Strona 1 z 2

: 22-10-2008 12:11
autor: emil
Ludzie, czy wam ta demokracja już całkiem do głowy uderzyła? Linki?! Bo to niby tak dla żartu, a jestem pewien, że wielu - gdyby miało odwagę - to by cichcem takie porozciągało...

Mówicie o jednej zabitej osobie. Shit happens, w ciągu jednego dnia na drogach ginie kilka osób - to może rozciągajmy linki na autostradach, i podkładajmy miny-pułapki...?!

Jasne, że rozgraniczenie szlaków, i surowy dozór ma sens - ale bez przesady, bo nagle okaże się, że żyjemy w państwie policyjnym. Niewiele nam brakuje.

Michał w pierwszym poście napisał o "kulturze cywilizacji zachodu" - bujda. To nie kultura, to strach przed karą. Mam znajomą, która mieszka w Londynie, w dość niepewnej dzielnicy. Młodzi Turcy wybijają jej szyby, demolują co się da, przystawiali nóż do szyi, grozili śmiercią. Policja mówi, żeby się przeprowadziła, bo "my nie możemy nic zrobić, bo byłby to rasizm i uciskanie mniejszości"! Tego chcecie?

Jeśli zaś chodzi o szlaki - to co, jeśli quad przejedzie człowieka na legalnej dla siebie drodze? Wtedy, idąc waszą logiką, winny jest ZAWSZE pieszy - bo to była droga quadowa.

Nie ma łatwego rozwiązania, ale trzeba być bardziej ludzkim, niż przeciwnik - w tym przypadku quadowcy. Jeśli ktoś się ze mną nie zgadza, i dalej chce rozwieszać linki, i kłaść kolczatki, to obiecuję, że w całych Sudetach, w miejscach, gdzie turysta nie powinien przechodzić, bo jest zakaz, porozkładam miny, pułapki i sidła. Z tej strony wezmę pomysły-> http://polowaczka.com/strona/traperka/traperka.htm
Zobaczymy, ilu się złapie.

Pozdrawiam Anty-Che-Guevarowców.

: 22-10-2008 13:10
autor: Satan
emil pisze:Ludzie, czy wam ta demokracja już całkiem do głowy uderzyła? Linki?! Bo to niby tak dla żartu, a jestem pewien, że wielu - gdyby miało odwagę - to by cichcem takie porozciągało...


O jakiej Ty znowu demokracji bredzisz?? Zauważyłem, że lubisz wrzucać tutaj polityczne wstawki, ale to taka chyba już przypadłość prawicowych, zaślepionych radykałów.


emil pisze:Mówicie o jednej zabitej osobie. Shit happens, w ciągu jednego dnia na drogach ginie kilka osób - to może rozciągajmy linki na autostradach, i podkładajmy miny-pułapki...?!


Kolejna wypowiedź poniżej krytyki, na poziomie podstawówki. Oby Twojej rodzinie kiedyś w lesie nie przytrafił się jakiś shit, np przed quada...


emil pisze:Jasne, że rozgraniczenie szlaków, i surowy dozór ma sens - ale bez przesady, bo nagle okaże się, że żyjemy w państwie policyjnym. Niewiele nam brakuje....


Nie o standardach życia tu rozmawiamy, wtrącanie tego wątku jest totalnie bezcelowe.

emil pisze:Jeśli zaś chodzi o szlaki - to co, jeśli quad przejedzie człowieka na legalnej dla siebie drodze? Wtedy, idąc waszą logiką, winny jest ZAWSZE pieszy - bo to była droga quadowa.


Myślę, że takimi problemami, będziemy się "martwić" wówczas, gdy już takie drogi dla quadów powstaną.


emil pisze:Jeśli ktoś się ze mną nie zgadza, i dalej chce rozwieszać linki, i kłaść kolczatki, to obiecuję, że w całych Sudetach, w miejscach, gdzie turysta nie powinien przechodzić, bo jest zakaz, porozkładam miny, pułapki i sidła.


Zaraz, zaraz...a jak Ty się tam znajdziesz skoro jest zakaz??
Poza tym rozkładaj sobie, rozkładaj...może nawet jakiego lewaka ubijesz :lol:

Ja natomiast obiecuję, że jak spotkam Cię kiedyś na szlaku i będziesz miał połamane obie nogi, stłuczoną wątrobę i oderwaną lewą tętnicą nerkową, bo 5min wcześniej przejechał po Tobie quad, to usłyszysz - "shit happens".

emil pisze:Pozdrawiam Anty-Che-Guevarowców.


Pozdrawiam Anty-Rydzykowców.

: 22-10-2008 15:20
autor: Raubritter
Ojej i znowu się robi politycznie... wydaje mi się emilu że akurat do tego tematu zabarwienie polityczne nie było konieczne heh... ale to tylko taka moja refleksja... natomiast zgadzam się z Tobą że na zachodzie ludzie po prostu boją się kar a nie zależy to od ich kultury. Powinno się rozszerzyć prawa leśników, powinny wejść może jakieś specjalne ustawy odnośnie kładów (pisze "jakieś ponieważ nie znam się za bardzo na prawie, ustawach itp.)

P.S linek nigdy jeszcze nie rozwieszałem ale kilka razy zdarzyło mi się podkładać deski nabite gwoździami tam gdzie auta jeździć nie powinny. Ale to inna historia i nie dotyczy Sudetów.

Pozdrawiam mamę i tatę :lol:

: 22-10-2008 16:51
autor: emil
To nie było polityczne - bo tak zwaną "demokrację" popierają wszystkie partie, a co z tego wynika, to widzimy codziennie. Ja nie popieram żadnej partii, popieram samodzielne myślenie - a na tym niektórym zbywa. To, że ktoś tam zginął pod kołami quada, nie ma najmniejszego znaczenia - skoro dla was życie jest takie ważne, to zlikwidujmy samochody, rowery, odkurzacze, wszystko! Zrozumcie, że śmierć jest naturalnym zakończeniem życia. Owszem, jeśli wina była kierowcy quada, to niech poniesie karę. Ale nie można wszystkiego wrzucać do jednego worka. Zresztą z jakiej racji tylko ludzie mają być sądzeni? Zabrońmy dzikom wstępu na szlaki, niech leśnicy wypisują mandaty i nabijają im na szable, gdy te śpią. Niech jelenie płacą podatki. Niech sarny dostają becikowe. Viva la Republica! Desde Madrid. Visca Catalunya. Viva la III República!

I właśnie to wy chcecie wszystko uporządkować - nawet śmierć. Powodzenia.

Jedynym słusznym stanem jest stan równowagi - a taki pochodzi z nieingerowania. W wolny rynek. W politykę. W dziki. W cokolwiek.

Imperium rzymskie upadło przez biurokrację.

Jeśli zaś chodzi o quady, to uwierzcie mi - selekcja naturalna działa w tym przypadku bezbłędnie. Znam paru idiotów, którzy tylko siebie uszkodzili jadąc quadem. Nikogo innego.

Zaś wyzywanie od lewaków - nie mój poziom, sorry, Winnetou.

Pozdrawiam Aleksandra Macedońskiego.

: 22-10-2008 17:09
autor: tomuch
ja generalnie to już straciłem orientację, o co tu kaman... jelenie? becikowe? Katalonia? odkurzacze?
może zaraz pojawi się jeszcze Latający Potwór Spagetti...

[sory, że post nic nie wnosi do dyskusji, ale nie mogłem...]

: 22-10-2008 17:10
autor: Raubritter
emil pisze:Jedynym słusznym stanem jest stan równowagi - a taki pochodzi z nieingerowania.


hmm... mi się natomiast wydaję że nieintegrowanie jest cichym przyzwoleniem do wyrządzania nam np. krzywdy. Rozumiem Cię jeżeli chodzi o naturę - jestem wielkim fanem stanu równowagi który w niej samej może zachodzić ale bez udziału ludzi. Jednak jeżeli chodzi o NAS, żyjemy w XXI wieku (niestety) i nie możemy pozwolić że każdy będzie robił to co chciał bo to prowadzi do anarchii. W 6miliardowym społeczeństwie stan równowagi nie zaistnieje samoczynnie - potrzebne są do tego przepisy przeciwko którym widzę ty pomstujesz. A państwo policyjne? Wydaje mi się że to tego jeszcze nam daleko.

: 22-10-2008 17:12
autor: Raubritter
tomuch pisze:ja generalnie to już straciłem orientację, o co tu kaman... jelenie? becikowe? Katalonia? odkurzacze?
może zaraz pojawi się jeszcze Latający Potwór Spagetti...

[sory, że post nic nie wnosi do dyskusji, ale nie mogłem...]


to wszystko przez kłady :lol:

: 22-10-2008 17:16
autor: emil
Chodzi mi o mądre przepisy, nie zakazy. I jak najmniej ich.

Nie wiem, czy wiecie o pewnym eksperymencie - w Londynie bodajże. Na kilku ulicach zdjęto wszystko znaki drogowe - i od razu było tam mniej wypadków. Ludzie potrafią sami myśleć, tylko trzeba dać im szansę. Ludzkość istnieje naprawdę kupę czasu, i jakoś to się samo toczy. A że ktoś kogoś czasem zabije - taka jest przyroda, której jesteśmy częścią. Bardzo mało istotną częścią - dodałbym.

: 22-10-2008 17:19
autor: tomuch
emil pisze:A że ktoś kogoś czasem zabije - taka jest przyroda, której jesteśmy częścią.

w przyrodzie raczej nieczęsto występują przypadki, gdzie jeden osobnik zabija (tak o po prostu) innego osobnika tego samego gatunku... nawet pozagatunkowo... zabijają jedynie wtedy, kiedy muszą
więc jeśli ktoś czasem kogoś zabije to nie jest to już natura, a wynaturzenie jeno...

: 22-10-2008 17:22
autor: emil
Widać, że nigdy nie miałeś prawdziwego kota :wink:

Poza tym naturalnie potępiam zabijanie, ale bez przesady, nie można wyeliminować śmierci za pomocą przepisów. Terry Pratchett by się uśmiał. Przy okazji - pozdrawiam go :wink:

: 22-10-2008 17:28
autor: tomuch
emil pisze:Widać, że nigdy nie miałeś prawdziwego kota :wink:

koty wymykają się wszelkim klasyfikacją i uogólnieniom ;)

dobra... temat zwrócił się ku bocznym ścieżkom ;)

: 22-10-2008 18:49
autor: buba
emil pisze:
Pozdrawiam Anty-Che-Guevarowców.


a on pewnie nawet nie wiedzial o istnieniu quadow ;)

a tak wogole co ma che guevara z quadami?? no oprocz tego ze jedno i drugie wywoluje burzliwe dyskusje ;)

: 22-10-2008 18:53
autor: emil
To była aluzja intertekstualna :)

: 22-10-2008 20:57
autor: Gość
[quote="emil"]Widać, że nigdy nie miałeś prawdziwego kota :wink: [/quote]

Dawno nie czytałem takich debilizmów jak walki na śmierć kotów!

W temacie walk kotów można poczytać na przykład tutaj
http://zakoceni.pl/index.php?showtopic=621&st=0
punkt 15.

Tak więc Towarzyszu Anarchisto Emil do lektury.

: 22-10-2008 21:44
autor: emil
Panie R., nie mówiłem o walce kota z kotem, tylko zabijaniu dla przyjemności ptaków czy myszy. Psy zresztą robią to samo.

Trzeba być bardzo specyficznym człowiekiem, żeby zrobić taką nadinterpretację.

A za tego Towarzysza Anarchistę - to masz Pan po prostu w ryj, Panie R.