Jako że z wyborem miejsca zapewne będzie mniej problemów, wybierzmy wpierw termin.
Do dzieła!
Zlot forumowiczów 2005 - termin - podejście pierwsze
Zlot forumowiczów 2005 - termin - podejście pierwsze
Ostatnio zmieniony 29-06-2005 20:36 przez adam, łącznie zmieniany 1 raz.
Ja jednak głosuję za lipcem
LAto, pięknie świcie słonko 
"...Góry znaczą dla mnie tyle co ludzie, tak daleko trzeba dziś zajść...by spotkać człowieka..."
Voytek
www.zarodreptaki.zarow.pl
Voytek
www.zarodreptaki.zarow.pl
Re: Zlot forumowiczów 2005 - termin - podejście pierwsze
adam pisze:Jako że z wyborem miejsca zapewne będzie mniej problemów
Widzę, że Kol. Redaktor ma niezłe poczucie humoru
Dziękuję za ankietę. Mój głos: sierpień
pozdrawiam
9 głosów, a gdzie pozostali forumowicze, czyżby pomysł zlotu im się nie podobał?? Hmmm czekamy na dalsze głosy.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
"...Góry znaczą dla mnie tyle co ludzie, tak daleko trzeba dziś zajść...by spotkać człowieka..."
Voytek
www.zarodreptaki.zarow.pl
Voytek
www.zarodreptaki.zarow.pl
A co z amatorami? Tymi delikatniejszymi ma się rozumieć.
Bardzo chiałabym zasilić wasze szeregi na zlocie ale moja kondycja pozostawia wiele do życznia, boję się że nie będę umiała Wam dotrzymać kroku. Jaki charakter bedzie miał wyjazd? Będziecie się popisywać tempem , siłą i ilością zdobytych szczytów?
Czy dla amatorów będzie tam miejsce?
Czy dla amatorów będzie tam miejsce?
Re: A co z amatorami? Tymi delikatniejszymi ma się rozumieć.
Silesia pisze:Będziecie się popisywać tempem , siłą i ilością zdobytych szczytów?
Dopiero wieczorem, przy bufecie piwnym
silesia pisze:Czy dla amatorów będzie tam miejsce?
Jak najbardziej. Sam jestem amatorem (zimnego piwka)!
Zawsze obowiązuje zasada, by tempo marszu dostosowywać do najwolniej idącego. A poza tym możemy wytyczyć 2 trasy o wspólnych punktach zbiórki noclegowej: jedną dla amatorów, drugą dla profesjonalistów
Re: A co z amatorami? Tymi delikatniejszymi ma się rozumieć.
Silesia pisze: Będziecie się popisywać tempem , siłą i ilością zdobytych szczytów?
Silesia! A kto Tobie broni pofantazjować, zwłaszcza, że jak przewidujesz, wszyscy będą zmyślać
Re: A co z amatorami? Tymi delikatniejszymi ma się rozumieć.
Silesia pisze:Czy dla amatorów będzie tam miejsce?
Przede wszystkim dla amatorów górskich wrażeń, nie mamy zamiaru (przynajmniej JA) przebiegać wzdł€ż całych Sudetów. Pospacerujemy, pogadamy, pośpiewamy wieczorkiem.
Pozdrawiam
"...Góry znaczą dla mnie tyle co ludzie, tak daleko trzeba dziś zajść...by spotkać człowieka..."
Voytek
www.zarodreptaki.zarow.pl
Voytek
www.zarodreptaki.zarow.pl
Termin i miejsce zlotu forumowiczów
Witam,
Ustaliliśmy w redakcji, że jeśli uda się ustalić wspólnie termin i czas, to podejmiemy się zorganizowania zlotu. Nie chcę nic sugerować, ale lepiej jest unikać szczytu sezonu, oraz najbardziej popularnych w tym czasie pasm i miejsc.
Ustaliliśmy w redakcji, że jeśli uda się ustalić wspólnie termin i czas, to podejmiemy się zorganizowania zlotu. Nie chcę nic sugerować, ale lepiej jest unikać szczytu sezonu, oraz najbardziej popularnych w tym czasie pasm i miejsc.
Pan Redaktor
Sudety.it - Sudecki Informator Turystyczny
Sudety.it - Sudecki Informator Turystyczny
-
epifaniusz
- turysta niedzielny
- Posty: 6
- Rejestracja: 25-09-2004 21:01
czerwiec! wrzesień!
sądze ze lipiec odpada, studenciaki w rozjazdach, na uprawach szparagów w niemczech albo w domach w kujawskiem i trudno bedzie wiele osób zwołać gdy poczują zapach euro. sam sie do tych osob zaliczam a nie chcialbym stracic takiej imprezy.wiekszosc powróci na przełomie sierpnia i września wiec ja proponowałbym ktorys z łikendów wrzesniowych.byle by nie 24-25 września bo są wybory i bądź co bądź nie wypada. wtedy bedzie i tłum mniejszy i moze nizszą cene za nocleg da się wytargować w zamian np za reklame na stronie. na początek to ja proponowałbym masyw ślęży, zawsze to tańszy dojazd gdyz tylko5zł z wrocławia, są dwa schroniska ( z czego co jedno to droższe) ale pieknie, ciekawie i w sam raz na pierwszy zlot. pks i d.l.a. jezdzi co chwilka, wiec wszystkim przyjezdnym zza wrocławia ( olsztyn np ) i łatwiej sie dostac i nie trzeba czekać godzinami na skomunikowanie połączeń. na szczycie i miejsce na ognisko i miejsce na rozbicie namiotu. miód na serce normalnie! myslalem tez nad nocą świętojańską w czerwcu ale nie wiadomo czy dałoby sie to wszystko do tego czasu zoorganizowac, pewnie nie. wtedy to sie dopiero dzieje na ślęży! mniam! wiec pozdrawiam