Z 10 lat temu taka niespodzianka spotkała mnie w Spalonej. Zastanawialiśmy się, co działoby się z mieszkańcami w przypadku, gdy ktoś zaprószyłby ogień...
Ale to było 10 lat temu, wszystko się pewnie pozmieniało.
XI zlot forum Sudety.it
-
jerzumarian
- tramp
- Posty: 37
- Rejestracja: 01-02-2012 10:22
- Lokalizacja: jawor
z mojego doświadczenia Pod Wieżycą wynika, ze problemu z gospodarzami nie ma. Znamy się dość dobrze, gościmy u nich często z racji poetyckich piątkow Pod Wieżycą i wiem,ze sa raczej przyzwyczajeni do imprez. Ale równiez robiąc te imprezę dobrze by było uprzedzić co się kroi i ustalić wszelkie szczegóły, bo jesli będzie nas tyle ile się zadeklarowalo, to można się spodziewac innych gości i lepiej nie byc zaskoczonym. Ja ze swego doświadczenia napisze tylko tyle,że organizując imprezy, a mam w tym dośc duże doświadczenie, ustalam w obiekcie pobytowym wszystkie szczegóły, a to dlatego,ze w róznych obiektach panują różne zwyczaje , w dużej mierze zależne od ich gospodarzy, wlascicieli, ajentów i od okoliczności "towarzyszących"- okolica, inni turyści, regulamin itp, itd. W przypadku Kasi i Rysia, wystarczy po prosu wszystko dogadac i będzie po sprawie.
"... a w górach nie ma już nikogo...."
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2089
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań