Rospuda ginie:(
to referendum ma takie aspekty - rząd myje ręce, a decyzja przesuwa się w czasie; co do rządu to bez komentarza pozostawiam, co do czasu -sam nie wiem; jest to czas i na demonstracje i na działania UE (zepsuli nam mleko - ale,
, może Rospudę ocalą) ,ale jest to również czas w którym cała sprawa w oczach przeciętnych obywateli straci na wadze - bo kiedy to jest tak nagle - nagle ktos dowiaduje się w telewizji czy na ulicy od jakiegos zielonego ze mają niszczyć bezcenne torfowiska - a co innego jeśli sprawa się przeciąga ( to będzie dobrze widoczne, teraz jest w dolinie R. przeszło 100 osób, sądze że w nowym miesiącu będzie ich znacznie mniej , tembardziej 23 marca i później , następny przyrost będzie kiedy(jeśli wogóle) koparki będą miały wjechać ); ten czas to również czas w którym władza będzie przekonywac UE , czas ten to na pewno nie mniej niż miesiąc a 31 marca zaczyna sie okres lęgowy i zakaz prowadzenia prac sprzętem ciężkim (całkiem niedawno był to 1 marca ale jakimś dziwnym trafem zmieniło się to nagle i nieoficjalnie). Myślę tak będzie więcej czasu od obrońców rozpudy i ich wytrwałości będzie w onym czasie wiele zależeć.
L. Wałęsa bodajże w "Trójce" powiedział, że Kaczyńscy robią to dla własnych korzyści. Tzn. najpierw podgrzewają temat na maxa, by potem na zasadzie obrońców dziewic i torfowisk wstrzymać działania.
Wierzyłem w to, tylko trochę mi to referendum nie pasuje.
Nie mam za bardzo czasu przegryźć tematu, ale mam wątpliwości, na ile takie referendum będzie skuteczne.
Więc pewnie LK i JK - nie ujawniając tego - asa cały czas w rękawie trzymają. Obaj są prawnikami
.
Wierzyłem w to, tylko trochę mi to referendum nie pasuje.
Nie mam za bardzo czasu przegryźć tematu, ale mam wątpliwości, na ile takie referendum będzie skuteczne.
Więc pewnie LK i JK - nie ujawniając tego - asa cały czas w rękawie trzymają. Obaj są prawnikami
A więc rozwinięcie wontku politycznego? O tej wypowiedzi Wałęsy nie wiedziałem. Brzmi to całkiem rozsądnie. Tylko ta wypowiedz jednego z Kaczyńskich o referendum - to się wydaje zbędne w tym. Choć może i ten czyn byłby elementem tej gry - powodóje kolejne emocje i tak dalej ... Moja dotychczasowa interpretacja sytuacji mówiła, że projekt ten jest wynikiem, na niższych szczeblach głupoty i małostkowego myślenia, a na wyższych może korupcji (?) może na niektórych etapach pochopnych decyzji i niechęci do zmiany stanowiska - wielu ludzi ,choć by dla zasady nie lubi zmieniać stanowiska, a może nie dla zasady a bardziej dla budowy obrazu siebie jako osoby zdecydowanej, może stanowczej(może to dowartościowywanie się). Sam pomysł referendum wśród miejscowych człowieczków zdawał mi się być - jak określiłem próbą umycia rąk - przeniesienia winy. Bo przecież wiadomo co oni postanowią- było by po myśli tych co chcą drogi przez Rospudą - a decyzja była by tych małych ludzików, których z imienia nikt nie pozna. Dorobienie teorii, dlaczego oni mają postanawiać w tej kwesti, też nie jest trudne. Mam nadzieję że teoria pana Wałesy jest słuszna.
Słuszna to ona jest, tylko czy prawdziwa?
A co do referendum (tzn. jego wiążącej mocy) - mam pewne wątpliwości. Przecież rozstrzygnięcie referendum - choćby przy frekwencji 100% i wszystkich głosach "za" - musi być zgodne z obowiązującymi przepisami.
Inaczej już dawno mieszkańcy Szklarskiej Poręby w referendum zadecydowaliby o budowie nartostrad w 1/2 Karkonoszy
.
W związku z tym nie wiem, czy i to referendum nie jest trochę taką zasłoną dymną.
A co do referendum (tzn. jego wiążącej mocy) - mam pewne wątpliwości. Przecież rozstrzygnięcie referendum - choćby przy frekwencji 100% i wszystkich głosach "za" - musi być zgodne z obowiązującymi przepisami.
Inaczej już dawno mieszkańcy Szklarskiej Poręby w referendum zadecydowaliby o budowie nartostrad w 1/2 Karkonoszy
W związku z tym nie wiem, czy i to referendum nie jest trochę taką zasłoną dymną.
Gdyby ktoś miał jeszcze wątpliwości, o co toczy się gra, to zapraszam tutaj:
http://wiadomosci.onet.pl/1493571,11,item.html
http://wiadomosci.onet.pl/1493571,11,item.html
- Lech
- bardzo stary wyga
- Posty: 3615
- Rejestracja: 08-01-2005 18:39
- Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
Mam propozycję: Zakończmy już te spory. Kto nie zgadza się z aktualną koncepcją poprowadzenia tej obwodnicy może podpisać petycję kierowaną do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej i European Parliament Committee on Petitions The Secretariat Rue Wiertz
B-1047 BRUSSELS
BELGIA
poniżej link do strony Zielonych z formularzem protestu
http://via-baltica.darz-bor.info/protest/addentry.php
B-1047 BRUSSELS
BELGIA
poniżej link do strony Zielonych z formularzem protestu
http://via-baltica.darz-bor.info/protest/addentry.php

Wieter, w takim razie proponuję kompromis - ja zasiadam do forum ze słownikiem języka polskiego, a Ty - z ortograficznym.
Ja przy "słuszna / prawdziwa" dałem taki znak:
.
Chodzi o przymrużenie oka; innymi słowy - żart.
I chyba nie bardzo wczytałeś się w sens mojej wypowiedzi, bo pisałem o rzekomej koncepcji PiS, a nie o idei obrony Rospudy, której jestem nota bene zwolennikiem.
Wydaje się zatem, że jesteśmy po jednej stronie barykady, Panie Wieter.
Ja przy "słuszna / prawdziwa" dałem taki znak:
Chodzi o przymrużenie oka; innymi słowy - żart.
I chyba nie bardzo wczytałeś się w sens mojej wypowiedzi, bo pisałem o rzekomej koncepcji PiS, a nie o idei obrony Rospudy, której jestem nota bene zwolennikiem.
Wydaje się zatem, że jesteśmy po jednej stronie barykady, Panie Wieter.
Uwaga z ortograficznym słownikiem jak najbardziej słuszna. "Ja przy "słuszna / prawdziwa" dałem taki znak
" - nie zależnie od uprzejmiej formy zwróciłeś uwagę na błąd, który błędem w rzeczywistości nie jest. Istotna sprawa, moja wypowiedź traktująca o onym błędzie, przybrała zbyt wyniosły charakter - nie było to celowe - przepraszam panie Apollo.
"I chyba nie bardzo wczytałeś się w sens mojej wypowiedzi, bo pisałem o rzekomej koncepcji PiS, a nie o idei obrony Rospudy, której jestem nota bene zwolennikiem.
Wydaje się zatem, że jesteśmy po jednej stronie barykady, Panie Wieter. " - ja Ci innego stanowiska, w sprawie, nie zarzucałem.
Formularz owszem - dobra rzecz; ale czemu odrazu kończyć temat("sprawę")?
"I chyba nie bardzo wczytałeś się w sens mojej wypowiedzi, bo pisałem o rzekomej koncepcji PiS, a nie o idei obrony Rospudy, której jestem nota bene zwolennikiem.
Wydaje się zatem, że jesteśmy po jednej stronie barykady, Panie Wieter. " - ja Ci innego stanowiska, w sprawie, nie zarzucałem.
Formularz owszem - dobra rzecz; ale czemu odrazu kończyć temat("sprawę")?
"Przedruk" z innego forum:
"Na stronie http://www.niezapominajki.pl/
znajdziecie apel władz Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego, poparty
przez Senat UW oraz stanowisko Instytutu Ochrony Przyrody PAN w Krakowie
[należy notatkę na stronie głównej pt. Czy losy Doliny Rospudy dzielą
Polaków? przewinąć na dół, tam są linki do protestów naukowców]."
"Na stronie http://www.niezapominajki.pl/
znajdziecie apel władz Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego, poparty
przez Senat UW oraz stanowisko Instytutu Ochrony Przyrody PAN w Krakowie
[należy notatkę na stronie głównej pt. Czy losy Doliny Rospudy dzielą
Polaków? przewinąć na dół, tam są linki do protestów naukowców]."
Odgrzeję jeszcze temat:
" Państwowa Rada Ochrony Przyrody, działająca przy Ministerstwie Środowiska, po raz kolejny negatywnie zaopiniowała decyzję Głównego Konserwatora Ochrony Przyrody zezwalającą na budowę obwodnicy w Dolinie Rospudy oraz poparła projekt alternatywny zaproponowany przez ekologów."
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3967690.html?skad=rss
" Państwowa Rada Ochrony Przyrody, działająca przy Ministerstwie Środowiska, po raz kolejny negatywnie zaopiniowała decyzję Głównego Konserwatora Ochrony Przyrody zezwalającą na budowę obwodnicy w Dolinie Rospudy oraz poparła projekt alternatywny zaproponowany przez ekologów."
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3967690.html?skad=rss
Redakcja Nowego Pompona znalazła wyjście z sytuacji:
Dolina Rospudy uratowana – na unikalnym torfowisku powstanie tarcza antyrakietowa
„Wybraliśmy ten teren, bo w torfie łatwo się kopie silosy rakietowe”, powiedział dziennikarzom generał Franciszek Marwicki, główny konsultant projektu uzbrojenia tarczy w rakiety typu torf-powietrze. „Opinia publiczna może być spokojna. Na spornym terenie nie powstanie ani jeden metr szosy. Wszystkie materiały potrzebne do budowy tarczy dostarczymy na miejsce drogą lotniczą, po wcześniejszym wybudowaniu w dolinie małego lotniska. Spocznij!”, zakończył generał.
Jak wynika z poprawionych ostatnio planów zagospodarowania przestrzennego, obwodnicę Augustowa planuje się wybudować w okolicach Kalisza. Droga zostanie obsadzona drzewami przeniesionymi znad Rospudy, wraz z siedzącymi na nich ekologami.
(http://www.nowypompon.pl - szczerze wszystkim polecam
).
Dolina Rospudy uratowana – na unikalnym torfowisku powstanie tarcza antyrakietowa
„Wybraliśmy ten teren, bo w torfie łatwo się kopie silosy rakietowe”, powiedział dziennikarzom generał Franciszek Marwicki, główny konsultant projektu uzbrojenia tarczy w rakiety typu torf-powietrze. „Opinia publiczna może być spokojna. Na spornym terenie nie powstanie ani jeden metr szosy. Wszystkie materiały potrzebne do budowy tarczy dostarczymy na miejsce drogą lotniczą, po wcześniejszym wybudowaniu w dolinie małego lotniska. Spocznij!”, zakończył generał.
Jak wynika z poprawionych ostatnio planów zagospodarowania przestrzennego, obwodnicę Augustowa planuje się wybudować w okolicach Kalisza. Droga zostanie obsadzona drzewami przeniesionymi znad Rospudy, wraz z siedzącymi na nich ekologami.
(http://www.nowypompon.pl - szczerze wszystkim polecam