Wspinaczka

Wszystko co niezwiązane z górami i turystyką
Spinn_
turysta niedzielny
Posty: 9
Rejestracja: 12-10-2012 21:17

Wspinaczka

Postautor: Spinn_ » 16-01-2013 09:47

Mam pytanie do osób, które trochę obracają się w tym temacie. Zastanawiam się nad zapisaniem na kurs wspinaczki skalnej, nawet znalazłem blisko jednego instruktora. Tylko, że moje doświadczenie z tym związane ogranicza się do zabaw na ściance wspinaczkowej w tenisówkach ;) Głównie jestem ciekaw jak wypadają ceny co do ilości dni kursu http://www.theglobe.com.pl/terminy-i-ceny/ i może jakieś propozycję na co zwracać uwagę, o co podpytać. Pomoże ktoś? :D

Human
stary wyga
Posty: 1112
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 16-01-2013 09:59

Zapisz się do Blondasa, albo Micaja, a nie kombinuj.

Pan Sawko na swojej stronie nie ma wykazu przejść. Pan Sawko nie jest licencjonowanym instruktorem PZA.

teodozjusz
wędrowiec
Posty: 447
Rejestracja: 29-03-2012 19:01

Postautor: teodozjusz » 16-01-2013 13:27

Human pisze:Zapisz się do Blondasa, albo Micaja, a nie kombinuj.

Pan Sawko na swojej stronie nie ma wykazu przejść. Pan Sawko nie jest licencjonowanym instruktorem PZA.


A czy ty sie wspinasz Human? Tak z ciekawości pytam, bo zwykle o wspinaczach wypowiadasz sie z niejakim dystansem, że tak to ujmę.

mareki
podróżnik
Posty: 247
Rejestracja: 20-02-2010 16:16

Postautor: mareki » 16-01-2013 13:36

Human robi wszystko :D

Human
stary wyga
Posty: 1112
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 16-01-2013 14:59

Wspinam się rekreacyjnie i kiepsko. Znaczy zdarza mi się wspinać, ale bez napinki, bo i buły nie ma, ze szmaty zadać nie daję rady i szpon nie ten tego też. Ale jakieś tam drogi IVkowe zrobię.

P.S. Mareki- nie wszystko. Na nartach nie umiem jeździć na przykład w ogóle.

teodozjusz
wędrowiec
Posty: 447
Rejestracja: 29-03-2012 19:01

Postautor: teodozjusz » 16-01-2013 16:18

Human pisze:Wspinam się rekreacyjnie i kiepsko. Znaczy zdarza mi się wspinać, ale bez napinki, bo i buły nie ma, ze szmaty zadać nie daję rady i szpon nie ten tego też. Ale jakieś tam drogi IVkowe zrobię.

P.S. Mareki- nie wszystko. Na nartach nie umiem jeździć na przykład w ogóle.


No i barszcz tesciowa robi :lol:

Human
stary wyga
Posty: 1112
Rejestracja: 09-10-2011 23:56
Lokalizacja: Breslau

Postautor: Human » 16-01-2013 16:30

Żeby tylko barszcz...

Swoją szosą- pogadałem ze znajomymi, co to robią 6a i wszyscy twierdzą, że albo u Blondasa, albo u Micaja. Nigdzie indziej.

azja
wędrowiec
Posty: 412
Rejestracja: 27-11-2007 10:27
Lokalizacja:

Wspin

Postautor: azja » 22-01-2013 02:32

Robiłem uprawnienia w Wałbrzyskim GOPR u P.Adama Marczewskiego Z tym że na ratownictwo wysokościowe to było ok. 1000zł ale lata90


Wróć do „Hyde Park”