moze jakis dowcip :))))

Wszystko co niezwiązane z górami i turystyką
Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2365
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 06-02-2009 21:15

A to?

Jasio rozmawia z ojciem:
- tato, tato! a czemu ja mam same 2-ki i 3-ki w szkole, a reszta klasy
4-ki i 5-ki?
-...pij, nie gadaj!
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3013
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 08-03-2009 19:48

Gdy Bóg stworzył Adama i Ewę, rzekł im:
- Mam tylko dwa prezenty. Jednym jest sztuka siusiania na
stojąco, a ...
Wtedy Adam skoczył do przodu i krzyknął: "Ja!!! Ja!!! Ja!!!! Ja to
chcę, proszę, Panie, prooooszę, prooooszę, istotnie ułatwi mi
to życie"!!!
Ewa się zgodziła, mówiąc, że takie rzeczy nie miały dla niej
znaczenia. Wtedy Bóg dał Adamowi prezent, a ten zaczął krzyczeć z radości.
Biegał po Rajskim Ogrodzie i obsikiwał wszystkie drzewa i krzaki,
biegał po plaży wysikując rysunki na piasku... Nie przestawał się z tym
obnosić.
Bóg i Ewa obserwowali oszalałego ze szczęścia mężczyznę, gdy
Ewa spytała:
- Jak jest drugi prezent?
Bóg odpowiedział:
- Mózg, Ewo, mózg...

***

- Czy mogę na pani polegać?
- Legnij pan.

***

Sprzątaczka została zgwałcona w pewnym biurze. Policjant ją
przesłuchuje:
- No, proszę pani, jak do tego doszło?
- Myłam podłogę klęcząc na kolanach, nagle czuje że ktoś jest z tylu i mnie zgwałcił.
- To czemu pani nie uciekała?
- Jak to??? Na wymyte?!?!

***

Kryzys, moi drodzy, wszędzie plajty, bankructwa.... A u nas, moi
drodzy, pensje w mijającym roku były wyższe aż o 50%!!!! Tak , tak o
50 procent!- mówi szef do zebranej załogi.
- ??????..... w stosunku do którego roku?- pyta ktoś z sali.
- .... W stosunku do nadchodzącego, kochani.

***

Japonki to mają fajnie: wstają rano i od razu w kimono..

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 11-03-2009 07:11

[QUOTE=Henek;76960]wesoły obrazek z gór
[img][img]http://img10.imageshack.us/img10/8775/sobczak400.jpg[/img][/IMG][/QUOTE]
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"

http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)
http://www.biedronka-buba.fotosik.pl

Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Postautor: voi-vod » 13-03-2009 09:22

Obrazek
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"

"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."

Awatar użytkownika
Raubritter
stary wyga
Posty: 1880
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 17-03-2009 18:18

> Wiesiek umiera.
> Jego życie kończy się w straszliwych męczarniach, których nawet on sam
> nie jest w stanie opisać. Wiesiek choruje na ostrą odmianę egzotycznej
> choroby zwanej przez specjalistów KAC (Kurewska Abrakadabra Czachy).
> Znajomi oraz pani Halinka, sprzątaczka z bloku Wieśka i jednocześnie
> przyjaciółka rodziny twierdza, ze w obecnej sytuacji niewiele już
> można zrobić - Wiesiek jest skazany na śmierć. Pomyśl, jak straszne
> musi być życie z wyrokiem. A wszystko zaczęło się tak niewinnie na
> imieninach u szwagra Wieśka, niejakiego Czesława Dz. ...
> Ale jest jeszcze szansa! Możemy pomóc Wieśkowi! Firma WDUPEX s.a. z
> Rozworowa Podlaskiego, producent czopków przeciwgrzybicznych
> "Solaris", zgodziła się sponsorować kampanię ratowania Wieska. Za
> każde przesłanie tej wiadomości nowej osobie, firma WDUPEX wpłaca na
> konto Wieska 2 ruble białoruskie. Uzbieraliśmy już
> 374764687098176523,5 rubli, co jest równowartością około 26 groszy.
> Jeżeli uzbieramy 1,50 zl mama Wieska będzie mogla kupić mu mineralkę w
> osiedlowym sklepie spożywczym i jej syn będzie uratowany (być może
> wystarczny nawet na regeneracyjna zupkę chińska). Tak więc nie czekaj!
> Los Wieśka leży w twoich rękach! W tak łatwy sposób możemy mu pomóc...
> To jest łańcuszek SRANIA NA ŁAŃCUSZKI.
> Jeśli srasz na łańcuszki szczęścia wyślij wszystkim ten łańcuszek.
> Jeśli wyślesz to:
> 5 osobom- nic się nie stanie,
> 10 osobom - nic się nie stanie,
> 15 osobom - tez pewnie nic się nie stanie,
> 20 osobom - zgadnij co się stanie ... NIC !
> 666 osobom - tez się kurwa nic nie stanie
> Otóż to: Nic się kurwa nie stanie !
> Ania nie wysłała łańcuszka i nic się jej nie stało, Grzesiek wysłał
> łańcuszek i nic mu się nie stało, Robert nie wysłał łańcuszka i
> pierdolnął go tramwaj, ale nie wiadomo jaki był związek z łańcuszkiem.
> Powiedzmy razem : SRAMY NA ŁAŃCUSZKI
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.

Awatar użytkownika
baniak
wędrowiec
Posty: 487
Rejestracja: 05-09-2006 19:52
Lokalizacja: Śnieżnicka Kraina(Stronie Śląskie)

Postautor: baniak » 22-03-2009 13:50

Jak chcesz sprawdzić jak wielkim uczuciem daży cię żona(dziewczyna).
Wsadz ją do bagażnika samochodu razem z psem na godzine,potem otwórz bagażnik i sprawdz kto będzie się bardziej cieszył na twój widok... :wink:

Awatar użytkownika
seb_135
wędrowiec
Posty: 392
Rejestracja: 03-02-2009 21:31
Lokalizacja: Opole

Postautor: seb_135 » 22-03-2009 14:13

dziewczyna mi zabrania takich prób :(

Awatar użytkownika
buba
obieżyświat
Posty: 923
Rejestracja: 11-08-2006 19:21
Lokalizacja: Oława

Postautor: buba » 23-03-2009 08:22

baniak pisze:Jak chcesz sprawdzić jak wielkim uczuciem daży cię żona(dziewczyna).
Wsadz ją do bagażnika samochodu razem z psem na godzine,potem otwórz bagażnik i sprawdz kto będzie się bardziej cieszył na twój widok... :wink:


pomysl dobry! pare razy w zyciu jechalam w bagazniku i bardzo milo to wspominam (acz preferuje bagazniki dachowe :) ) tylko dlaczego z psem?? pies moze ja ugryzc! ten element proby mi sie nie podoba! chyba ze taka mila psinka jak twoja baniak :)
"ujrzałam kiedys o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną.. cała reszta jest wynikiem , że ją wybrałam"



http://picasaweb.google.pl/topeerz (biedronka.buba, osiolek.widmo)

http://www.biedronka-buba.fotosik.pl

Awatar użytkownika
Habelschwerdt
łazik
Posty: 53
Rejestracja: 11-12-2007 22:14
Lokalizacja: Bystrzyca (niestety Kłodzka)/Zábřeh na Moravě

Postautor: Habelschwerdt » 23-03-2009 20:02

Siostry Williams rozmawiaja przed ostatnim turniejem tenisa:
-Wiesz , dziwnie sie czuje. Chyba trener nam dosypuje czegos do odzywek.
-Jak to poznalas?
-Bo ostanio zaczely wyrastac mi wlosy.
-Ale gdzie?
-Na jajach.

Awatar użytkownika
Satan
bardzo stary wyga
Posty: 2365
Rejestracja: 13-02-2006 21:25
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Satan » 23-03-2009 20:23

Ja ten dowcip znałem pod wersją podobnej rozmowy dwóch pływaczek z NRD. Jedna mówi o tych włosach, druga pyta się gdzie te włosy? Na klacie?To normalne!
Nie na jajach. :lol:
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.

Awatar użytkownika
tomuch
obieżyświat
Posty: 537
Rejestracja: 02-05-2007 20:31
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: tomuch » 24-03-2009 23:07

Kiedys, nie tak dawno temu zyl sobie pewien mlody gosc, ktory lubil bardzo jesc kapuste z grochem. Oczywiscie wiadomo jaka reakcja nastepowala w jego organizmie, krotko po spozyciu owej, skadinad wyszukanej potrawy.Pewnego dnia spotkal dziewczyne i sie w niej zakochal, ze wzajemnoscia. Kiedy zdecydowali sie pograc, mlody czlowiek uzmyslowil sobie ze nie moze juz wiecej jesc grochu z kapusta, i bedzie to jego poswiecenie za znalezienie szczescia osobistego. Po krotkim czasie ozenil sie. Trzy miesiace minely i mlody czlowiek powracajac do domu z pracy, przechodził koło restauracji. Nie mogl nie zauwazyc, pociagajacego i milego dla nosa, zapachu grochu z kapustą. Az zakreciło mu sie w głowie, nie namyslajac sie dłuzej wszedł do knajpki i zamowił jeden za drugim, az trzy talerze swojego przysmaku, wiedzac ze ma do domu jeszcze kawałek drogi, więc efekt tej potrawy powinien zostawic na swieżym powietrzu. Oczywiscie po drodze sobie wesolo podpierdywał, przybywając pod swoje drzwi całkiem bezpiecznie, że nic z gazów juz nie ostało mu sie w żołądku. Zona przywitala go od progu i wygladała na podekscytowaną. "Kochanie, mam dla ciebie niespodzianke, ktora dostaniesz przy obiedzie!" Po czym zakreciła mu chusteczke na głowie, i niewidzącego nic pociagnela do stołu. Musiał jej obiecac ze absolutnie nie będzie podgladał, aż ona nie zdejmnie mu chusteczki z oczu. Gdy żona juz miala odsłonic mu oczy, w tym samycm momencie zadzwonil telefon. Maz sie ucieszyl, bo nagle poczul ze znowu ma ochote na wypuszczenie nastepnego bąka. Żona jeszcze raz kazala mu obiecać ze nie bedzie podgladał i poszła odebrać telefon. On wykorzystał ten moment, podniósł jedna nogę i z ulga wydał odstrzał. Nie tylko był ten głośny, ale rowniez smierdział jak tuzin zgniłych jajek. Facet mial problemy ze znalezieniem przez moment tchu, wiec pomacal za serwetka i rozdmuchał powietrze wokół siebie. Po tym jedny, poczuł sie znacznie lepiej, ale nastepny juz czekał. Nie zastanawiajac sie dlugo, maz podniósł noge i Sruuuu, nastepny wylecial mu z hukiem. Tym razem był on jeszcze bardziej smierdzący wiec musial sie odwachlowywac rekami przez dobrą chwilę zanim smród go opuścił. I znowu poczul ze mu sie zbiera. Tym razem pierdnal tak glosno, ze slychac bylo pobrzekiwanie szklanek, a kwiatki na stole mocno przywiedly. Caly czas uwaznie przysluchiwal sie czy zona juz konczy rozmowe, i dotrzymujac przyzeczenia, nie podgladal co ona mu przygotowala na obiad. Przez nastepne dziesiec minut, maz podpierdywal sobie, a ze smrod byl za kazdym razem okropny, wiec musial sie od niego odganiac serwetka. Kiedy uslyszal ze zona odklada sluchawke, szybko polozyl serwetke na kolanach, usmiechajac sie z zadowolenia i udajac niewinnego. Zona przepraszajac go, ze tak dlugo musial czekac i upewniajac sie ze nie podladal, zdjela mu chustke z oczu i wykrzyknela radosnie: NIESPODZIANKA!!! Ku jego kompletnemu zdziwieniu, zobaczyl stol zastawiony, a przy nim tuzin gosci siedzacych i czekajacych na rozpoczecie imprezy imieninowej.
Oko wszystko widzi

W góry, w góry miły bracie!
Tam przygoda czeka na Cię!

http://www.picasaweb.google.pl/tomuch.be

Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Postautor: voi-vod » 25-03-2009 16:49

Hahahaha i tak miał lepiej niż szef firmy siedzący na kanapie w samych skarpetach :)
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"



"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."

Awatar użytkownika
voi-vod
obieżyświat
Posty: 665
Rejestracja: 22-09-2008 22:25
Lokalizacja: Sobótka

Postautor: voi-vod » 21-04-2009 08:57

Żona przychodzi do domu i szczebiota do męża: - Wiesz? Dzisiaj mi się poszczęściło! Idę obok zsypu na śmieci, patrzę a tam para pantofelków stoi. A jakie piękne! Przymierzylam - mój rozmiar! Mąż: - Taaa... Poszczęściło Ci się. Po paru dniach żona znowu mówi: - Słuchaj, idę do domu, a u nas na podjeździe, na żywopłocie, czapka z norek wisi. Przymierzyłam - mój rozmiar! Mąż kręci głową z podziwem: - Szczęściara z Ciebie. A ja - popatrz - nie wiem czemu, ale szczęścia nie mam. Wyobraź sobie, wyciągam wczoraj spod poduszki bokserki - i nie mój rozmiar.

Żona pyta męża: - Czy widziałeś kiedyś pogięty banknot 100 zł? Mąż na to znudzonym głosem: - Nie. - To popatrz na to... - mówi żona i gniecie banknot 100 zł.. Po chwili znowu pyta męża: - Czy widziałeś pogięty banknot 200 zł? - Nie - ponownie odpowiada znudzonym głosem mąż. - To popatrz na to... - mówi żona i gniecie banknot 200 zł. Następnie pyta: - A widziałeś pogięte 100 tys. zł? Mąż na to zaciekwionym głosem odpowiada: - Nie. - To sobie zobacz, stoi w garażu...

Wykład z zoologii.
Jak zwykle w pierwszych rzędach panie w ostatnich panowie. Profesor wygłasza tezę: - Szanowni państwo, należy bowiem zauważyć, iż byk może mieć do 50 stosunków dziennie. Z pierwszych rzędów unosi się ręka: - Czy mógłby Pan profesor powtórzyć tak, by ostatnie rzędy słyszały? Profesor powtarza. Z ostatnich rzędów podnosi się ręka: - Panie profesorze, a te 50 razy to z jedną krową czy z wieloma? - Oczywiście, że z wieloma! Z ostatnich rzędów podnosi się ręka: - Czy mógłby pan profesor powtórzyć tak, by pierwsze rzędy zrozumiały?
"Nie dyskutuj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem"



"Lepiej jest milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."

Awatar użytkownika
rafhak
obieżyświat
Posty: 543
Rejestracja: 01-01-2005 17:34
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: rafhak » 21-04-2009 14:57

Reklama:
Piwo Carlsberg - tradycja od 1625 roku.
Piwo Heineken - receptura z XII wieku.
Piwo Staropramen - produkowane od 1783 roku.
Piwo Karpackie - 1 zł 30 gr.

Awatar użytkownika
Raubritter
stary wyga
Posty: 1880
Rejestracja: 26-01-2008 22:49
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Raubritter » 21-04-2009 15:43

rafhak pisze:Piwo Karpackie - 1 zł 30 gr.


Mi tam smakuje :lol:
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość