Łabski Szczyt
Łabski Szczyt
Jeżeli chodzi o jedzenie to zdecydowanie mogę polecić schronisko "Pod Łabskim Szczytem". Naprawdę dobre jedzenie, może nic specjalnie wyszukanego, ale napewno to czego turysta potrzebuje najbardziej. Napewno każdy znajdzie coś dla siebie: bigos, pierogi, kiełbasa, a nawet naleśniki, no i oczywiście nasze dobre polskie piwko - jednym słowem pycha.
żarełko pod Łabskim określiłbym jako dobry standard schroniskowy, cieszę się że smakowało. Co do piwa, to pamiętam, kiedy sprzedawano tam jakieś zlewki z biedronki po 5zyla... Całe szczęście, że te czasy minęły. Teraz jest duzo lepiej. Co prawda też za 5 zyla, ale "normalne" piwo.
Co do noclegu, to proś jakąś ósemkę - najlepiej tą z jednym oknem na przeciwko schodów. W październiku pewnie tłumów nie będzie, a zawsze to więcej miejsca do rozłożenia i ewentualnego przesuszenia rzeczy...
Co do noclegu, to proś jakąś ósemkę - najlepiej tą z jednym oknem na przeciwko schodów. W październiku pewnie tłumów nie będzie, a zawsze to więcej miejsca do rozłożenia i ewentualnego przesuszenia rzeczy...
