Dacie wiarę..?
Dacie wiarę..?
Należy przestrzegać przepisów BHP...zwłaszcza na kolei.
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2089
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań
Satanie a ja wczoraj właśnie trafiłem w necie na ten artykuł! Co za zbieg okoliczności
Cóż interesuje się nawet bardzo II wojną światową i liczą się dla mnie przede wszystkim fakty ale ale ale.... zawsze jest takie ale. W historii jest wiele zakłamań i ogół społeczeństwa moim zdaniem zupełnie ich nie zna, niektóre sprawy są celowo utajnione i trzymane w tajemnicy. A jest ich wiele w samej historii II wojny światowej np. śmierć Himmlera - prawdziwe akta będą utajnione przez jeszcze ładny kawałek lat choć wojna skończyła się dawno temu - dlaczego nikt ich nie chce pokazać na światło dzienne? Coraz głośniej mówi się że rzekomy Himmler był jego sobowtórem.
A z takich ciekawych rzeczy to czytałem jeszcze wczoraj o organizacji Werwolf która w latach powojennych miała m. in dbać o porzucone przez Niemców skarby i instalacje m. in. w górach Sowich http://www.historycy.org/index.php?showtopic=17333
P.S a może zrobimy z tego tematu takie forumowe Archiwum X ?

A z takich ciekawych rzeczy to czytałem jeszcze wczoraj o organizacji Werwolf która w latach powojennych miała m. in dbać o porzucone przez Niemców skarby i instalacje m. in. w górach Sowich http://www.historycy.org/index.php?showtopic=17333
P.S a może zrobimy z tego tematu takie forumowe Archiwum X ?
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.
- Raubritter
- bardzo stary wyga
- Posty: 2089
- Rejestracja: 26-01-2008 22:49
- Lokalizacja: Poznań
Na dobranoc
http://faktorx.mojeforum.net/viewtopic.php?t=21
Opatrz jeno – rzekł Szarlej, zatrzymując się. – Kościół, karczma, bordel, a w środku między nimi kupa gówna. Oto parabola ludzkiego żywota.
4 lipca 1928 roku multimilioner Alfred Loewenstein podróżował samolotem Fokker VII. Podczas lotu wszedł do toalety, aby nigdy z niej nie wyjść. Służący zastał jedynie puste pomieszczenie. Trudno jest dociec co się z nim stało. Otworzenie drzwi w samolocie podczas lotu jest wyjątkowo trudne.
chyba już nigdy nie wlezę do kibla w samolocie...
Słynny jest przypadek zaginięcia w Trójkącie Bermudzkim eskadry pięciu bombowców Avenger, znanego jako "lot numer 19". 5 grudnia 1945 o godzinie 15:45 na pytanie wieży kontrolnej na Florydzie Charles C. Taylor odpowiedział iż nie może podać swojej pozycji. Wzbudziło to zdziwienie, gdyż był on doskonałym i doświadczonym pilotem. Znajdowali się zaledwie 250 km od brzegu. Potem polecieli na północ 60 kilometrów. Obliczenie pozycji było wyjątkowo proste. Następne meldunki porucznika wywołały prawdziwe przerażenie: "Nie wiemy, gdzie jest zachód. Wszystko jest jakieś inne... obce... W ogóle nie potrafimy już rozpoznać kierunków. Nawet ocean nie wygląda tak samo, jak zwykle".
ciekawe, co widzieli... może ocean piwa to był i se wskoczyli do wody...
ja, niestety, na dobranoc mam morze notatek do przeczytania... a chęci żadnych
Oko wszystko widzi
W góry, w góry miły bracie!
Tam przygoda czeka na Cię!
http://www.picasaweb.google.pl/tomuch.be
W góry, w góry miły bracie!
Tam przygoda czeka na Cię!
http://www.picasaweb.google.pl/tomuch.be