Robiliśmy z Eco zakończenie sezonu rowerowego w Worku Branickim (Worku, nie szpitalu psychiatrycznym, na to przyjdzie jeszcze czas

) , i zupełnie przypadkowo namierzyliśmy całkiem niczego sobie miejscówkę godną rozważenia jako kandydaturę na miejsce forumowego spotkania.
Zacny przybytek mieści się na wzniesieniu pod wieżą widokową w Uvalnie, na wschodnim krańcu Jesenikóv, bardzo blisko polskiej granicy.
Jego nazwa "Restaurace Straziste" jest trochę myląca, ponieważ z restauracją gdzie obsługują kelnerki, a szefowa z groźną miną nabija rachunek na kasę fiskalną, ma niewiele wspólnego.
Lokal natomiast okazuje się być bardzo przyjemną knajpką, w klimacie tradycyjnych czeskich gospód wiejskich, z przytulnym wystrojem, kominkiem, starym bilardem (z drewnianym liczydłem na ścianie), drewnianymi ławami, a jedynym nowoczesnym akcentem jest telewizor.
Małżeństwo prowadzące gospodę (pani na drugim zdjęciu ) okazuje się bardzo serdecznymi, chętnie nawiązującymi kontakt ludźmi, z miłą aparycją. Podobnie stała klientela, to starsi mieszkańcy Uvalna. Rozwrzeszczana młodzież tam nie zachodzi (chyba, mam nadzieję).
Ceny są bardzo rozsądne: zestaw obiadowy (smażeny syr, hranolki, surówka, + kawa) 140 Kc. Piwo lane Radegast 24-26 Kc. Mocniejsze rozweselacze 15-20 Kc/kielonek.
Jednocześnie z Eco wpadliśmy na pomysł, czyżby zrobić tam spotkanie forumowe, i przedyskutowaliśmy tę kwestię z szefową.
Jak najbardziej można, jesteśmy tam bardzo mile widziani od grudnia, bo wtedy kończy się adaptacja poddasza na ubytovnię. Cała góra będzie częścią noclegową. Z poddasza jest zejście do części knajpowej, a podobno dostalibyśmy do dyspozycji druga salę, z kominkiem, w którym można smażyć kiełbasę (tak zrozumiałem). Obok gospody jest ognisko, zapewniają drewno.
Cena za nocleg 250 Kc (ok. 40 zł), ale jest rabat dla grup.
Tak wygląda z zewnątrz:
Gospoda jest tuż pod wieżą widokową.
We wsi poniżej jest sklep, niestety w weekendy nieczynny ( najbliższy stale czynny sklep to ...Biedronka po polskiej stronie, 6 km.).
Jedyny mankament lokalizacji, to gospoda znajduje się w terenie pagórkowatym, ale nie górzystym, więc zawzięci turyści sobie wiele nie pochodzą, chyba, że kawałek podjadą samochodem. Ale i tak okolica jest ciekawa, i jest co zwiedzać (wnet będzie relacja z wycieczki).
Temat poddajemy pod dyskusję (piszę w liczbie mnogiej, bo inicjatywa wyszła jednocześnie od Eco i mnie, w razie niepowodzenia będzie na kogo zwalić

)
Kontakt do oberży ma Eco, ja też miałem, ale gdzieś zgubiłem wizytówkę.