Strona 1 z 2
międzygorze
: 23-10-2012 14:50
autor: sudetka
na jakim poziomie stoi gastronomia w tej miejscowosci?
co polecacie? jakiego miejsca unikac? duzo sklepow, w ktorych mozna byłoby zaopatrzec sie na noc sylwestrowa?

: 23-10-2012 17:08
autor: rafhak
W Międzygórzu są bodajże 2 sklepy spożywcze.
: 24-10-2012 11:15
autor: sudetka
czyli odpowiednie napoje i produkty na sniadanka mozna tam kupic. slyszalam tez o knajpo-pizzeri Wilczy dol..? byliscie, polecacie, odradzacie?

: 24-10-2012 11:29
autor: olo23333
W Wilczym byliśmy przy okazji spotkania forumowego i z tego co pamiętam jedzenie było ok a piwo jeszcze lepsze

: 24-10-2012 13:59
autor: rafhak
A tuż obok jest klimatyczna kawiarnia z niezłą kawą

: 24-10-2012 16:02
autor: Raubritter
rafhak pisze: klimatyczna kawiarnia z niezłą kawą
Phi! Kawa! Phi!

: 04-12-2012 15:03
autor: sudetka
ktos wie jak jest z dojazdem do Miedzygorza w zimie? Wiadomo, ze warunki moga sie szybko zmienic jednak chodzi mi o ogolny stan drog, odsniezanie itd.

: 04-12-2012 15:52
autor: voi-vod
sudetka pisze:ktos wie jak jest z dojazdem do Miedzygorza w zimie? Wiadomo, ze warunki moga sie szybko zmienic jednak chodzi mi o ogolny stan drog, odsniezanie itd.

Drogowcy są często zaskakiwani przez zimę, jak to w Polsce

: 04-12-2012 19:35
autor: rafhak
Raczej nie powinno być problemu z przejazdem, jednakże nie licz na czarne drogi.

: 04-12-2012 19:53
autor: Human
Droga do Międzygórza zazwyczaj jest czarna, więc nie rozumiem czarnowidztwa

: 04-12-2012 19:59
autor: rafhak
Zazwyczaj czarna jest z Kłodzka do Domaszkowa. A z Domaszkowa do Międzygórza to już różnie...

: 04-12-2012 22:02
autor: Human
Spędziłem tam zimą łącznie kilka miesięcy z życia przy okazji testów różnych zespołów rajdowych i na palcach można było policzyć kiedy nie była czarna.
: 04-12-2012 23:11
autor: rafhak
Daj Boże, żeby sudetka akurat nie trafiła na te palczane dni.
: 04-12-2012 23:29
autor: Human
Daj spokój, tam jest fajny śnieg, bardzo przyczepny. Tylko jechać, koshernie- bokiem do przodu.
: 04-12-2012 23:39
autor: rafhak
Właśnie tak jechałem tuż przed zjazdem na Wilkanów od Domaszkowa, bodajże dwa lata temu
