więc umknął uwadze wopistów
hmmm dość ciekawa sprawa oni koło niego chodzili dość często,ale szczerze mówiąc ja go pamiętam od 2 lat wcześniej go tam nie było.Fajna pamiątka historyczna postaram sie teraz na świątecznym wyjeździe załatwić żeby sie nim ktoś zaopiekował.
echhhhh wytrzymać jeszcze 3 dni i jade w sudety