tomaszll pisze:Satan pisze:tomaszll pisze:Satan pisze:Moja znajoma skończyła skandynawistykę. Wiele opowiadała, była dziesiątki razy w Szwecji. CZeść "górska", "turystyczna" to jedno. Są jeszcze ludzie, stosunki międzyludzkie itp...
Może powinna skończyć slawistykę. Czasami ludzie wybierają niewłaściwy kierunek studiów i nie potrafią w trakcie zmienić.
A czemuż to? Nie bardzo Cię rozumiem? Dlaczego uważasz, że wybrała niewłaściwy kierunek studiów?
Aktualnie ma wiele publikacji w języku szwedzkim, tłumaczy na polski szwedzką poezję. Kocha, to co robi, więc Twa wypowiedź jest tyleż dziwna, co śmieszna po prostu.
Z ostatniej Twojej wypowiedzi wywnioskowałem (może błędnie), że znajoma nie za bardzo lubi szwedzkiego sposobu życia. Zatem po co studiować język kraju, którego mieszkańcy mają zupełnie inny sposób spostrzegania świata.
A czy ja mówiłem, że ona nie za bardzo lubi szwedzki styl życia?
Poza tym co ma język i zasób kultury danego narodu, do spostrzegania świata?
Fakt jest tylko taki, że bywała tam wiele razy, nie tylko w "wersji" podróżniczej, ale również zawodowej. Wiele mi opowidała...tyle napisałem.
Jak to ma w zwyczaju mawiać Taja -"czytanie ze zrozumieniem"
