio założony ślad...
Sprzęt
Jaka trasa taki sprzęt. W tym wypadku iczywiście proponuję narty śladowe/biegowe. Sprzęt turowy jest cięższy, mniej poręczny na płaskich lub prawie płaskich odcinkach. Chociaż, jak ktoś chce, to czemu nie....
Poza sprzętem narciarskim nieodzowna będzie czołówka i termos z czymś rozgrzewającym. Może warto rozważyć wzięcie ciepłych rzeczy sprecjalnie na odpoczynki (kurtka puchowa, cieplejsze polary)
Uczestnicy
Myślę, że paru tutaj by się znalazło, poza tym znam co najmniej jeszcze jedną osobę zawsze chętną na narciarciarskie eskapady
Termin
Idealnie byłoby, jakby księżyc był w nowiu, albo bardzo blisko tej fazy. Wtedy jest nawet w lesie dużo jaśniej i nie trzeba cały czas używać czołówek. Wydaje się, że najlepsza byłaby noc z piątku na sobotę (wtedy resztę soboty odsypiamy i w niedzielę można znowu na nartki skoczyć :D )
Co sądzicie?