Z cyklu: Wandale w górach

Wszystko co niezwiązane z górami i turystyką
Nuta
podróżnik
Posty: 217
Rejestracja: 01-09-2011 21:42
Lokalizacja: L-Stadt

Postautor: Nuta » 17-01-2012 12:26

cezaryol pisze:Takie działanie może przynieść raczej skutek odwrotny do zakładanego. Przy wymierzaniu kary, aby była skuteczna i przynosiła swoje efekty, chodzi o jej nieuchroność i szybkość wykonania. W przypadku mandatu dla takich ludzi ( wspomniałeś o małolatach ) nie ma ani jednego ani drugiego warunku skuteczności kary. Nawet jesli "małolat" jest pełnoletni, to jeszcze najczęściej nie na tyle, żeby dało się od niego wyegzekwować kwotę wpisaną na mandacie. Z jednej strony żadna kara, bo ani nieuchronna ani szybka, a z drugiej strony - na przyszłośc już będzie wiedział, że to tylko kartka papieru, która dla niego niczym nie skutkuje.


Zgadzam się. Ale to już w pewnym stopniu zależy od sprawności całego aparatu sprawiedliwości, luk prawnych i całej tej urzędowej biurokracji.
Zdaję sobie sprawę, że w naszych polskich warunkach to po prostu czyste mrzonki. Z drugiej strony, kara nałożona na "małolata" uderza w jego wychowanka, rodzica itd. I bardzo dobrze. Choć być może lepszym rozwiązanie dla takiego delikwenta była by na przykład...praca społeczna.
Tak, tak...śmiano się w PRL, że była to jedna z form zadośćuczynienia za drobne wykroczenia, ale nie widzę w tym nic złego. Niech jeden gówniarz z drugim szarpnie łopatę i zrobi coś pożytecznego.
Tyle tylko że teraz zaraz powstałby rwetes i krzyk, że to jawne wykorzystywanie młodzieży, powrót do komuny itd, itp.

Prawda jest taka, że rozpieszczonemu gówniarstwu potrzebny jest wstrząs a nie cackanie na modłę kilku domorosłych psychologów, którzy wszystko zganiają na ADHD i "trudny wiek".

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 17-01-2012 12:39

wirek pisze:Wiesz Pudelek, chyba trochę zbyt uogólniasz. Nie należy, moim zdaniem, przybijać gwoździami czegokolwiek do drzew. A i słupek nie musi być metalowy bo jest wiele przykładów, że można w miarę trwale i estetycznie wykonać "kapliczkę" z tabliczkami z drewna.


owszem, zdarzają się i takie, jednak jest ich stosunkowo mało i to nie tylko w Polsce. Inna sprawa, że, skoro mówimy o wandalach, taki słupek stosunkowo łatwo zniszczyć. Jednak powieszona wysoko tablica na drzewie ma większe szanse przeżycia wśród górskich wandali...
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Fadel
obieżyświat
Posty: 981
Rejestracja: 27-05-2009 20:17

Postautor: Fadel » 17-01-2012 17:08

Wydaje mi się, że troche odbiegliśmy od tematu.
Przyroda ożywiona i nieożywiona.
Ta pierwsza da sobie radę, przynajmniej w większości wypadków. Zniszczenie tej drugiej, to już strata nieodwracalna.

Sam niejednokrotnie mam ochote powycinać drzewa wokół punktów widokowych odwiedzanych przez naszych poprzedników na tych ziemiach, a obecnie pozarastanych drzewostanem. Do tego stopnia, że gotów jestem drzewostan wokół dawnych wież powypalać.

Co do pomników, czy rzeźb: Celtowie pozostawili nam na Ślęży "Pannę z rybą".
Oto, jak ją upiększyliśmy (zdjęcie sprzed ok. 10 lat):
Obrazek

Dlatego też nie podoba mi się bazgranie po np. wiatach.
Jak pustakowi wytłumaczyć, że na wiacie można bazgrać, natomiast na rzeźbach, pomnikach, murach nie?

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 17-01-2012 17:23

pustakowi generalnie nic nie można wytłumaczyć...

natomiast co do malowania po wiatach, to nie denerwują mnie jakieś zabawne hasełka na poziomie (które tam występują rzadko), natomiast nabazgranie tam swej ksywy i daty lub hasła typu "tu piłem i konia waliłem" to takie same dno jak z tą rzeźbą... no i jednak kawałek martwego drewna bez wartości historycznej czy artystycznej to co innego niż zabytkowa "Panna z rybą"
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Radek
obieżyświat
Posty: 729
Rejestracja: 19-02-2011 10:31

Postautor: Radek » 17-01-2012 21:42

Wśród tubylców wandali też nie brakuje. Natknąłem się wczoraj u podnóża Ślęży na dzikie wysypisko śmieci.
Czego tam nie było, od zafajdanych pieluch przez baniaki po opryskach po... XIX/XXw piec kaflowy !!!
Serce mi pękło jak to zobaczyłem, ehh daleka droga jeszcze przed nami.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 18-01-2012 12:56

ten ostatni kafel z przyjemnością wziąłbym do domu - śliczna robota!

a odnośnie śmiecenia - swego czasu na beskidzkiej gazecie krzyczano, że przyjeżdzają turyści ze Śląska czy Krakowa i śmiecą w górach. Po bliższej analizie okazało się, że większość śmieci pochodzi od miejscowych, a wielkogabarytowe to niemal w 100%. Mało prawdopodobne aby ktoś z Katowic przyjechał i zostawił tam np. lodówkę...

ot, np. taki strumyczek w Gorcach - co parę metrów to wiaderko albo worek ze śmieciami, a przy przegrodzie pełen zestaw (oczywiście wzdłuż strumyka jest przysiółek):
https://picasaweb.google.com/Pudelek200 ... 3191126722
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Fadel
obieżyświat
Posty: 981
Rejestracja: 27-05-2009 20:17

Postautor: Fadel » 18-01-2012 15:04

W tych przypadkach w przyrodzie zabytków przybyło. :oops:
Ale bywają też ubytki.
Z powodu, że poniższe zdjęcie ze źródłowego linka http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/3/35/Mariannenfels_Tittel.jpg/800px-Mariannenfels_Tittel.jpg długo się ładuje, wrzucam je z innego:

Obrazek

Wachender Löwe aus Mariannenfels.

Przyszliśmy na te ziemie, napis skuto, lew jakiś czas stał na swoim miejscu:
Obrazek

Później ktoś zwalił go na dół. Jeszcze w połowie lat siedemdziesiątych 20 wieku leżał pod Starościńskimi Skałami (siedzę sobie na nim):

Obrazek

Seit der zweiten Hälfte des 20. Jahrhunderts verschwunden. Pewnie poszedł na składnicę złomu albo do przydomowego ogródka. Tak też bywa z innymi zabytkami, a to z kamieniami granicznymi, a to z krzyżami pokutnymi. Ale cóż, same władze państwowe dały przykład, wysadzając w powietrze pomniki, wywożąc wyposażenie zamków i pałaców na Ziemiach "zur Zeit unter polnischer Verwaltung", oddając pałace w zarząd PGR-om, aby te je zgnoiły.
Ostatnio zmieniony 18-01-2012 19:39 przez Fadel, łącznie zmieniany 1 raz.

Radek
obieżyświat
Posty: 729
Rejestracja: 19-02-2011 10:31

Postautor: Radek » 18-01-2012 19:37

Kafel został wyczyszczony i otrzymał drugi żywot może przeżyje kolejne 100 lat. Oby jego były właściciel dostał właśnie koszmarnej czkawki połączonej ze sraczką za to piecowe morderstwo i stos śmieci.
Co do turystów ze Śląska i śmieci to od razu mi się skojarzył ten kawałek :D http://www.youtube.com/watch?v=RGmqVG8Rjp8
Kurcze o tym lwie nigdy nie słyszałem ani nie widziałem go na żadnej pocztówce widok musiał być przedni, trzeba będzie poszperać za jakąś karteluchą z lwią paszczą
apropo to dzisiaj dostałem wydruk fotki pomnika z kotwicą z małej podwrocławskiej wsi w której codziennie bywam, oczywiście po pomniku nie ma ani śladu ale historia może być ciekawa ale o tym w osobnym temacie...
Obrazek

Fadel
obieżyświat
Posty: 981
Rejestracja: 27-05-2009 20:17

Postautor: Fadel » 18-01-2012 19:55

Przeglądając przed chwilą portal hydralu natknąłem się na info, że lew ze Starościńskich Skał stoi przy zaporze w Złotnikach Lubańskich, w pobliżu tunelu dojazdowego do zapory. Ale czy to ten? Jeśli tak, to dobrze, że go przemieszczono, może ma większą szansę na przetrwanie. Chociaż na Starościńskich prezentował się lepiej.

Obrazek
Obrazek

Wykonano ich kilka, dwa były w Gliwicach, inne na terenie dzisiejszych Niemiec.
http://de.wikipedia.org/wiki/Wachender_L%C3%B6we
Drugi gliwicki lew to tzw. Schlafender Löwe.
http://de.wikipedia.org/wiki/Schlafender_L%C3%B6we
Jest też info o dwóch gliwickich Liegende Löwen. Wykazał się Pudelek :D
http://de.wikipedia.org/wiki/Liegende_L%C3%B6wen_%28Gliwice%29

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 18-01-2012 23:11

Fadel pisze:]
Jest też info o dwóch gliwickich Liegende Löwen. Wykazał się Pudelek :D
http://de.wikipedia.org/wiki/Liegende_L%C3%B6wen_%28Gliwice%29


faktycznie, robiłem im kiedyś zdjęcie :)
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Fadel
obieżyświat
Posty: 981
Rejestracja: 27-05-2009 20:17

Postautor: Fadel » 19-01-2012 15:46

Pudelek pisze:
Fadel pisze:]
Jest też info o dwóch gliwickich Liegende Löwen. Wykazał się Pudelek :D
http://de.wikipedia.org/wiki/Liegende_L%C3%B6wen_%28Gliwice%29


faktycznie, robiłem im kiedyś zdjęcie :)



Super. No to przy okazji:
Sudetak pozdravuje Slezana:
Obrazek

To jest Dreiherrenstein w Górach Suchych. Tak go urządziliśmy:
Obrazek

Awatar użytkownika
Pudelek
bardzo stary wyga
Posty: 4262
Rejestracja: 12-11-2007 17:06
Lokalizacja: Oberschlesien, Kreis Nikolei / Oppeln

Postautor: Pudelek » 19-01-2012 15:49

a co tam pisało wcześniej, zanim ktoś się zabrał za "rycie"?

PS>gdzie idzie nabyć tą flagę? :D
"Szanowny Prezydencie. Błogosławione łono, które Ciebie nosiło i piersi, które ssałeś."

https://picasaweb.google.com/110344506389073663651

http://hanyswpodrozach.blogspot.com/

Fadel
obieżyświat
Posty: 981
Rejestracja: 27-05-2009 20:17

Postautor: Fadel » 19-01-2012 20:26

Třípanský kámen, Dreiherrenstein, po polsku nie bardzo wiem jak; Trzypański Kamień czy Trójpański Kamień. Jest to kamień graniczny pomiędzy posiadłościami klasztoru benedyktynów z Broumova, barona von Stillfrieda z Nowej Rudy i barona Seher-Thossa z Jedlinki czy też grafa von Hochberga.
Czasami mówi się, że to kamień graniczny pomiędzy Czechami, Ziemią Kłodzką i Śląskiem.

Obrazek


Od strony Ziemii Kłodzkiej (JBVS)
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Od strony Czech (OAB):

Obrazek

Obrazek

Od strony Śląska (MGVH):
Obrazek

Flagę najłatwiej kupisz na niemieckim amazonie:
http://www.amazon.de/s/ref=nb_sb_noss/275-6739776-1673263?__mk_de_DE=%C5M%C5Z%D5%D1&url=search-alias%3Daps&field-keywords=Sudetenland+Fahne&x=0&y=0
lub w ziomkostwie.


Wróć do „Hyde Park”