A co Wy na to, aby na na zlot jesienny przyjechać z rowerami? jestem w stanie przygotować fajną trasę po Dolinie Bobru na sobote.
Pzdr
V (albo VI) JESIENNY ZLOT FORUM SUDETY.IT- DOLINA BOBRU
Jestem przeciw. Uwzględnijcie, że forum sudety.it, to jednak cała Polska, a nie okolice Wrocławia, Poznania i Opola...
Co do terminu, to dla mnie "rybka" kiedy. Nawet lepiej gdy wcześniej się dowiem, bo wówczas łatwiej będzie mi wszystko zaplanować. Już teraz wiem, że na początek października mam kurs w Zamościu. Do tego dojdzie pewnie Zlot forum "npm"
i wszystko to trzeba ubrać w logiczną całość. Tym razem w maju nie udało mi się tego zrobić i na Zlot nie dotarłem, ale o październik będę walczyć, szczególnie, że Dolina Bobru kusi. To raz. A dwa, że Michał maczał już palce w Zlocie na Śnieżniku i wówczas było gites.
PS - kiedy jest koniec akniety?
Co do terminu, to dla mnie "rybka" kiedy. Nawet lepiej gdy wcześniej się dowiem, bo wówczas łatwiej będzie mi wszystko zaplanować. Już teraz wiem, że na początek października mam kurs w Zamościu. Do tego dojdzie pewnie Zlot forum "npm"
PS - kiedy jest koniec akniety?
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2089
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań
buba1 pisze:
nie ukrywam ze letni miedzyzlot wolalabym w jakis bardziej terenowych warunkach niz przyschroniskowe klimaty (zeby to byla wiata a la stozek, lesna chata, namioty na polance czy wsrod skalek).
Buba jak chcesz to Ci mogę pokazać takie dzikie miejsca w Masywie Kopy , że hoho
Taja pisze:już dawno mu obiecałam, że go odwiedzę
Rad jestem, że pamiętasz
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.
Michał pisze:gar pisze:1. pogody i tak nie przewidzisz
Taa, jasne, bo 22 października w ostatnich 5 latach była złota jesień i +18C![]()
Prowadzę statystykę meteo od 2003, i zawsze po 15 października była bryndza pogodowa.gar pisze:Napisz szczerze że Ci ten termin nie pasuje a nie ściemniaj:
Gar, proszę Cię... nie rozmieszaj mnie![]()
Michał pisze: Jasne, miałem zrobić ankietę na 365 dni w roku![]()
OK, proponuję, aby pokazowy zlot w 2011 zorganizowali Pudelek z Garem, chętnie przyjedziemy i weźmiemy nauki, jak przygotowac profesjonalny zlot. A na razie kończę tę jałową dyskusję w myśl zasady "psy szczekają a karawana jedzie dalej".
Pzdr
Bardzo mi "miło" że w swoim poście potraktowałeś mnie tak a nie inaczej. Liczyłem na konkretną odpowiedź a nie spodziewałem się z Twojej strony takiego potraktowania. Napisałbyś że 22 październik Ci nie pasuje i sprawa dla mnie gra - Ty organizujesz więc możesz odrzucić pewien termin - dla mnie to jasne, ale napisz to wprost a Ty piszesz mi jakieś brednie o wyjadach na Wszystkich Świętych i o pogodzie (w 2005 r. w weekend 20/21 X pogoda była rewelacyjna - i to w górach, więc Twoja koncepcja upadła). Napisałeś że zlot ma być prawdopodobnie w październiku i nie dałeś jednego z październikowych weekendów. Kupy się nie trzyma.
Jeśli chcesz mi odpowiedzieć w sposób podobny jak ostatnio to się wstrzymaj choć liczę na to że potrafisz trzymać poziom (a takie wrażenie odniosłem gdy spotkaliśmy się ostatnio) i tym razem napiszesz konkretnie i bez osobistych podjazdów
Pozdrawiam
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...
Satan pisze:PS - kiedy jest koniec akniety?
Właśnie się nad tym zastanawiałem, w przyszłym tygodniu zadzwonię do kierowniczki schroniska, bo może się okazać, że na jesień przyjeżdząją wycieczki szkolne i harcerskie, i wtedy trzeba by w miarę wcześnie zakonczyć ankietę i działać.
Wszystko zależy, co p. kierowniczka powie, ale myślę, że najpóźniej do konca sierpnia zakończymy ankietę. Ma to też związek z koszulkami, u mnie firmy poligraficzne mają czas i nie spieszą się, jestem pełem podziwu, jak szybko Grzegorz załatwił koszulki na zlot na Stożku. Chyba, że sprawa z ankietą pójdzie tak sprawnie i zdecydowanie, że np pod koniec czerwca zdecydowana większość aktywnych forumowiczów się określi, wtedy szybciej zakończymy.
Pozdrawiam
PS, mojej osoby przez kilka dni nie będzie na forum
Słuchajcie moi mili, będziemy kończyć ankietę terminu zlotu (umówmy się, że do 30 sierpnia głosujemy), bo trzeba już pomału zabukować schronisko. Jestem po rozmowie z kierowniczką Maciejówki, sympatyczną p. Haliną, i na razie mają wolne terminy, ale do końca sierpnia prosiła się dokładnie określić.
Proszę też dopisywać się do listy potencjalnych chętnych uczestników. Oczywiście lista będzie płynna, wiadomo, komuś mogą się zmienić plany. Chodzi tylko o rząd wielkości, ile mniej więcej nas się mogą spodziewać, jeśli ktoś w ostatniej chwili zapragnie uczestniczyć w zlocie pomimo niewpisania się na listę, to serdecznie zapraszamy, jak wspomniałem, potrzebna jest orientacyjna ilość "pi razy oko".
Pozdrawiam serdecznie.
LISTA UCZESTNIKÓW:
1. Michał (organizator).
2.
Proszę też dopisywać się do listy potencjalnych chętnych uczestników. Oczywiście lista będzie płynna, wiadomo, komuś mogą się zmienić plany. Chodzi tylko o rząd wielkości, ile mniej więcej nas się mogą spodziewać, jeśli ktoś w ostatniej chwili zapragnie uczestniczyć w zlocie pomimo niewpisania się na listę, to serdecznie zapraszamy, jak wspomniałem, potrzebna jest orientacyjna ilość "pi razy oko".
Pozdrawiam serdecznie.
LISTA UCZESTNIKÓW:
1. Michał (organizator).
2.
Michał pisze:Słuchajcie moi mili, będziemy kończyć ankietę terminu zlotu (umówmy się, że do 30 sierpnia głosujemy), bo trzeba już pomału zabukować schronisko. Jestem po rozmowie z kierowniczką Maciejówki, sympatyczną p. Haliną, i na razie mają wolne terminy, ale do końca sierpnia prosiła się dokładnie określić.
Proszę też dopisywać się do listy potencjalnych chętnych uczestników. Oczywiście lista będzie płynna, wiadomo, komuś mogą się zmienić plany. Chodzi tylko o rząd wielkości, ile mniej więcej nas się mogą spodziewać, jeśli ktoś w ostatniej chwili zapragnie uczestniczyć w zlocie pomimo niewpisania się na listę, to serdecznie zapraszamy, jak wspomniałem, potrzebna jest orientacyjna ilość "pi razy oko".
Pozdrawiam serdecznie.
LISTA UCZESTNIKÓW:
1. Michał (organizator).
2.
Ja jestem chętny jak najbardziej i mam nadzieję że termin będzie dogodny i się zjawię.
Tak więc:
2. olo23333
- grzesievip3
- wędrowiec
- Posty: 265
- Rejestracja: 23-06-2009 15:00
- Lokalizacja: JUGÓW
Myślę że dobrym sposobem na dostanie się do Maciejowca będzie dojazd do Jeleniej i potem szlakiem wzdłuż rzeki, już otwarta świeżo po remoncie wieża widokowa na wzgórzu Krzywoustego w jeleniej; Perła Zachodu, Wieża rycerska w Siedlęcinie; zapora na Wrzeszczynie i dalej abo przełom kamienicy i Stanek albo zapora pilchowicka, Dziki wąwóz i przez przypałacowy park do Maciejowca. To będzie jakoś 20 km.
w weekendy autobusy nie jeżdżą chyba że do okolicznych wiosek, ale ciekawe jest połączenie kolejowe z Jeleniej, bo przejeżdża się przez most nad jeziorem piechowickim i dalej na piechotę..
w weekendy autobusy nie jeżdżą chyba że do okolicznych wiosek, ale ciekawe jest połączenie kolejowe z Jeleniej, bo przejeżdża się przez most nad jeziorem piechowickim i dalej na piechotę..
.. a ja nadal gonie sny jak desperados zagubiony gdzieś na szlaku..
