Śmieszne słówka czeskie...

Wszystko co niezwiązane z górami i turystyką
Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 29-04-2008 21:07

może być i mandelina, gdybym rozpoczęła 3 kierunek co w zasadzie chciałam zrobić ( filologia słowiańska z filologią polską z językiem czeskim) to bym tutaj wymiatała z czeskim :wink: ale spokojnie, 3 lata i może coś z tego jeszcze będzie :lol:

Kobra
turysta niedzielny
Posty: 8
Rejestracja: 29-04-2008 20:30
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Re: Śmieszne słówka czeskie...

Postautor: Kobra » 29-04-2008 21:14

mariomar pisze:Czy wiecie co to znaczy "bludny balvan" albo "draselny zivec"? Podpowiem, że są to geologiczno-geomorfologiczne terminy. :lol:
wiem napewno,ze nie będzie to brudny bałwan,bo musiałoby pisac spinavy snechulec :P
mało siedzę przy kompie,ale jak już siądę to trudno mnie oderwac.

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 29-04-2008 21:17

spinavy snechulec :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

azja
wędrowiec
Posty: 412
Rejestracja: 27-11-2007 10:27
Lokalizacja:

Postautor: azja » 30-04-2008 20:43

hmmm mam chwilke net to podpowiem" balvan"głaz reszte sie domyślcie to drugie dość skomplikowane ale kojarzy sie z potasem coś tam więc Wlkp chyba ma racje

Gryf
obieżyświat
Posty: 757
Rejestracja: 03-06-2006 10:45
Lokalizacja: Wrocław lub Ziemia Kłodzka

Postautor: Gryf » 05-05-2008 13:22

Polecam bo czytałem i książka jest kapitalna nawet dal osób nie znających w minimalnym stopniu j. czeskiego.

"Kapoan. O czeskim dla Polaków, być może mało zaawansowanych, ale mocno zainteresowanych"


Książka Zofii Tarajło-Lipowskiej, napisana niezwykle lekkim, atrakcyjnym językiem, utrzymana w konwencji humorystycznej gawędy, traktuje o najważniejszych cechach systemowych czeszczyzny i o relacjach między obu naszymi językami. Autorka przybliża czytelnikom czeszczyznę, a robi to ze znawstwem merytorycznym i wielkim pisarskim talentem, sprawiającym, że tekst dosłownie skrzy się humorem, a zarazem ujmuje ciepłem i uczuciowym stosunkiem do przedstawionej problematyki. Humorystycznej konwencji jest wierna też w drugiej części książki, w której pomieściła zabawne historyjki z życia wzięte - pokazujące, jak łatwo można się pomylić, przypisując polskie znaczenie podobnym czeskim wyrazom lub odwrotnie.

http://www.poczytaj.pl/11492
Kotlina Kłodzka ≠ Ziemia Kłodzka! :)

www.bushcraft.pl

Kobra
turysta niedzielny
Posty: 8
Rejestracja: 29-04-2008 20:30
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Re: Śmieszne słówka czeskie...

Postautor: Kobra » 05-05-2008 18:13

Kobra pisze:
mariomar pisze:Czy wiecie co to znaczy "bludny balvan" albo "draselny zivec"? Podpowiem, że są to geologiczno-geomorfologiczne terminy. :lol:
wiem napewno,ze nie będzie to brudny bałwan,bo musiałoby pisac spinavy snechulec :P
chyba już wiem co to jest bludny balvan.Mysle,ze jest to wielka częsc lodowca przesunięta na dużą odległośc.
mało siedzę przy kompie,ale jak już siądę to trudno mnie oderwac.

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 09-05-2008 21:03

wlkp pisze:Może głaz narzutowy i skaleń potasowy :roll:


Oczywiście Wlkp trafił w samo sedno. A teraz pytanie odwrotne: czy wiecie jak brzmi po czesku przysłowie: "ciarki chodzą mi po plecach"?
Jestem Starym Wygą, jestem Starym Wygą...

Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,
nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!

Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 09-05-2008 21:04

Otóż:
"Mravenci lezou mne po zade" :wink:
Jestem Starym Wygą, jestem Starym Wygą...



Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,

nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!



Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 09-05-2008 21:20

:lol:

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 09-05-2008 21:22

A tak przy okazji, to dziękuję ci Tajo (odmienia się???) za "szczególne pozdrowienia dla Mariomara" :wink: Było mi niezmiernie miło, zwłaszcza... że Cię nie znam. :lol: :lol: :lol:
Jestem Starym Wygą, jestem Starym Wygą...



Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,

nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!



Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 09-05-2008 21:23

chyba bardziej "Taju" ;) a prosze proszę, ja tez Ciebie nie znam, ale nasłuchałam się tyle o Tobie, że mam wrażenie jakbym Cię już znała ;) :D mam nadzieję, że będzie okazja to zweryfikować :D

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 09-05-2008 21:35

Dodam jeszcze jedno "mam nadzieję". Otóż mam nadzieję, ze nasłuchałaś się o mnie samych dobrych rzeczy, bo nie wiem. co Ci te chłopaki naopowiadały. :roll: :wink:
Jestem Starym Wygą, jestem Starym Wygą...



Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,

nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!



Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...

Awatar użytkownika
mariomar
stary wyga
Posty: 1135
Rejestracja: 30-07-2005 20:28
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: mariomar » 09-05-2008 21:47

A czy wiecie, jak są drapacze chmur po czesku? Mrakodrapy.
No i słynne zakonnice - jeptisky (czyt. jeptiszki). :P
Jestem Starym Wygą, jestem Starym Wygą...



Nawet GPSu górnolotna myśl techniczna,

nie zastąpi wrażeń, jakie daje Ci ZWYKŁA MAPA TOPOGRAFICZNA!!!



Dobrze, że w górach są szosy - przynajmniej wszędzie można dojechać samochodem...

Awatar użytkownika
Taja
stary wyga
Posty: 1268
Rejestracja: 15-04-2007 15:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Taja » 09-05-2008 22:08

a pewnie, że dobrych :) chłopaki to morowe są i nic złego nie mówiły ;) :D

Awatar użytkownika
Apollo
Moderator
Posty: 3021
Rejestracja: 17-03-2005 00:08
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Apollo » 10-05-2008 08:28

Taja pisze:a pewnie, że dobrych :) chłopaki to morowe są i nic złego nie mówiły ;) :D

Czas wreszcie odkryć przed Tają prawdę. :P


Wróć do „Hyde Park”