na grzyby (Masyw Śnieżnika)
na grzyby (Masyw Śnieżnika)
Byłem w sobotę, bardzo dużo podgrzybków
trzeba odejść od miejsc mocno uczęszczanych i jak się trafi na miejsce (co nie jest trudne) to stojąc można wypatrzeć kilka, kilkanaście... Podgrzybki w różnym wieku (do słoika i na susz), około 30% z lokatorami. W dwie osoby zebraliśmy w cztery godziny dwie reklamówki i dwa worki na śmieci 60l - wszystko oczyszczone i bez robaków. Polecam. Zdobycie Śnieżnika się nie udało 
- Lech
- bardzo stary wyga
- Posty: 3615
- Rejestracja: 08-01-2005 18:39
- Lokalizacja: Poznań (spod Moraskiej Góry)
Re: na grzyby (Masyw Śnieżnika)
A ja wyraźnie nie polecam, a nawet muszę zaprotestować przeciwko zbieraniu grzybów do reklamówek i foliowych worków na śmieci czy plastikowych wiader. Po pierwsze grzyby umieszczone w takich pojemnikach szybko zaparowują i mogą się w nich wytwarzac toksyny, a po drugie grzybiarz niosący grzyby w wiklinowym koszu, do którego właśnie należy zbierać grzyby, rozsiewa zarodniki i w ten sposób sprawia, że w następnych latach będą tam rosły grzyby. Nic dziwnego, ze różne gatunki grzybów jadalnych można znaleźć przy samej drodze i na skrzyżowaniach duktów, gdzie trasy grzybiarzy się krzyżują, a wchodząc wgłąb lasu trzeba nieźle się naszukać.seba123 pisze:W dwie osoby zebraliśmy w cztery godziny dwie reklamówki i dwa worki na śmieci 60l - wszystko oczyszczone i bez robaków. Polecam.
