Strona 1 z 3

Książki

: 16-12-2007 12:41
autor: Satan
Znalazłem i nabyłem ciekawą pozycję. Myślę, że dla miłośników Bieszczadów i klimatów akcji ratowniczch będzie to świetna lektura:
http://www.laspolski.net.pl/article.php ... 6114231769

: 16-12-2007 13:56
autor: Taja
Mam ta książke od 1,5 roku i naprawdę polecam - bardzo ciekawa, wiele nowych rzeczy można się dowiedzieć o historii ratownictwa w Bieszczadach ale też o "zakapiorach" i innych barwnych postaciach :D
ze swojej strony mogę polecić książkę "Lama oraz inne opowieści" Zygmunta Skibickiego" - tez o Bieszczadach - opowieść m. in. o tym, jak to pod Chatka Puchatka mieszkała onegdaj lama :D

: 18-12-2007 12:22
autor: wlkp
Taja pisze:... ze swojej strony mogę polecić książkę "Lama oraz inne opowieści" Zygmunta Skibickiego" - tez o Bieszczadach - opowieść m. in. o tym, jak to pod Chatka Puchatka mieszkała onegdaj lama :D

Osobiście nie znam żadnej pozycji tego autora, ale zauważyłem, że nazwisko Zygmunt Skibicki wzbudza duże kontrowersje na naszym forum. :wink:

: 18-12-2007 22:39
autor: Taja
może i wzbudza, ale książka naprawdę świetna :D

: 18-12-2007 23:17
autor: Lech
Taja pisze:ze swojej strony mogę polecić książkę "Lama oraz inne opowieści" Zygmunta Skibickiego" - tez o Bieszczadach - opowieść m. in. o tym, jak to pod Chatka Puchatka mieszkała onegdaj lama
Lamę dobrze pamiętam, ale nie pod Chatką. Od Schroniska PTTK na Połoninie Wetlinskiej do szopy, w której zgromadzono siano i w zimie trzymano tą lamę, było dobre 500 m w kierunku Hnatowego Berda. Tam też w lecie ta lama najczęściej się pasła.

: 19-12-2007 00:49
autor: Taja
a masz może Lechu jakies zdjęcie owej lamy? :)

: 19-12-2007 11:45
autor: Lech
Taja pisze:a masz może Lechu jakies zdjęcie owej lamy? :)
Gdzieś mam na pewno zdjęcia tej szopy, jednak czy na niej widac lamę - tego nie pamiętam. Bym musiał przekopać się przez setki czarno-białych negatywów, w tym z końca lat 70-tych, które mam pozwijane w kilkunastu pudełkach.

: 19-12-2007 12:27
autor: Gryf
Kto pamięta głuszca przy schronisku pod Śnieżnikiem? :) Wielki kogut. przyleciał z czeskiej strony i straszył turystów, którzy nie wiedzieli zupełnie co to za zwierze. Ale heca!

: 19-12-2007 13:17
autor: mariomar
Ja widziałem wielkiego głuszcza tuż nad wspomnianym schroniskiem z jakieś 2 lata temu. Siedział na świerku i wręcz pozował do zdjęć. No i w ogóle się nie bał. Rzeczywiście, wielki był to kurak. :!:

: 20-12-2007 22:16
autor: Satan
Z innych lektur podróżniczych polecam Wam książki Cejrowskiego:
http://www.bezdroza.com/ksiazki_pozdroz ... conda,2624

http://www.bezdroza.com/przewodniki/Gri ... emion,1735

Mozna faceta nie lubic, ale na pewno nie mozna mu odmówić talentu. Facet pisze w niesamowicie ciekawy sposób, czyta się z zapartym tchem i trudno się oderwać.

Poza tym kolejny znany polski podróżnik:
http://www.bezdroza.com/ksiazki_pozdroz ... zimna,2623

http://book24.pl/sklep/product_info.php ... s_id/10794

: 27-12-2007 12:30
autor: Satan
Kolejna pozycja godna polecenia => http://www.e-map.pl/index.php?map=154

Tym razem niezbyt tanie wydawnictwo, ale warto trochę wydać. Obszerny opis każdego pasma, sporo zdjęć, na każdej stronie mapa z danego fragmentu pasma. Myśle, że idealna pozycja dla początkującego górołaza, a nawet dla takiego z pewnym doświadczeniam. Po tym atlasie mało kto nie złapie bakcyla.

: 27-12-2007 15:39