Strona 5 z 5

Re: W Lwówku znowu nawarzą nam piwa

: 19-11-2018 16:26
autor: Pudelek
Jakubiak tym bardziej nie był gwarancją jakości. Owszem, początkowo ruszył w dobrym kierunku z kopyta, ale im dłużej tym gorzej - przynajmniej według moich kubków smakowych.

Re: W Lwówku znowu nawarzą nam piwa

: 19-11-2018 18:42
autor: Krzysztof63
To prawda, od kiedy wszedł w politykę, jego browary zaliczyły spektakularny spadek jakości. Ale z drugiej strony trzeba pamiętac, że to, co jeszcze dwa - trzy lata temu uchodziło za wyjątkowy rarytas, dzisiaj jest zaledwie poprawne (patrz Atak Chmielu).

Re: W Lwówku znowu nawarzą nam piwa

: 19-11-2018 18:48
autor: Pudelek
Fakt, wymagania wobec piw rosną.

Choć akurat Atak Chmielu niezmiennie uważam za bardzo dobrą pozycję :) Klasyczna, nieprzekombinowana AIPA.

Re: W Lwówku znowu nawarzą nam piwa

: 20-11-2018 22:05
autor: Dolnoślązak
Tylko co z tego skoro są tańsze czeskie piwa nieustępujące jakością tym polskim rarytasom? :wink:

Re: W Lwówku znowu nawarzą nam piwa

: 21-11-2018 10:04
autor: Krzysztof63
Gdzie takie są? Bo na pewno nie w marketach. Piwa kraftowe w Czechach kosztują podobnie, jak w Polsce, przy czym wybór jest znacznie mniejszy, gdyż Czesi nie eksperymentują tak chętnie, jak Polacy. Większość ich browarów produkuje standardowo ze dwa - trzy jasne lagery i jednego ciemniaka. Pseudokrafty z Nachodu kosztują mniej więcej tyle, co pseudokrafty z Żywca. Jedyna różnica jest taka, że w czeskich hospudkach piwo kosztuje tyle samo lub niewiele więcej niż w sklepie, a w Polsce jest to dwukrotność ceny sklepowej. Ale i to zaczyna się zmieniać.

Re: W Lwówku znowu nawarzą nam piwa

: 21-11-2018 10:26
autor: Pudelek
No właśnie. Jeśli chodzi o tzw. piwa rzemieślnicze to Czesi są za Polską daleko z tyłu. Jeśli uda mi się w małym browarze kupić coś innego niż lagera to jestem w siódmym niebie. A już wyboru w sklepach nawet nie ma co porównywać: w większym polskim (hiper)markecie jest w tej chwili często bardzo duży, w Czechach znam tylko kilka, gdzie można nabyć towary z mniejszych browarów i to też zajmują one np. jedną szafę.

Re: W Lwówku znowu nawarzą nam piwa

: 23-11-2018 19:10
autor: Dolnoślązak
Ja mówię, że zwykłe czeskie piwo taki Radegast, Rohozec, Svijany, Krakonos, Primator i wiele by wymieniać jest równie dobry jak drogi polski rarytas z tzw rzemieślniczych browarów, a skoro tak to po co przepłacać? :wink: Innemi słowy, co tam jest standardem u nas uchodzi za niewiadomo co, ale co się dziwić, lata koncernowych sikaczy zrobiły swoje z polskim rynkiem piwnym.

Re: W Lwówku znowu nawarzą nam piwa

: 24-11-2018 08:46
autor: Krzysztof63
Mieszasz pojęcia. Np. takie, że Radegast jest taką samą koncernówką, jak Lech czy Tyskie i należał do tego samego właściciela (SAB-Miller). Svijany, Krakonos i Primator to browary średniej wielkości i z takimi należy je porównywać - w Polsce np. Namysłów, Lwówek, Amber. W tej kategorii nie dostrzegam przewagi jakościowej piw czeskich, co najwyżej cenową, a i to nie we wszystkich segmentach. Natomiast w kategorii browarów kraftowych Polska ma zdecydowaną przewagę, jeśli chodzi o asortyment i jakość, bo tak, jak pisałem wcześniej Czesi w zasadzie ograniczają się do standardowych lagerów w kilku odmianach. Liczbowo są oczywiście do przodu, bo u nich można założyć browar w komórce, korzystając z plastikowych wiader, w Polsce tak się nie da. ALe jeśli chodzi o jakość i asortyment piw nowofalowych, uczą się od nas.

Re: W Lwówku znowu nawarzą nam piwa

: 24-11-2018 11:21
autor: Pudelek
Dolnoślązak pisze:Ja mówię, że zwykłe czeskie piwo taki Radegast, Rohozec, Svijany, Krakonos, Primator i wiele by wymieniać jest równie dobry jak drogi polski rarytas z tzw rzemieślniczych browarów, a skoro tak to po co przepłacać?


przecież takie porównanie nie ma sensu! To tak jakbyś porównywał samochody z klasy luksusowej z terenówkami albo autami miejskimi. Inny segment! Owszem, również uważam, że jeśli chodzi o zwykłe pilsnery to Czesi robią je lepsze - a przynajmniej mnie bardziej smakują, zwłaszcza w ich knajpach. Natomiast jeśli chodzi o cokolwiek innego, to u Czechów jest z tym bieda. Ja poza knajpami praktycznie nie pijam "zwykłych" piw, w małych i rzemieślniczych browarach wybieram zawsze inne style. No i o ile w Polsce nie ma z tym problemu, to w Czechach już tak, bo jest tego znacznie mniej. Nie ma więc mowy o żadnym przepłacaniu - za dobre piwo typu IPA jestem w stanie zapłacić więcej, jak chcę napić się czegoś lekkiego i zwykłego to biorę czeskiego pilsnera i tyle.

Radegast jest taką samą koncernówką, jak Lech czy Tyskie i należał do tego samego właściciela (SAB-Miller).

Radegast chyba jest najsmaczniejszą koncernówką dla moich kubków smakowych

Svijany, Krakonos i Primator to browary średniej wielkości i z takimi należy je porównywać - w Polsce np. Namysłów, Lwówek, Amber.

i w tym przypadku bardziej smakują mi wersje czeskie. Fascynacji Namysłowem nie rozumiem - owszem, kilka lat temu była to miła alternatywa dla wielkich koncernów, ale czasy się zmieniły. Płacz, że przejmuje go Żywiec, kompletnie nie dla mnie. Lwówek - jak już pisałem - sukcesywnie obniża poziom, zostało tam jedynie kilka pozycji wartych opróżnienia. A Amber zawsze był dla mnie nijaki.

Re: W Lwówku znowu nawarzą nam piwa

: 24-11-2018 21:47
autor: Zły Marcin
Nie da się tego porównać tzw. "piwna rewolucja" w naszym kraju przybrała nieoczekiwanie ogromną skalę i mamy tak wiele rodzajów, stylów i pomysłów na piwo o których akurat czechom, mistrzom i konsumentom TRADYCYJNEGO LAGERA się nie śniło.