MFPT KROPKA 2010 / Głuchołazy 16-18.07.2010
- Pudelek
- bardzo stary wyga
- Posty: 4262
- Rejestracja: 12-11-2007 17:06
- Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln
ale słyszałem, że w tym roku ponoć sporo była chińskich parasolek, bo ludzie bali się deszczu??
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
https://picasaweb.google.com/110344506389073663651
http://hanyswpodrozach.blogspot.com/
- ecowarrior
- stary wyga
- Posty: 1008
- Rejestracja: 28-10-2007 13:38
- Lokalizacja: Zdzieszowice
Dorzucam wcześniej obiecaną a tak zwlekaną fotorelację:
16.07.2010
Zgodnie z wcześniejszymi planami, 16 lipca po pracy ruszyłem do Głuchołaz na Festiwal Piosenki Turystycznej KROPKA. Dzielnie krocząc na pole namiotowe spotkałem Wujka Angiego, Peta, Mata i jego 2 koleżanki oraz kolegę, których imiona umknęły mi w natłoku wydarzeń niczym gaz z zbyt długo otwartego piwa.
Po rozbiciu namiotu dołączyłem do BeskidoCzubów aby po chwili powitać Raubrittera, Baniaka, jego żonę Marzenkę i Kasiek, którą to poznałem w niecodzienny sposób, mianowicie: po raptownym osuszeniu kilku kufli nastaje chwila gdy pęcherz przypomina o ułomności ludzkiego organizmu. Kontemplując tę problematykę zgrabnie przemykałem ku TOI-TOIOM. Nim zdążyłem wejść usłyszałem od pewnej sympatycznej dziewczyny: „cześć, ty mnie nie znasz ale ja cię znam, jesteś eco”. Tak, to była właśnie forumowiczka sudety it., Kasiek
Dalszy wieczór upływał w wyśmienitym gronie, przy wspaniałej muzyce i pogawędkach, przeplatanymi osuszaniem kolejnych kufli.
Z zespołów występujących tego dnia najlepsze wrażenie zrobił na mnie Czerwony Tulipan i EKT Gdynia.
Raubritter, zmieniając plany, nie wrócił tego dnia na Kopę. Miał jednak wizję, była to piękna wizja, ale to już zupełnie inna historia...
17.07.2010
Wstajemy z Raubritterem o 07. On wraca na dniówkę do schroniska, a ja po śniadaniu i przywitaniu się z resztą festiwalowej ekipy ruszam na Przednią Kopę. Tam podziwiam ruiny schroniska, kamiennej wieży widokowej z 1898r. oraz neogotycką kaplicę św. Anny z 1908 r. Następnie żółtym szlakiem, przecinającym tamę na Sarnim Potoku wracam na pole namiotowe gdzie biorę się za lekturę książki i po niedługim czasie schodzę do miasta na promocyjne piwko za 3 zł., gdzie oczekują mnie już, powróciwszy z uprzedniej wędrówki Angi, Mat, Pete i wcześniej wspomniana a niezapamiętana część grupy
Wieczorem wraca na koncerty Raubritter i w doborowym towarzystwie przysłuchujemy się m.in. Martynie i Wiesławowi Ciecieręgom, Zielonym Liściom, Myślom Rozczochranym Wiatrem Zapisanym, których piosenki najbardziej podobały mi się na całokształcie festiwalu, Tomkowi Jarmużewskiemu, Ciszy Jak Ta, czy Domu o Zielonych Progach.
Ulewny deszcze przerywa jednak koncerty co skutkuje kolektywnym przejściem do knajpy, gdzie przysłuchujemy się dalszym gitarowym dźwiękom, bądź osuszając kolejne piwka zasypiamy...
18.07.2010.
Deszcz, deszcz, deszcz, kufelek, dwa i...powrót...
Spędziłem bardzo mile weekend, chcę podziękować za spotkanie zarówno osobom, które znałem wcześniej jak i nowo poznanym.
Do zobaczenia na szlaku...
http://picasaweb.google.pl/ecowarrior83 ... 3901175058
16.07.2010
Zgodnie z wcześniejszymi planami, 16 lipca po pracy ruszyłem do Głuchołaz na Festiwal Piosenki Turystycznej KROPKA. Dzielnie krocząc na pole namiotowe spotkałem Wujka Angiego, Peta, Mata i jego 2 koleżanki oraz kolegę, których imiona umknęły mi w natłoku wydarzeń niczym gaz z zbyt długo otwartego piwa.
Po rozbiciu namiotu dołączyłem do BeskidoCzubów aby po chwili powitać Raubrittera, Baniaka, jego żonę Marzenkę i Kasiek, którą to poznałem w niecodzienny sposób, mianowicie: po raptownym osuszeniu kilku kufli nastaje chwila gdy pęcherz przypomina o ułomności ludzkiego organizmu. Kontemplując tę problematykę zgrabnie przemykałem ku TOI-TOIOM. Nim zdążyłem wejść usłyszałem od pewnej sympatycznej dziewczyny: „cześć, ty mnie nie znasz ale ja cię znam, jesteś eco”. Tak, to była właśnie forumowiczka sudety it., Kasiek
Dalszy wieczór upływał w wyśmienitym gronie, przy wspaniałej muzyce i pogawędkach, przeplatanymi osuszaniem kolejnych kufli.
Z zespołów występujących tego dnia najlepsze wrażenie zrobił na mnie Czerwony Tulipan i EKT Gdynia.
Raubritter, zmieniając plany, nie wrócił tego dnia na Kopę. Miał jednak wizję, była to piękna wizja, ale to już zupełnie inna historia...
17.07.2010
Wstajemy z Raubritterem o 07. On wraca na dniówkę do schroniska, a ja po śniadaniu i przywitaniu się z resztą festiwalowej ekipy ruszam na Przednią Kopę. Tam podziwiam ruiny schroniska, kamiennej wieży widokowej z 1898r. oraz neogotycką kaplicę św. Anny z 1908 r. Następnie żółtym szlakiem, przecinającym tamę na Sarnim Potoku wracam na pole namiotowe gdzie biorę się za lekturę książki i po niedługim czasie schodzę do miasta na promocyjne piwko za 3 zł., gdzie oczekują mnie już, powróciwszy z uprzedniej wędrówki Angi, Mat, Pete i wcześniej wspomniana a niezapamiętana część grupy
Wieczorem wraca na koncerty Raubritter i w doborowym towarzystwie przysłuchujemy się m.in. Martynie i Wiesławowi Ciecieręgom, Zielonym Liściom, Myślom Rozczochranym Wiatrem Zapisanym, których piosenki najbardziej podobały mi się na całokształcie festiwalu, Tomkowi Jarmużewskiemu, Ciszy Jak Ta, czy Domu o Zielonych Progach.
Ulewny deszcze przerywa jednak koncerty co skutkuje kolektywnym przejściem do knajpy, gdzie przysłuchujemy się dalszym gitarowym dźwiękom, bądź osuszając kolejne piwka zasypiamy...
18.07.2010.
Deszcz, deszcz, deszcz, kufelek, dwa i...powrót...
Spędziłem bardzo mile weekend, chcę podziękować za spotkanie zarówno osobom, które znałem wcześniej jak i nowo poznanym.
Do zobaczenia na szlaku...
http://picasaweb.google.pl/ecowarrior83 ... 3901175058
eco , jak ja lubie twoje relacje!!!
super lazienka! az sie chce wypluskac!
http://picasaweb.google.pl/ecowarrior83 ... 8727518530
a to
http://picasaweb.google.pl/ecowarrior83 ... 0812933234
calkiem opuszczone? zamkniete? czy mozna wejsc do srodka?
http://picasaweb.google.pl/ecowarrior83 ... 4580749138
sami znajomi!!!!
super lazienka! az sie chce wypluskac!
http://picasaweb.google.pl/ecowarrior83 ... 8727518530
a to
http://picasaweb.google.pl/ecowarrior83 ... 0812933234
calkiem opuszczone? zamkniete? czy mozna wejsc do srodka?
http://picasaweb.google.pl/ecowarrior83 ... 4580749138
sami znajomi!!!!
- ecowarrior
- stary wyga
- Posty: 1008
- Rejestracja: 28-10-2007 13:38
- Lokalizacja: Zdzieszowice
- ecowarrior
- stary wyga
- Posty: 1008
- Rejestracja: 28-10-2007 13:38
- Lokalizacja: Zdzieszowice
http://picasaweb.google.pl/ecowarrior83 ... 6962109250
"... decydujemy się na sen pod gwiazdami". Hahaha. Coś mi to nie wygląda na świadomą decyzję
A nawet w ogóle na decyzję...
"... decydujemy się na sen pod gwiazdami". Hahaha. Coś mi to nie wygląda na świadomą decyzję
Nie wiedziałem, gdzie to wrzucić więc ląduje tu ...
http://www.youtube.com/watch?v=189agu3I ... re=related
Buba rozdaje buziaki
?
http://www.youtube.com/watch?v=189agu3I ... re=related
Buba rozdaje buziaki