Tak Humanie, piwo jest zrobione na drożdżach lagerowych i jest piwem dolnej fermentacji.
http://blog.kopyra.com/index.php/2012/1 ... -ksiazece/
Smaki świata zaklęte w piwie
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2089
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2089
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań
To znaczy co? Przecież Kopyr obalał mit kropek na dnie puszki jakoby miały one znaczyć, że piwo z kropką na dnie było przeterminowane i ponownie warzone. Czyli piwa np. z trzema kropkami były trzy razy przeterminowane i rozlewane na nowo. Czy może Ty uważasz, że to prawda?
P.S dla mnie akurat pod względem tematyki piwnej ten człowiek jest autorytetem, dla Ciebie nie musi.
P.S dla mnie akurat pod względem tematyki piwnej ten człowiek jest autorytetem, dla Ciebie nie musi.
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.
Kopyra coś tam bredzi, tylko że fakty są takie, że przychodzą ludzie i mówią mi, że piwo jest wylewane, a puszka ponownie wykorzystywana. A nie, że piwo jest ponownie warzone.
Trzech kropek to ja jeszcze nie widziałem, a swojego czasu rozerwaliśmy pięć zgrzewek Harnasia tylko po to żeby sprawdzić ile jest kropek i udowodnić ludziom, że te brednie o ponownym wykorzystaniu puszek to jest bzdura.
Bo, że piwo jest przelewane to chyba nikt, to kiedykolwiek otwierał przeterminowane o trzy miesiące piwo, nie uwierzy.
Trzech kropek to ja jeszcze nie widziałem, a swojego czasu rozerwaliśmy pięć zgrzewek Harnasia tylko po to żeby sprawdzić ile jest kropek i udowodnić ludziom, że te brednie o ponownym wykorzystaniu puszek to jest bzdura.
Bo, że piwo jest przelewane to chyba nikt, to kiedykolwiek otwierał przeterminowane o trzy miesiące piwo, nie uwierzy.
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2089
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań
Human pisze:Kopyra coś tam bredzi, tylko że fakty są takie, że przychodzą ludzie i mówią mi, że piwo jest wylewane, a puszka ponownie wykorzystywana. A nie, że piwo jest ponownie warzone.
Trzech kropek to ja jeszcze nie widziałem, a swojego czasu rozerwaliśmy pięć zgrzewek Harnasia tylko po to żeby sprawdzić ile jest kropek i udowodnić ludziom, że te brednie o ponownym wykorzystaniu puszek to jest bzdura.
Popatrz, a ja lubię słuchać tych bredni
http://blog.kopyra.com/index.php/2013/0 ... ie-puszki/
Swoją drogą, być może w Twojej okolicy panuje nieco odmienna wersja piwnej legendy.
Ja trzy kropki widziałem, nie bredze
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.
No właśnie o tym filmie mówię.
Ja nigdy nie widziałem trzech kropek. Za to na tej samej partii Harnasia (łącznie 96 puszek), z tym samym numerem serii i godziną rozlania widziałem następujące opcje:
- Brak kropek.
- Jedna czarna kropka.
- Dwie czarne kropki.
- Czarna i niebieska kropka.
Tu dopiero łowcy spisków mieliby okazję się wykazać
Ja nigdy nie widziałem trzech kropek. Za to na tej samej partii Harnasia (łącznie 96 puszek), z tym samym numerem serii i godziną rozlania widziałem następujące opcje:
- Brak kropek.
- Jedna czarna kropka.
- Dwie czarne kropki.
- Czarna i niebieska kropka.
Tu dopiero łowcy spisków mieliby okazję się wykazać
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2089
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4262
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
a jaki był cel tego eksperymentu i co przyniósł?
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4262
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
mi się zdarza dość często wypić przeterminowane piwo. Rekord - półtora roku po terminie - to było "piwo" z Woodstocku. Wydawało się trochę mocniejsze, ale żadnych problemów z wypiciem i żołądkiem.
Piwa trzy albo dwa miesiące przeterminowane się zdarzają, jak zapomnę, że mam je w schowku
Na Sylwka piłem takie "miesiąc po", niemieckie z Bambergu, i wszyscy stwierdzili, że jest bardzo smaczne 
Piwa trzy albo dwa miesiące przeterminowane się zdarzają, jak zapomnę, że mam je w schowku
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2089
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2089
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań
Pudelek pisze: Na Sylwka piłem takie "miesiąc po", niemieckie z Bambergu, i wszyscy stwierdzili, że jest bardzo smaczne
Wędzonkę?
Palce lizać
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.