Strona 1 z 2

Koń pasażerem

: 20-12-2007 00:28
autor: wlkp
Raczej to koń nam się kojarzy jako środek lokomocji,

Obrazek

ale czasem sam bywa podwożony.

Obrazek

: 20-12-2007 08:12
autor: Apollo
Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka ;).

: 20-12-2007 08:20
autor: mariomar
Nosił koń po błoniach, ponieśli i konia. :wink:

: 21-12-2007 17:02
autor: buba
rewelka ten pierwszy pojazd!!! duzo bym dala za przejazd czyms takim! wogole zdjecie przedstawia klimaty jakie lubie najbardziej! zreszta drugie tez- widac ze gdzies na wschodzie zrobione, tylko kraju sie nie moge dopatrzec na tej rejestracji...

: 21-12-2007 18:46
autor: mariomar
Powinno być Ci łatwo odczytać tą rejestrację, a to z prostego powodu. Ona jest do góry nogami i Ty też. Więc... :wink:

: 21-12-2007 21:48
autor: wirek
Na mój gust - Słowacja :shock:

: 22-12-2007 08:05
autor: buba
to na slowacji sa takie super klimaty??? a ja tam tak rzadko jezdze???? trzeba to zmienic!!

: 22-12-2007 14:14
autor: Wędrowniczek
No cóż takie widoki są dosyć częste za naszymi wschodnimi i południowymi granicami
http://picasaweb.google.com/chatka3/Mapy/photo#5146782909003980130

: 22-12-2007 20:15
autor: Taja

: 22-12-2007 20:31
autor: buba
ze za wschodnimi to wiedzialam :D ale slowacja..no no :)

nie ma jak fshut :D

http://picasaweb.google.pl/biedronka.bu ... 3756257714

: 22-12-2007 20:38
autor: gar
Słowacja to kraj w którym pojawiam się regularnie (kilka razy w roku) i zawsze jest w stanie mnie czymś zaskoczyć.

: 22-12-2007 22:03
autor: wlkp
Na wschodzie fantazja w dziedzinie logistyki jest nieograniczona.

Obrazek

Chciałbym jeszcze dodać, że kierowca siedzi w siodle czy też na siodle (siodełku), mniejsza o to. W każdym razie pojazd ma siodło i być może kierowca zmierza w kierunku Sudetów. :wink:

: 22-12-2007 22:22
autor: wlkp
buba pisze:rewelka ten pierwszy pojazd!!! duzo bym dala za przejazd czyms takim!


Pytanie tylko jak dużo byś dała. :wink:

Tu znalazłem coś, co być może kiedyś Cię zainteresuje.
http://www.autodoslubu.najlepsze.pl/

: 22-12-2007 23:39
autor: Apollo
Takiego dziada woziłbym skrępowanego, przywiązanego do samochodu, po całych Sudetach. A gdyby na koniec poprosił o odrobinę wody, to... wywiózłbym go w Góry Suche ;).
Jak tak można??? :roll: :shock:
Mam nadzieję, że to fotomontaż.

: 23-12-2007 14:15
autor: buba
takie wynajmowanie samochodu na slub to nie to samo... to tak jak skansen a ja czegos takiego sztucznego to nie lubie... co innego spotkac we wsi dziadka ktory jedzie warszawo-koniem , postawic mu flaszke zeby cie przewiozl a potem ja wspolnie wypic w chacie opowiadajac sobie legendy o sudetach (to tak zeby nawiazac do sudeckiego tematu i nie uznali mi tego postu za offtop ;) )