bo nie bardzo chce mi sie wydawac kasy na raz czy dwa
międzygorze
Spalona- absolutny brak ludzi, Międzylesie- absolutny brak ludzi. Jodłownik- Srebrna Góra, Rościszów- Walim. Tylko pamiętaj, że na Spalonej jak już śnieg to jest banda metrowa i w razie czego nie ma gdzie uciekać, więc najlepiej jest jeździć w nocy. Do tego jak się już dojeżdża do schronu na początku trasy i do wsi na końcu (we wsi robi się nawrót) to trzeba zwolnić i nie ryczeć wydechem ludziom pod oknami.