Szturm na świdnicką twierdzę

Coś się gdzieś dzieje ciekawego? Jeżeli wiesz o jakiejś imprezie, sam ją organizujesz albo chciałbyś zorganizować - daj znać!
Leuthen
stary wyga
Posty: 1603
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Szturm na świdnicką twierdzę

Postautor: Leuthen » 01-10-2011 11:56

Jeśli ktoś nie ma nic ciekawego do roboty w ten piękny sobotni dzień (pewnie 90% forumowiczów jest obecnie na jakimś sudeckim lub beskidzkim szlaku, tylko ja siedzę w katalogu komputerowym BUWr na sobotnim dyżurze i setnie się nudzę :lol: ), zachęcam by udać się do Świdnicy, gdzie o 16.00 będzie bitwa! Austriacy przepuszczą szturm na twierdzę, bronioną przez oddziały pruskie. Dziś o 3 w nocy minęło dokładnie 250 lat od początku szturmu (4 kolumny austriackie atakowały 4 forty: Witoszowski, Jawornicki, Ogrodowy i Szubieniczy; potem szturm wału głównego + atak na Fort Wodny).

Szczegółowy plan imprezy znajduje się na stronie internetowej: www.altkreytzen.org.pl/iswidnica2011.php

Inscenizacja odbędzie się w Parku Sikorskiego.



PS Lektura wstępna (zalecane 8) )
http://mojemiasto.swidnica.pl/artykuly_ ... 1_roku.htm

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3389
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 01-10-2011 15:18

i będą oddziały "pruskie"? w Nysie od kilku lat, kiedy organizują bitwę, Prusaków grają "Austriacy", bo, jak tłumaczył komentator, nikt w Polsce "z przyczyn patriotycznych" Prusaków nie odtwarza :lol: . to oczywiście wierutna bzdura, ale tam dalej w to wierzą i zamiast wojsk Hohenzollernów mamy Habsburgów, którzy wtedy byli po drugiej stronie frontu :D
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Leuthen
stary wyga
Posty: 1603
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 03-10-2011 15:53

Pudelek pisze:i będą oddziały "pruskie"? w Nysie od kilku lat, kiedy organizują bitwę, Prusaków grają "Austriacy", bo, jak tłumaczył komentator, nikt w Polsce "z przyczyn patriotycznych" Prusaków nie odtwarza :lol: . to oczywiście wierutna bzdura, ale tam dalej w to wierzą i zamiast wojsk Hohenzollernów mamy Habsburgów, którzy wtedy byli po drugiej stronie frontu :D

Na samej inscenizacji nie byłem, ale trochę "Prusaków" na pewno broniło "twierdzy" (Parku Sikorskiego, gdzie był kiedyś szturmowany w 1761 r. Fort Jawornicki): cały regiment "Alt Kreytzen" ("Pinken Polen", względnie "Różowe Pantery" :) http://www.altkreytzen.org.pl/ ) plus kilka innych. Generalnie historycznie było tak, że atakujący Austriacy (ok. 15 tys.) mieli znaczną przewagę nad pruską załogą Świdnicy (2,4 tys.), a w sobotę po południu proporcje uległy niemal dokładnemu odwróceniu :mrgreen:
W armii pruskiej było wielu żołnierzy austriackich - wcielonych przymusowo jeńców, którzy wiali przy pierwszej okazji (armia pruska słynęła z dezercji :P ) lub pomagali swoim kameraden, gdy ci oblegali jakieś pruskie miasto/twierdzę (w omawianym przypadku Fort Wodny świdnickiej twierdzy "zdobyto dzięki pomocy znajdujących się w nim 200 austriackich jeńców. Udało im się zneutralizować niewielką załogę pruską i opuścić most zwodzony" :!: :!: :!: ).

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3389
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 03-10-2011 16:20

weżmy też pod uwagę, że Prusacy zajęli te tereny ledwie 20 lat wcześniej, Śląsk (i Hrabstwo Kłodzkie) jeszcze doskonale pamiętał panowanie Habsburgów - więc nawet miejscowi wcieleni w szeregi pruskiej armii wcale nie koniecznie musieli sobie życzyć zwycięstwa Prus i mogli pomagać Austriakom. Inna kwestia - Prusacy byli protestantami, Austriacy katolikami - katoliccy świeży poddani Hohenzollernów z pewnością też woleliby powrót starych porządków
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Leuthen
stary wyga
Posty: 1603
Rejestracja: 04-07-2011 09:14
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Leuthen » 04-10-2011 12:57

Pudelek pisze:weżmy też pod uwagę, że Prusacy zajęli te tereny ledwie 20 lat wcześniej, Śląsk (i Hrabstwo Kłodzkie) jeszcze doskonale pamiętał panowanie Habsburgów - więc nawet miejscowi wcieleni w szeregi pruskiej armii wcale nie koniecznie musieli sobie życzyć zwycięstwa Prus i mogli pomagać Austriakom. Inna kwestia - Prusacy byli protestantami, Austriacy katolikami - katoliccy świeży poddani Hohenzollernów z pewnością też woleliby powrót starych porządków

Na Śląsku (Dolnym, bo nie Górnym) było całkiem sporo ewangelików i - co tu dużo gadać - oni nie mieli łatwego życia pod panowaniem Habsburgów.
Tak, Hrabstwo Kłodzkie było praktycznie w całości katolickie. Ale za Górami Bardzkimi i Sowimi (patrząc z Kłodzka) sprawy były nieco bardziej skomplikowane...
Z drugiej strony - armia austriacka potrafiła zrobić taką "jazdę" mieszkańcom Śląska (o którego odzyskanie walczyła!), że oni czasem woleli Prusaków - bo ci bywali (na ogół!) bardziej zdyscyplinowani. Czołowym przykładem jest tu działalność regimentu płk. von Trencka, tzw. pandurów (zwanych też często Chorwatami - vide: Kroacka Studzienka koło Lutomii Górnej; zresztą "Chorwaci" to określenie błędne - w większości byli to bowiem Bośniacy :wink: ). Nie będę Wam zamieszczał w tym miejscu dowcipów o tym, co robili pandurowie, opowiadanych przy "obozowych" ogniskach na imprezach rekonstrukcyjnych (tzw. koszarowy humor), bo na pewno są tu użytkownicy młodsi niż 18-letni :mrgreen:

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 3389
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 04-10-2011 19:15

Leuthen pisze:Na Śląsku (Dolnym, bo nie Górnym) było całkiem sporo ewangelików i - co tu dużo gadać - oni nie mieli łatwego życia pod panowaniem Habsburgów.
Tak, Hrabstwo Kłodzkie było praktycznie w całości katolickie. Ale za Górami Bardzkimi i Sowimi (patrząc z Kłodzka) sprawy były nieco bardziej skomplikowane...


na Górnym też to było wymieszane - mniej niż na Dolnym, ale jednak, zwłaszcza w miastach. Wszystko to powodowało, że czasem pewno trudno było odróżnić pozytywnie do jednej armii nastawionego od tego, który w nocy przekazywał wiadomości wrogowi ;)
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/


Wróć do „Imprezy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość