Profilaktycznie wstępne pożegnanie

Wszystko co niezwiązane z górami i turystyką
gar
stary wyga
Posty: 1514
Rejestracja: 29-01-2006 16:14
Lokalizacja: Ruda Śląska

Postautor: gar » 19-12-2011 00:32

azja pisze:Wracając do tematu wszystkim wielkie dzięki za dobre życzenia.Lekarz powiedział że mam po wypadku nie zły saigon w brzuchu ale ważne że już po operacji i powoli dochodzę do siebie.Kiedy w góry zobaczymy jak kasowo i zdrowotnie będzie.Czołem wszystkim i do spotkania na szlaku

O taką wiadomość nam chodziło. Do zobaczenia na szlaku !
Wszystko co piękne jest przemija, wszystko co piękne jest zostaje ...

Nuta
podróżnik
Posty: 217
Rejestracja: 01-09-2011 21:42
Lokalizacja: L-Stadt

Postautor: Nuta » 19-12-2011 09:52

azja pisze:ale ważne że już po operacji i powoli dochodzę do siebie.


Wracaj szybko do zdrowia. Niech Duch Gór ma Cię w swojej opiece. :)

mareki
podróżnik
Posty: 247
Rejestracja: 20-02-2010 16:16

Postautor: mareki » 19-12-2011 14:03

Ondrasza pisze:Jak uzgodnimy wszystko, to jesteście zaproszeni :lol:Dzięki za pomoc:)

Trzymamy Cię za słowo.
Nie pisalem, czekałem. Azja - badź cierpliwy , bo zapewne potrzeba trochę czasu, by wszystko wróciło do normy. I do zobaczenia w górach!
Ja juz dwa razy żegnałem się z górami, a trwam i Tobie tego życze :)

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4984
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 19-12-2011 21:56

ufffffffffffffff!!!

super ze sie wszystko pomyslnie zakonczylo! azja- duzo zdrowia zycze!!! :D
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "

na wiecznych wagarach od zycia...

buba1
bardzo stary wyga
Posty: 4984
Rejestracja: 18-11-2008 10:01

Postautor: buba1 » 19-12-2011 22:00

Waldi 449 pisze:zobaczyłbym tę niecodzienną ceremonię w niecodziennych warunkach .....


Niektorzy to maja pomysly z tymi slubami ;)

Z niecodziennych gorskich zaslubin to jedni znajomi z forum bunkrowca sobie zrobili takowe w Nowej Zelandii na Mt Cook gdzie polecieli helikopterem.

http://www.podrozeady.com/Assets/images ... dding.html
http://www.podrozeady.com/NowaZelandia4.htm
"ujrzalam kiedys o swicie dwie drogi, wybralam ta mniej uczeszczana - cala reszta jest wynikiem tego, ze ja wybralam.. "



na wiecznych wagarach od zycia...

Awatar użytkownika
PiotrekP
podróżnik
Posty: 120
Rejestracja: 05-05-2010 16:53
Lokalizacja: Świdnica

Postautor: PiotrekP » 22-12-2011 13:25

Super, że wszystko się dobrze skończyło. Teraz dochodź do zdrowia i do zobaczenia na Śnieżniku.
Do zobaczenia na szlaku.
Nasze Wędrowanie

azja
wędrowiec
Posty: 412
Rejestracja: 27-11-2007 10:27
Lokalizacja:

wrrr

Postautor: azja » 19-01-2012 19:01

No właśnie myślałem że to już koniec a tu dupa w przyszłym tygodniu kolejna operacja z jeszcze większym ryzykiem widzę to po ich przygotowaniach jak się wszystkiego boją bo nie wiadomo co w czasie operacji się jeszcze może urodzić.A mnie tak ciągnie w góry, jestem tu od 3.12.2011non stop,a mnie tam nie ma.W tego sylwestra minęło 20 lat jazdy na Śnieżnik nie mogłem być ciągnie jeszcze bardziej.Dzięki wszystkim za wsparcie przed jak i po pierwszej operacji,mam cichą nadzieję że do zobaczenia na szlaku

Nuta
podróżnik
Posty: 217
Rejestracja: 01-09-2011 21:42
Lokalizacja: L-Stadt

Postautor: Nuta » 19-01-2012 19:20

Trzymaj się i cokolwiek by miało nastąpić- myśl pozytywnie.

Na pewno niebawem wrócisz w góry.